22 stycznia 2026 około 9.25 mieszkańcy zgłosili policji drona o długości około 2,5 m leżącego w ogrodzie niezamieszkanego domu we wsi Crocmaz w rejonie Ștefan Vodă. Według policji aparat spadł poprzedniej nocy, korpus uszkodził się o przewody elektryczne i gałęzie, ale ładunek pozostał nienaruszony: policja określiła go jako model Geran-2 z głowicą BST-52 zawierającą 50 kg materiału wybuchowego i zapalnikiem 493M. Mieszkańców z okolicy ewakuowano, a saperzy policji i batalionu inżynieryjnego Codru zniszczyli ładunek kontrolowaną eksplozją na miejscu; nikt nie ucierpiał. MSZ Mołdawii nazwało znalezisko dronem pochodzenia rosyjskiego i poważnym naruszeniem suwerenności, a minister obrony Anatolie Nosatîi potwierdził, że aparat był uzbrojony. Kto nim kierował i skąd wystartował, źródła nie ustalają.
Sprawstwo i granice ustaleń
niewyjaśnione
Sprawę zbadano i nie rozstrzygnięto, albo ustalenia są sporne bądź zostały odrzucone.
Poliția Republicii Moldova / 2026-01-22 / pochodzenie sprzętu
Policja określiła aparat jako drona modelu Geran-2 z głowicą BST-52 (50 kg materiału wybuchowego) i zapalnikiem 493M. To identyfikacja typu i uzbrojenia sprzętu, nie twierdzenie o tym, kto nim kierował ani skąd wystartował.
Ministerul Afacerilor Externe al Republicii Moldova / 2026-01-22 / pochodzenie sprzętu
MSZ nazwało znalezisko dronem pochodzenia rosyjskiego, potępiło incydent jako poważne naruszenie suwerenności i integralności terytorialnej i wskazało na wojnę Rosji przeciw Ukrainie jako źródło zagrożenia. To twierdzenie o pochodzeniu sprzętu i o kontekście, nie formalne przypisanie operatora ani zlecenia.
Skutki
zabici
nieustalone
ranni
nieustalone
szkody
nieustalone
Nikt nie ucierpiał; mieszkańców z okolicy ewakuowano na czas neutralizacji.