Późnym wieczorem 22 sierpnia 2026 roku jednostka antyprzestępcza Urzędu Zwalczania Przestępczości Zorganizowanej (ÚBOK), po informacjach od słowackich służb SIS i wywiadu wojskowego z lipca, udaremniła przygotowywane podpalenie zakładu ukraińskiej firmy Skyeton produkującego drony w Hanisce koło Preszowa. Ognia nie wzniecono; policja zabezpieczyła większą ilość mieszaniny zapalającej z benzyny i polistyrenu (rodzaj napalmu), narzędzia, telefony, kamerę sportową i odręczny plan zakładu. W hali pracuje około 70 osób w ruchu ciągłym. Trzech cudzoziemców (obywatele Łotwy i Ukrainy) oskarżono o przygotowanie szczególnie ciężkiej zbrodni powszechnego zagrożenia "na zlecenie"; sąd w Preszowie 27 sierpnia aresztował dwóch, trzeciego zatrzymano w Niemczech na podstawie europejskiego nakazu, a 28 sierpnia w Koszycach zatrzymano czwartą osobę. Prezydent policji Jana Maškarová powiedziała 28 sierpnia, że policja nie ma na razie dowodu, iż za przygotowaniem ataku stała Rosja, a autentyczność deklaracji grupy podającej się za "Globalnych obywateli przeciw wojnie 1984" jest sprawdzana. W tym stanowisku policja nie wskazała zleceniodawcy. Pinezka Malcontent (48.62, 21.25) wskazuje inną Haniskę, pod Koszycami. W doniesieniach o publikacji FAZ z 25 września pojawiło się podejrzenie związku tej sprawy z GRU i grupą podejrzewaną o podpalenie w Monachium. To ustalenie dziennikarskie, nie nowe odczytane rozstrzygnięcie słowackiej policji. Wcześniejsze stanowisko policji z 28 sierpnia pozostaje zapisane jako historyczne; zachowano datę udaremnienia 22 sierpnia. 15 października 2026 obywatela Łotwy zatrzymanego wcześniej w Niemczech przekazano Słowacji na podstawie europejskiego nakazu aresztowania. 16 października sąd w Preszowie zastosował areszt z obawy ucieczki i kontynuowania przestępstwa; według rzeczniczki decyzja nie jest prawomocna i przysługuje odwołanie. To dalszy etap sprawy udaremnionej 22 sierpnia, nie nowy atak, wyrok ani nowe rozstrzygnięcie rosyjskiego zlecenia. Przywołana w relacjach czwarta zatrzymana osoba jest znanym sierpniowym zatrzymaniem, nie dodatkowym październikowym zatrzymaniem.
Sprawstwo i granice ustaleń
podejrzenie
Ktoś wskazał sprawcę, ale nie jest to ustalenie sądu ani formalne przypisanie przez państwo.
Według relacji Fakti z publikacji FAZ grupa powiązana z GRU, podejrzewana o podpalenie w Monachium, miała też przygotowywać atak na Skyeton koło Preszowa. To przekaz pośredni oparty na nieujawnionych źródłach niemieckich służb, bez odczytanego nowego oficjalnego stanowiska słowackich śledczych.
Skutki
zabici
0
ranni
0
szkody
brak
Nikt nie ucierpiał; do podpalenia nie doszło.
Rozbieżność źródeł
Malcontent datuje pinezkę na 26 sierpnia 2026 (data artykułu EUobserver). Policja poinformowała o sprawie 25 sierpnia, a TASR i Korzár podają, że interwencja nastąpiła późnym wieczorem 22 sierpnia. Przyjęto 22 sierpnia.
Pinezka Malcontent (48.62, 21.25) leży w Hanisce koło Koszyc. Słowackie źródła i firma Skyeton umiejscawiają zakład w Hanisce w powiecie preszowskim. Przyjęto Haniskę koło Preszowa.
Co się zdarzyło później
Sąd Rejonowy w Preszowie aresztował obywatela Łotwy i obywatela Ukrainy.
W Koszycach zatrzymano czwartą osobę, obywatela Ukrainy.
Prezydent Policji Republiki Słowackiej Jana Maškarová: Policja stwierdziła, że atak przygotowywano na zlecenie, ale nie ma na razie dowodu, iż stała za nim Rosja; sprawdzana jest autentyczność deklaracji grupy podającej się za "Globalnych obywateli przeciw wojnie 1984". Śledztwo w sprawie zleceniodawcy trwa.
Według relacji Fakti z publikacji FAZ grupa powiązana z GRU, podejrzewana o podpalenie w Monachium, miała też przygotowywać atak na Skyeton koło Preszowa. To przekaz pośredni oparty na nieujawnionych źródłach niemieckich służb, bez odczytanego nowego oficjalnego stanowiska słowackich śledczych.
15 października 2026 obywatela Łotwy zatrzymanego wcześniej w Niemczech przekazano Słowacji na podstawie europejskiego nakazu aresztowania. 16 października sąd w Preszowie zastosował areszt z obawy ucieczki i kontynuowania przestępstwa; według rzeczniczki decyzja nie jest prawomocna i przysługuje odwołanie. To dalszy etap sprawy udaremnionej 22 sierpnia, nie nowy atak, wyrok ani nowe rozstrzygnięcie rosyjskiego zlecenia. Przywołana w relacjach czwarta zatrzymana osoba jest znanym sierpniowym zatrzymaniem, nie dodatkowym październikowym zatrzymaniem.