JG Border/line Wesprzyj autora ↗

Borderline. O projekcie, źródła i metoda

Zarejestrowane zdarzenia / miesiącSłupek: rekordy z danego miesiąca. Zaznaczenie: wybrany okres.

Tu są wszystkie narzędzia: wyszukiwarka pełnotekstowa i filtry, których nie ma na mapie. Filtry działają na obu widokach, więc po powrocie na mapę zostaną. Kliknij wiersz, żeby rozwinąć kartę.

Wszystkie słowa muszą wystąpić. Wielkość liter, polskie znaki i łączniki nie mają znaczenia (Przewodów = przewodow, Ch-55 = Kh-55). Kolejność: dokładne ID, miejsce/model, aliasy, opis.

Państwo
Okres
Rodzaj zdarzenia
Związek z Rosją

Jak mocno zdarzenie jest powiązane ze sprawcą. Stopnie A-D wyjaśnia strona o projekcie.

Cel
Obiekt

Dotyczy tylko zdarzeń, w których coś leciało.

Tylko
Podsumowanie rejestru

Liczby dla całego rejestru. Nie reagują na filtry powyżej.

O projekcie

Borderline to rejestr incydentów bezpieczeństwa w państwach NATO i w Mołdawii, związanych z wojną Rosji przeciw Ukrainie: 10 rodzajów zdarzeń, od naruszeń przestrzeni powietrznej po sabotaż, podpalenia i cyberataki ze skutkiem fizycznym. To nie jest lista rosyjskich ataków. Osobno zapisujemy, co się stało, a osobno kto wskazał sprawcę i na jakiej podstawie.

Po co ta mapa?

Pojedyncze zgłoszenie mówi niewiele: dron nad lotniskiem, szczątki w lesie, myśliwce w powietrzu. Zestawione w czasie i w przestrzeni te same zdarzenia pokazują, gdzie się powtarzają, w których miesiącach ich przybywa i jak rzadko kończy się to zestrzeleniem.

Mapa nie stawia tezy za czytelnika. Przy każdym punkcie zostawia datę, opis i źródło.

Jak czytać Borderline?

Cztery widoki dzielą się pracą. Mapa: wybierasz okres na osi czasu, klikasz punkt, otwiera się karta. Archiwum: wyszukiwarka pełnotekstowa i wszystkie filtry, od rodzaju zdarzenia po skutki. Historia prowadzi przez wybrane przypadki, rozdział po rozdziale.

Jeden punkt to jedno zdarzenie, postawione w miejscu reprezentatywnym dla nazwy podanej w źródle, a nie w miejscu uderzenia. Kółko z liczbą to grupa zdarzeń; kliknięcie ją rozwija. Część wpisów nie ma punktu i widać je tylko w archiwum.

Źródła i metoda

Rejestr liczy 270 zdarzeń od 24 lutego 2022 do 5 października 2026. Poniżej: co obejmuje, co liczymy jako jedno zdarzenie, skąd pochodzą informacje, jak oceniamy sprawstwo i jak dokładne są lokalizacje.

Zakres i wyłączenia

Obserwujemy zdarzenia na terytorium obecnych państw NATO i Mołdawii. Okno badawcze otwiera się 1 stycznia 2022, najwcześniejszy posiadany wpis pochodzi z 24 lutego 2022: pierwsza data mówi, od kiedy szukamy, druga - od kiedy coś mamy. Brak wcześniejszych wpisów nie jest ustaleniem, że nic się nie wydarzyło.

Inne państwa europejskie są poza zakresem, nawet jeśli doszło tam do podobnych zdarzeń. To ograniczenie zakresu, nie ocena: rejestr jest wyborem redakcyjnym, nie kompletnym spisem incydentów w Europie.

Część zdarzeń dzieje się poza terytorium któregokolwiek państwa: na wodach międzynarodowych i na dnie morza. Takich wpisów nie przypisujemy najbliższemu lądowi.

Pojedyncze sprawy są wyłączone decyzją zakresową autora i mają osobny, wewnętrzny spis. Wyłączenie nie twierdzi ani że sprawstwo zostało rozstrzygnięte, ani że nie zostało.

W rejestrze są też zdarzenia bez rosyjskiego wątku i one również zostają.

Co liczymy jako zdarzenie

Jedno zdarzenie to jeden wpis, także wtedy, gdy ma kilka rodzajów albo dotyczy kilku państw. Rodzaje nakładają się: zakłócenie lotniska bywa jednocześnie naruszeniem przestrzeni powietrznej. Dlatego suma po rodzajach jest wyższa niż 270 i tak ma być.

Osobno zapisujemy, czy zdarzenie zaszło, a osobno czy czyn został dokonany, usiłowany czy udaremniony. Zgłoszenie drona nie jest dowodem próby ataku, a potwierdzona przerwa w pracy lotniska może mieć niepotwierdzoną przyczynę.

Kolejnych zamknięć tego samego portu nie sumujemy dwukrotnie, a liczba miesięcy, w których coś się działo, nie jest liczbą zdarzeń.

Wyroki, akty oskarżenia i późniejsze ustalenia dopisujemy jako aktualizacje przy istniejącym zdarzeniu. Nie tworzą nowego punktu na osi czasu.

Źródła i weryfikacja

Trzon rejestru pochodzi z list przeglądowych polskiej i angielskiej Wikipedii, czyli ze źródeł pośrednich. Do 141 wpisów doszły źródła inne niż te listy: komunikaty instytucji, dokumenty postępowań i relacje mediów. 129 wpisów nadal opiera się wyłącznie na nich.

Weryfikacja to nasza kontrola redakcyjna, osobna od ustaleń służb i sądów. Wpis jest zweryfikowany, gdy stoi na źródle spoza tych list, przeczytanym w całości. Takich wpisów jest 140; 130 ze 270 nie przeszło tej kontroli. Weryfikacja nie oznacza ustalenia sprawstwa, a wpis niezweryfikowany nie jest fałszywy: jest niesprawdzony u własnego źródła.

Przy 60 wpisach źródła podają różne wartości, najczęściej daty. Rozbieżność jest zapisana przy rekordzie razem z tym, którą wartość przyjęliśmy.

Atrybucja i niepewność

Przypisane oficjalnie to 21 wpisów, przy których sprawstwo przypisał sąd albo właściwy organ państwa. To nie jest liczba udowodnionych ataków: akt oskarżenia jest zarzutem, nie wyrokiem.

Podejrzenie to 19 wpisów: ktoś wskazał sprawcę, ale nie zrobił tego ani sąd, ani państwo w formalnym trybie. Oficjalne podejrzenie nadal jest podejrzeniem.

Niewyjaśnione to 59 spraw zbadanych i nierozstrzygniętych, spornych albo takich, w których przypisanie odrzucono. Odrzucona atrybucja to nie to samo co nadal aktywne podejrzenie.

Nieoceniane to 171 wpisów bez oceny sprawstwa w tym rejestrze. To największa grupa. Nie znaczy to „nikt się tym nie zajmował” ani „nie ma związku”.

Każde przypisanie ma stopień podstawy: A to ustalenie sądu, B oficjalne przypisanie przez organ państwa, C oficjalne podejrzenie, D udokumentowane śledztwo dziennikarskie. D nigdy nie udaje C.

Kraj produkcji sprzętu, obywatelstwo wykonawcy, to kto urządzeniem kierował i kto zlecił czyn, to cztery różne informacje. Rosyjska produkcja znalezionego obiektu nie jest podejrzeniem wobec nikogo: taki wpis zostaje w paśmie „niewyjaśnione”, a walidator odrzuca przypisanie oparte wyłącznie na pochodzeniu sprzętu.

Lokalizacja i trasy

Współrzędne są zwykle wyprowadzone z nazwy miejsca, a nie odczytane ze źródła; zweryfikowanych jest 0. Obrys znacznika pokazuje pasmo atrybucji, a nie dokładność współrzędnych. Promienia niepewności świadomie nie rysujemy, bo nie ma podstawy, żeby go oszacować.

Państwo, pod które podpięty jest wpis, to nie to samo co miejsce zdarzenia w sensie prawnym. 9 zdarzeń wydarzyło się poza terytorium tego państwa: 8 w wyłącznej strefie ekonomicznej, 1 na wodach międzynarodowych. Przy 4 wpisach źródło nie pozwala tego rozstrzygnąć. Karta mówi o tym wprost. Naruszenie nad morzem terytorialnym liczymy jako zdarzenie na terytorium, bo tak liczy je prawo.

32 wpisy nie mają punktu na mapie: zdarzenie rozciąga się na dziesiątki kilometrów albo dotyczy wielu miejsc naraz. Te wpisy są w archiwum i mówią o tym wprost, zamiast dostawać wymyśloną pinezkę.

Trasę ma 39 wpisów: 39 to schematy, proste odcinki między miejscami wymienionymi w relacji, a 0 ma udokumentowaną geometrię. Schemat nie jest zapisem radarowym, przebieg między punktami jest nieznany.

Jakub Górnicki.

Dziennikarz i artysta, laureat Paszportu Polityki, współzałożyciel Outriders. Borderline jest kolejnym projektem, w którym reportaż dostaje formę narzędzia, po grze reporterskiej Bottleneck o cieśninie Ormuz i po Zondatrackerze.

Bottleneck ↗ Zondatracker ↗ Więcej projektów: jakubgornicki.com/pl ↗

Materiał otwarty na korekty.

To roboczy prototyp redakcyjny, a nie zamknięta publikacja. Dane są niepełne i będą uzupełniane.

Jeśli widzisz błąd w dacie, miejscu albo przypisaniu źródła, albo znasz zdarzenie, którego tu brakuje, napisz do mnie. Najszybciej dotrzesz do mnie wiadomością na LinkedInie albo na Instagramie.

LinkedIn ↗ Instagram ↗