Około 1.30 w nocy 26 sierpnia morze wyrzuciło na plażę Kabakum w Warnie bezzałogowiec o długości około 2 m i rozpiętości 1,5 m; policja graniczna odgrodziła teren. Zespół z Bazy Morskiej Warna rozpoznał aparat, stwierdził brak materiału wybuchowego i przewiózł go do bazy, jak podał resort obrony. To ostatnie z czterech znalezisk tej nocy na bułgarskim wybrzeżu, obok Kamcziji, Pasza Dere i Pomorie. Minister obrony Dimityr Stojanow powiedział, że znalezione drony to głównie rosyjskie wabiki Gerbera i rozpoznawcze Orłany, nieuzbrojone, wyniesione przez prądy; nie wskazał, który obiekt jest który, a operatora nie ustalono.
Sprawstwo i granice ustaleń
niewyjaśnione
Sprawę zbadano i nie rozstrzygnięto, albo ustalenia są sporne bądź zostały odrzucone.
Minister obrony Bułgarii Dimityr Stojanow / 2026-08-26 / pochodzenie sprzętu
Minister obrony powiedział o serii znalezisk z 25-26 sierpnia, że znalezione drony to głównie rosyjskie wabiki Gerbera i rozpoznawcze Orłany, obok części ukraińskich i nierozpoznawalnych szczątków, i że żaden nie niósł uzbrojenia. Nie wskazał, który obiekt jest który. To ocena pochodzenia sprzętu wyniesionego przez prądy, nie ustalenie, kto nim kierował ani kto zlecił lot.