Wieczorem 25 sierpnia zespół z Bazy Morskiej Warna dostał rozkaz rozpoznania obiektu zauważonego w wodzie przy kurorcie Kamczija. Wojskowi stwierdzili, że to skrzydło wojskowego bezzałogowca wyrzucone przez morze, bez uzbrojenia i niestwarzające zagrożenia, i przewieźli je do bazy. To jedno z czterech znalezisk tej nocy na bułgarskim wybrzeżu, obok Pasza Dere, Pomorie i plaży Kabakum, ujętych w jednym komunikacie resortu obrony z 26 sierpnia. Minister obrony mówił o serii, że drony są głównie rosyjskie i nieuzbrojone, nie wskazując, który obiekt jest który; typ skrzydła i operator nie zostały ustalone.
Sprawstwo i granice ustaleń
niewyjaśnione
Sprawę zbadano i nie rozstrzygnięto, albo ustalenia są sporne bądź zostały odrzucone.
Minister obrony Bułgarii Dimityr Stojanow / 2026-08-26 / pochodzenie sprzętu
Minister obrony powiedział o serii znalezisk z 25-26 sierpnia, że znalezione drony to głównie rosyjskie wabiki Gerbera i rozpoznawcze Orłany, obok części ukraińskich i nierozpoznawalnych szczątków, i że żaden nie niósł uzbrojenia. Nie wskazał, który obiekt jest który. To ocena pochodzenia sprzętu wyniesionego przez prądy, nie ustalenie, kto nim kierował ani kto zlecił lot.