JG Zonda/tracker Wydanie robocze Wesprzyj autora ↗

Chronologia · Trzy plany

Zondacrypto: wydarzenia i ujawnienia w 3D

Trzy warstwy jako trzy plany w przestrzeni; czerwone linie łączą 91 zdarzeń z dniem ich ujawnienia. Pod modelem ta sama lista jako tekst.

Jak czytać ten widok

1Oś pozioma to czas w skali łamanej jak w nawigatorze. Wszystkie bryły mają tę samą wysokość - wielkość nie oznacza wagi zdarzenia. Kształt bryły to rodzaj wpisu.

2Przeciągnij, żeby obrócić; najedź na bryłę - tytuł; kliknij - szczegóły. Przyciski w rogu przełączają perspektywę, widok z góry i z boku; autoobrót jest domyślnie wyłączony.Przeciągnij palcem, żeby obrócić; dotknij bryły, żeby otworzyć wpis. Lista pod modelem zawiera te same pary.

Giełda i pieniądzeOstrzeżenia i politykaNowe ustaleniaŁącznik ujawnieniaSześcian - dokument · walec - ustalenie · ostrosłup - zarzut · szkielet - stanowisko
Przeciągnij - obrót · kółko - zbliżenie · klik - szczegóły

To samo jako lista

Zdarzenie → ujawnienie.

Każda para to wpis z warstwy giełdy lub polityki i późniejszy wpis z „nowych ustaleń”, który go dotyczy. Odstęp w dniach jest przedziałem, jeśli data jest niepełna.

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Chodziński przygotowuje dla Krala raport FUJSUSZ z danymi dziennikarza TVN24 i siostry Suszka

II połowa 2025 (data nieustalona) · Ustalenie redakcji

W korespondencji z Kralem Chodziński przesyła plik FUJSUSZ (w metadanych autor: „Artur Chodziński”). Część FUJ dotyczy Michała Fui: adres domowy, telefony, e-maile, lista znajomych. Część SUSZ - Nicole Suszek, siostry zaginionego założyciela BitBay: zdjęcie, e-mail i inne dane. Chodziński najpierw zaprzecza, że raport zawierał adres i telefony, potem pisze, że „nie pamięta” i nie ma kopii; autorstwo analizy o Nicole Suszek potwierdza dwukrotnie.

Data sporządzenia raportu nie jest w tekście podana; umieszczamy go w okresie współpracy (VI 2025-III 2026). Chodziński: dane nie pochodziły z nieuprawnionego dostępu.

Źródła: Wirtualna Polska: Haki, wpływy, kłamstwa. Jak były agent CBA zarobił pół miliona u szefa Zondy

Chodziński potwierdza reporterom swoją rolę, potem w miesiąc zmienia wersję w 11 kwestiach

31 lipca - 21 sierpnia 2026 · Ustalenie redakcji

31 lipca Chodziński wychodzi na rozmowę z grilla u Morawieckiego i potwierdza ustalenia WP i TVN24: relacje z politykami PiS, raporty o dziennikarzach. Potem pisze, że szczegóły to tajemnica handlowa, po trzech dniach sam ją uchyla (praca to „analiza tysięcy stron akt i OSINT”), a 21 sierpnia oświadcza, że rozmowy „nie było” i zastrzega ją w całości. Na pięć pytań nie odpowiada; o współpracę z prokuraturą - milczy. Cezary Gmyz potwierdza, że przekazał Kralowi kontakt do Chodzińskiego.

Redakcje nie uznają Chodzińskiego za informatora i publikują mimo zastrzeżenia (art. 14 ust. 3 Prawa prasowego). Część opisanych faktów może - według WP - nosić znamiona powoływania się na wpływy.

Źródła: Wirtualna Polska: Haki, wpływy, kłamstwa. Jak były agent CBA zarobił pół miliona u szefa Zondy

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Chodziński obiecuje Kralowi spotkanie z Czarnkiem 9 grudnia; Czarnek zaprzecza znajomości

koniec października 2025 · Ustalenie redakcji

Koniec października 2025 r.: „Jutro do południa PCz ostatecznie da odpowiedź czy da radę 9.12 czy robimy online”. Kral: „Ok super”. 27 marca 2026 r. Kral pyta, czy Czarnek został „ostrzeżony”; Chodziński po 24 minutach melduje, że „prawa ręka Czarnka” zaprzecza. Czarnek: nie zna ani Krala, ani Chodzińskiego; wskazany mężczyzna to były pracownik MEiN, obecnie wolontariusz kampanii.

Nie ma dowodu, że do spotkania doszło. W rozmowie 31 lipca Chodziński zaprzeczył kontaktowaniu Krala z Czarnkiem.

Źródła: Wirtualna Polska: Haki, wpływy, kłamstwa. Jak były agent CBA zarobił pół miliona u szefa Zondy

Chodziński potwierdza reporterom swoją rolę, potem w miesiąc zmienia wersję w 11 kwestiach

31 lipca - 21 sierpnia 2026 · Ustalenie redakcji

31 lipca Chodziński wychodzi na rozmowę z grilla u Morawieckiego i potwierdza ustalenia WP i TVN24: relacje z politykami PiS, raporty o dziennikarzach. Potem pisze, że szczegóły to tajemnica handlowa, po trzech dniach sam ją uchyla (praca to „analiza tysięcy stron akt i OSINT”), a 21 sierpnia oświadcza, że rozmowy „nie było” i zastrzega ją w całości. Na pięć pytań nie odpowiada; o współpracę z prokuraturą - milczy. Cezary Gmyz potwierdza, że przekazał Kralowi kontakt do Chodzińskiego.

Redakcje nie uznają Chodzińskiego za informatora i publikują mimo zastrzeżenia (art. 14 ust. 3 Prawa prasowego). Część opisanych faktów może - według WP - nosić znamiona powoływania się na wpływy.

Źródła: Wirtualna Polska: Haki, wpływy, kłamstwa. Jak były agent CBA zarobił pół miliona u szefa Zondy

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Chodziński melduje Kralowi: „doradca z BBN… uspokoiłem, jak trzeba” - i prosi o przyspieszenie przelewu

2026-04-08 · Ustalenie redakcji

Dwa dni po publikacji WP i money.pl o zniknięciu 99 proc. środków Chodziński pisze o 9.52: doradca z BBN prosił o opinię ws. publikacji Jadczaka, „uspokoiłem, jak trzeba”; na konferencji Frontline będzie Cenckiewicz i „ktoś z KPRP”, „ogarnę zgodnie z Twoją prośbą”. Prosi też, by Kral „szepnął”, żeby przesunąć go „wyżej w kolejce do wypłaty”, bo wykonawca drogi do domu chce zapłaty. Cenckiewicz i BBN zaprzeczają rozmowom o Zondzie; Chodziński: „nie znam żadnego doradcy z BBN”.

Według ustaleń WP i TVN24 deklarowane kontakty w BBN zostały przez Chodzińskiego zmyślone; to ocena redakcji oparta na wykazie gości i odpowiedziach BBN.

Źródła: Wirtualna Polska: Haki, wpływy, kłamstwa. Jak były agent CBA zarobił pół miliona u szefa Zondy

Chodziński potwierdza reporterom swoją rolę, potem w miesiąc zmienia wersję w 11 kwestiach

31 lipca - 21 sierpnia 2026 · Ustalenie redakcji

31 lipca Chodziński wychodzi na rozmowę z grilla u Morawieckiego i potwierdza ustalenia WP i TVN24: relacje z politykami PiS, raporty o dziennikarzach. Potem pisze, że szczegóły to tajemnica handlowa, po trzech dniach sam ją uchyla (praca to „analiza tysięcy stron akt i OSINT”), a 21 sierpnia oświadcza, że rozmowy „nie było” i zastrzega ją w całości. Na pięć pytań nie odpowiada; o współpracę z prokuraturą - milczy. Cezary Gmyz potwierdza, że przekazał Kralowi kontakt do Chodzińskiego.

Redakcje nie uznają Chodzińskiego za informatora i publikują mimo zastrzeżenia (art. 14 ust. 3 Prawa prasowego). Część opisanych faktów może - według WP - nosić znamiona powoływania się na wpływy.

Źródła: Wirtualna Polska: Haki, wpływy, kłamstwa. Jak były agent CBA zarobił pół miliona u szefa Zondy

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Chodziński i Lewandowski jadą do Genewy egzekwować od Krala ostatnie płatności

połowa kwietnia 2026 · Ustalenie redakcji

Dwa tygodnie po ostatniej fakturze Chodziński i mec. Lewandowski spotykają się z Kralem w Genewie. Otoczenie Krala: rozmowa dotyczyła pieniędzy, Chodziński uważał, że Kral jest mu winien 70 tys. zł; z zapłatą wyjechał tylko Lewandowski. Chodziński opowiadał o Genewie dwie różne wersje; Lewandowski zasłania się tajemnicą obrończą.

Relacje osób z otoczenia Krala.

Źródła: Wirtualna Polska: Haki, wpływy, kłamstwa. Jak były agent CBA zarobił pół miliona u szefa Zondy

Chodziński potwierdza reporterom swoją rolę, potem w miesiąc zmienia wersję w 11 kwestiach

31 lipca - 21 sierpnia 2026 · Ustalenie redakcji

31 lipca Chodziński wychodzi na rozmowę z grilla u Morawieckiego i potwierdza ustalenia WP i TVN24: relacje z politykami PiS, raporty o dziennikarzach. Potem pisze, że szczegóły to tajemnica handlowa, po trzech dniach sam ją uchyla (praca to „analiza tysięcy stron akt i OSINT”), a 21 sierpnia oświadcza, że rozmowy „nie było” i zastrzega ją w całości. Na pięć pytań nie odpowiada; o współpracę z prokuraturą - milczy. Cezary Gmyz potwierdza, że przekazał Kralowi kontakt do Chodzińskiego.

Redakcje nie uznają Chodzińskiego za informatora i publikują mimo zastrzeżenia (art. 14 ust. 3 Prawa prasowego). Część opisanych faktów może - według WP - nosić znamiona powoływania się na wpływy.

Źródła: Wirtualna Polska: Haki, wpływy, kłamstwa. Jak były agent CBA zarobił pół miliona u szefa Zondy

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

UOKiK przekazuje ABW sygnały o przepływach w grupie Zondacrypto

2025-09-10 · Ustalenie redakcji

Według WP i TVN24 przedstawiciele UOKiK spotykają się z ABW w sprawie przepływów i rozliczeń w grupie Zondacrypto. Urząd kieruje też pytania do GIIF.

Relacja redakcji oparta m.in. na odpowiedzi prezesa UOKiK. Nie dysponujemy niejawnym pismem.

Źródła: Wirtualna Polska: Szef Zondacrypto, prezes PKOl i złoty zegarek za 40 tysięcy euro; Wirtualna Polska: Szef Zondacrypto, prezes PKOl i złoty zegarek za 40 tysięcy euro

WP i TVN24 ujawniają zegarek dla Piesiewicza i deklarowane wpływy w UOKiK

2026-08-24 · Ustalenie redakcji

Szymon Jadczak i Michał Fuja publikują dokumenty i relacje o kontaktach Krala z Piesiewiczem oraz deklarowanych wpływach w UOKiK.

Piesiewicz zaprzecza płatnej interwencji. UOKiK i biuro Morawieckiego zaprzeczają, by interwencja miała miejsce.

Źródła: Wirtualna Polska: Szef Zondacrypto, prezes PKOl i złoty zegarek za 40 tysięcy euro; Wirtualna Polska: Szef Zondacrypto, prezes PKOl i złoty zegarek za 40 tysięcy euro; Wirtualna Polska: Szef Zondacrypto, prezes PKOl i złoty zegarek za 40 tysięcy euro; Wirtualna Polska: Szef Zondacrypto, prezes PKOl i złoty zegarek za 40 tysięcy euro

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Piesiewicz otrzymuje w Monako zegarek za ok. 40 tys. euro za pośrednictwem Krala

2025-11-28 · Ustalenie redakcji

WP i TVN24 łączą zakup zegarka za 40 tys. euro z listopadowym spotkaniem Krala i Piesiewicza. Piesiewicz przyznaje, że zegarek otrzymał za pośrednictwem Krala. Według WP (30.09.2026) Kral kupił zegarek Patek Philippe 19 listopada 2025 r. za 40 tys. euro (ok. 172 tys. zł), a dziewięć dni później przekazał go Piesiewiczowi w Monako; Piesiewicz odpisał: „Jestem w szoku, dziękuję". Miesiąc wcześniej Zondacrypto została sponsorem generalnym PKOl z umową do 2028 r.

Piesiewicz twierdzi, że zapłacił własną gotówką. Cel wręczenia zegarka jest sporny. Piesiewicz twierdzi, że kupił zegarek z własnych środków i oddawał pieniądze w ratach, w gotówce. W zarzucie zegarek wyceniono na 169 476 zł, WP podaje ok. 172 tys. zł - różnica wynika z przeliczenia.

Źródła: Wirtualna Polska: Szef Zondacrypto, prezes PKOl i złoty zegarek za 40 tysięcy euro; Wirtualna Polska: Szef Zondacrypto, prezes PKOl i złoty zegarek za 40 tysięcy euro; Wirtualna Polska: Lista zakupów Przemysława Krala. Krótki przewodnik po aferze Zondacrypto (Szymon Jadczak)

WP i TVN24 ujawniają zegarek dla Piesiewicza i deklarowane wpływy w UOKiK

2026-08-24 · Ustalenie redakcji

Szymon Jadczak i Michał Fuja publikują dokumenty i relacje o kontaktach Krala z Piesiewiczem oraz deklarowanych wpływach w UOKiK.

Piesiewicz zaprzecza płatnej interwencji. UOKiK i biuro Morawieckiego zaprzeczają, by interwencja miała miejsce.

Źródła: Wirtualna Polska: Szef Zondacrypto, prezes PKOl i złoty zegarek za 40 tysięcy euro; Wirtualna Polska: Szef Zondacrypto, prezes PKOl i złoty zegarek za 40 tysięcy euro; Wirtualna Polska: Szef Zondacrypto, prezes PKOl i złoty zegarek za 40 tysięcy euro; Wirtualna Polska: Szef Zondacrypto, prezes PKOl i złoty zegarek za 40 tysięcy euro

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Zaczynają się rozmowy o zakupie przez Krala 20 proc. akcji TV Republika

od września 2025 · Ustalenie redakcji

Według Onetu Sakiewicz od połowy 2025 r. szuka inwestora dla stacji. Od września rozmowy prowadzi prawnik Krala, który spotyka się w siedzibie Republiki z Sakiewiczem i dyrektorem generalnym Dobrzyńskim. Kral chce kupić pakiet przez BB Trade Estonia OÜ; stację wyceniano na ok. 80 mln zł, pakiet na ok. 16 mln zł.

Relacje prawnika Krala i otoczenia Sakiewicza cytowane przez Onet; wycena z rozmów wstępnych, nie z umowy.

Źródła: Wirtualna Polska (za Onetem): Sakiewicz chciał sprzedać Kralowi akcje Republiki. Podpisał list intencyjny; Interia (za Onetem): Chciał sprzedać akcje Republiki Kralowi. Sakiewicz reaguje na publikację

Onet ujawnia negocjacje sprzedaży akcji Republiki Kralowi i reklamy za co najmniej 37,5 mln zł

2026-08-26 · Ustalenie redakcji

Onet opisuje list intencyjny, wizytę w Monako i SMS z grudnia 2025 r.; według portalu od marca do grudnia 2025 r. giełda wydała na reklamy w Republice co najmniej 37,5 mln zł. Sakiewicz przed publikacją pisze na X, że Kralowi „nie sprzedaliśmy żadnych akcji”, a po niej zarzuca autorom sfałszowane dokumenty i zawyżone kwoty.

Kwota reklam to szacunek Onetu przytoczony przez Interię; nie mamy dokumentów. Interia powtarza doniesienie o staraniach Krala o status małego świadka koronnego - nie traktujemy go jako potwierdzonego (por. E41).

Źródła: Wirtualna Polska (za Onetem): Sakiewicz chciał sprzedać Kralowi akcje Republiki. Podpisał list intencyjny; Interia (za Onetem): Chciał sprzedać akcje Republiki Kralowi. Sakiewicz reaguje na publikację

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Sakiewicz leci do Monako; pobyt w Le Meridien opłaca Kral

listopad 2025 · Ustalenie redakcji

Według Onetu w listopadzie 2025 r. Sakiewicz zatrzymuje się w Monako w hotelu Le Meridien. Pobyt kosztował 2300 euro (Interia: ok. 10 tys. zł) i opłacił go Kral. Tam uzgadniano szczegóły transakcji.

To ten sam miesiąc i miejsce co spotkanie Krala z Piesiewiczem i zegarek (E16); nie łączymy obu wizyt bez źródła.

Źródła: Wirtualna Polska (za Onetem): Sakiewicz chciał sprzedać Kralowi akcje Republiki. Podpisał list intencyjny; Interia (za Onetem): Chciał sprzedać akcje Republiki Kralowi. Sakiewicz reaguje na publikację

Onet ujawnia negocjacje sprzedaży akcji Republiki Kralowi i reklamy za co najmniej 37,5 mln zł

2026-08-26 · Ustalenie redakcji

Onet opisuje list intencyjny, wizytę w Monako i SMS z grudnia 2025 r.; według portalu od marca do grudnia 2025 r. giełda wydała na reklamy w Republice co najmniej 37,5 mln zł. Sakiewicz przed publikacją pisze na X, że Kralowi „nie sprzedaliśmy żadnych akcji”, a po niej zarzuca autorom sfałszowane dokumenty i zawyżone kwoty.

Kwota reklam to szacunek Onetu przytoczony przez Interię; nie mamy dokumentów. Interia powtarza doniesienie o staraniach Krala o status małego świadka koronnego - nie traktujemy go jako potwierdzonego (por. E41).

Źródła: Wirtualna Polska (za Onetem): Sakiewicz chciał sprzedać Kralowi akcje Republiki. Podpisał list intencyjny; Interia (za Onetem): Chciał sprzedać akcje Republiki Kralowi. Sakiewicz reaguje na publikację

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Sakiewicz podpisuje list intencyjny sprzedaży akcji Republiki; Kral nie podpisuje

2025-12-02 · Ustalenie redakcji

Pierwsza wersja listu powstaje 28 listopada, ostateczna 2 grudnia. Na kopii, do której dotarł Onet, jest cyfrowy podpis Sakiewicza z adnotacją „not verified” i brak podpisu Krala. Do umowy nie dochodzi. Nowe ustalenia TVN24 i WP: 28 listopada dyrektor generalny stacji Radosław Dobrzyński przesyła Kralowi list ze słowami „Po Państwa akceptacji Prezes Sakiewicz jest gotowy do podpisania tego listu nawet dzisiaj"; 2 grudnia podpisany elektronicznie list wraca do prawnika Krala. Inwestor miał objąć „od 5 proc. do 20 proc." kapitału, przy wstępnej wycenie stacji na 80 mln zł (20 proc. = 16 mln zł).

Rozbieżne wersje: Sakiewicz mówi, że sam wstrzymał sprzedaż z obaw o bezpieczeństwo stacji; prawnik Krala - że to Kral wstrzymywał podpis. Sakiewicz zarzuca Onetowi posługiwanie się sfałszowanymi dokumentami.

Źródła: Wirtualna Polska (za Onetem): Sakiewicz chciał sprzedać Kralowi akcje Republiki. Podpisał list intencyjny; Interia (za Onetem): Chciał sprzedać akcje Republiki Kralowi. Sakiewicz reaguje na publikację; TVN24: Wiemy, kim jest „pan X" z wystąpienia Tuska (śledztwo TVN24 i WP, Michał Fuja, Szymon Jadczak); Wirtualna Polska: Wiemy, kim jest pan X z wystąpienia Tuska. To Tomasz Sakiewicz (bliźniacza wersja WP)

Onet ujawnia negocjacje sprzedaży akcji Republiki Kralowi i reklamy za co najmniej 37,5 mln zł

2026-08-26 · Ustalenie redakcji

Onet opisuje list intencyjny, wizytę w Monako i SMS z grudnia 2025 r.; według portalu od marca do grudnia 2025 r. giełda wydała na reklamy w Republice co najmniej 37,5 mln zł. Sakiewicz przed publikacją pisze na X, że Kralowi „nie sprzedaliśmy żadnych akcji”, a po niej zarzuca autorom sfałszowane dokumenty i zawyżone kwoty.

Kwota reklam to szacunek Onetu przytoczony przez Interię; nie mamy dokumentów. Interia powtarza doniesienie o staraniach Krala o status małego świadka koronnego - nie traktujemy go jako potwierdzonego (por. E41).

Źródła: Wirtualna Polska (za Onetem): Sakiewicz chciał sprzedać Kralowi akcje Republiki. Podpisał list intencyjny; Interia (za Onetem): Chciał sprzedać akcje Republiki Kralowi. Sakiewicz reaguje na publikację

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Sakiewicz pisze do Krala SMS: żąda wyjaśnień ws. UOKiK, prokuratury i ustawy

2025-12-06 · Ustalenie redakcji

Według Onetu 6 grudnia 2025 r. Sakiewicz pisze Kralowi, że z debaty sejmowej dowiedział się o jego problemach z UOKiK i prokuraturą oraz o „przygotowywaniu ustawy”, i oczekuje natychmiastowych wyjaśnień. Republika nadal emituje reklamy Zondacrypto.

Treść SMS-a w relacji Onetu. Pokazuje, że w grudniu 2025 r. problemy giełdy były znane partnerowi reklamowemu.

Źródła: Wirtualna Polska (za Onetem): Sakiewicz chciał sprzedać Kralowi akcje Republiki. Podpisał list intencyjny; Interia (za Onetem): Chciał sprzedać akcje Republiki Kralowi. Sakiewicz reaguje na publikację

Onet ujawnia negocjacje sprzedaży akcji Republiki Kralowi i reklamy za co najmniej 37,5 mln zł

2026-08-26 · Ustalenie redakcji

Onet opisuje list intencyjny, wizytę w Monako i SMS z grudnia 2025 r.; według portalu od marca do grudnia 2025 r. giełda wydała na reklamy w Republice co najmniej 37,5 mln zł. Sakiewicz przed publikacją pisze na X, że Kralowi „nie sprzedaliśmy żadnych akcji”, a po niej zarzuca autorom sfałszowane dokumenty i zawyżone kwoty.

Kwota reklam to szacunek Onetu przytoczony przez Interię; nie mamy dokumentów. Interia powtarza doniesienie o staraniach Krala o status małego świadka koronnego - nie traktujemy go jako potwierdzonego (por. E41).

Źródła: Wirtualna Polska (za Onetem): Sakiewicz chciał sprzedać Kralowi akcje Republiki. Podpisał list intencyjny; Interia (za Onetem): Chciał sprzedać akcje Republiki Kralowi. Sakiewicz reaguje na publikację

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Republika emituje reportaż broniący Zondacrypto przy umowie z PKOl

2025-10-24 · Ustalenie redakcji

Według Onetu 24 października 2025 r. stacja pokazuje materiał „Burza o nic?! Zonda Crypto sponsorem PKOL, a krytycy szukają sensacji”, w którym krytykę giełdy przypisuje „machinie medialnej III RP”.

Treść materiału opisana przez Onet; w 2026 r. stacja zmienia narrację i łączy Krala z rządem.

Źródła: Wirtualna Polska (za Onetem): Sakiewicz chciał sprzedać Kralowi akcje Republiki. Podpisał list intencyjny

Onet ujawnia negocjacje sprzedaży akcji Republiki Kralowi i reklamy za co najmniej 37,5 mln zł

2026-08-26 · Ustalenie redakcji

Onet opisuje list intencyjny, wizytę w Monako i SMS z grudnia 2025 r.; według portalu od marca do grudnia 2025 r. giełda wydała na reklamy w Republice co najmniej 37,5 mln zł. Sakiewicz przed publikacją pisze na X, że Kralowi „nie sprzedaliśmy żadnych akcji”, a po niej zarzuca autorom sfałszowane dokumenty i zawyżone kwoty.

Kwota reklam to szacunek Onetu przytoczony przez Interię; nie mamy dokumentów. Interia powtarza doniesienie o staraniach Krala o status małego świadka koronnego - nie traktujemy go jako potwierdzonego (por. E41).

Źródła: Wirtualna Polska (za Onetem): Sakiewicz chciał sprzedać Kralowi akcje Republiki. Podpisał list intencyjny; Interia (za Onetem): Chciał sprzedać akcje Republiki Kralowi. Sakiewicz reaguje na publikację

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Poseł Moskal i Chodziński spotykają się z Kralem na Ibizie

2025-08-07 · Ustalenie redakcji

Michał Moskal i Artur Chodziński spotykają się z Przemysławem Kralem. Moskal potwierdza spotkanie. Według WP (30.09.2026) Chodziński zawiózł Moskala na Ibizę: lot i nocleg opłacił Chodziński, kolację Kral. Moskal odpowiada, że rozmawiali o potencjalnej współpracy Fundacji Obserwatorium Rozwoju Gospodarki i Demokracji z Zondą w obszarze fintechu; do współpracy nie doszło, bo giełda nie przeszła w fundacji „procedur compliance".

Moskal mówi, że koszty podróży rozliczył prywatnie; Onet (25.09.2026) pisze, że za bilety zapłacił Chodziński, poseł nie wpisał ich do rejestru korzyści, a wersja o zwrocie gotówką „nie jest prawdą". Nie traktujemy spotkania jako dowodu uzgodnienia poprawek.

Źródła: Wirtualna Polska: Poseł PiS spotkał się na Ibizie z szefem Zondacrypto; Onet: Poseł PiS konsultował poprawki do ustawy o kryptowalutach z szefem Zondycrypto. Ujawniamy szczegóły (Jacek Harłukowicz; w serwisie pod tytułem „Nowy wątek afery Zondacrypto. Konsekwencje będą dla prawicy gigantyczne"); Wirtualna Polska: Lista zakupów Przemysława Krala. Krótki przewodnik po aferze Zondacrypto (Szymon Jadczak)

WP i TVN24 ujawniają spotkanie Moskala z Kralem na Ibizie

2026-08-26 · Ustalenie redakcji

WP i TVN24 odtwarzają wizytę Moskala u Krala z sierpnia 2025 i późniejsze działania posła wokół przepisów.

Moskal potwierdza spotkanie; zaprzecza autorstwu poprawek i deklaruje prywatne rozliczenie podróży.

Źródła: Wirtualna Polska: Poseł PiS spotkał się na Ibizie z szefem Zondacrypto; Wirtualna Polska: Poseł PiS spotkał się na Ibizie z szefem Zondacrypto; Wirtualna Polska: Poseł PiS spotkał się na Ibizie z szefem Zondacrypto

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Do projektu ustawy o kryptoaktywach trafiają poprawki zbieżne z postulatami Krala

2025-09-23 · Ustalenie redakcji

WP i TVN24 opisują pakiet poprawek łagodzących projekt ustawy oraz ich zbieżność z wcześniejszymi postulatami Krala. Według Onetu (25.09.2026) poprawki zostały fizycznie złożone 23 września tuż przed posiedzeniem komisji o 18.30; znoszą dolne limity kar za nieuczciwą działalność i możliwość łączenia kary pieniężnej z pozbawieniem wolności, tworzą niezależną od KNF komisję odwoławczą, do której branża mogłaby delegować przedstawicieli, i ograniczają opłatę nadzorczą (0,4 proc. średnich przychodów z trzech lat) górnym limitem 10 tys. euro. Dzień wcześniej Kral przesłał Chodzińskiemu swoją analizę projektu poprawek z prośbą o przekazanie Moskalowi (E10d).

Moskal zaprzecza autorstwu poprawek i konsultacjom; wskazuje Janusza Kowalskiego, który potwierdza autorstwo i twierdzi, że nikt nie zmienił w nich „nawet przecinka". Zbieżność zapisów z uwagami Krala nie przesądza, że uwagi wpłynęły na treść - Onet tego nie ustalił. Liczba poprawek różni się między tekstami WP: 13 (25.09) i 14 (30.09). Opłatę nadzorczą Onet opisuje jako 0,4 proc. średnich przychodów z górnym limitem 10 tys. euro, a WP (30.09) jako ryczałt 10 tys. euro rocznie zamiast udziału w przychodach. Obie wersje stoją obok siebie.

Źródła: Wirtualna Polska: Poseł PiS spotkał się na Ibizie z szefem Zondacrypto; Onet: Poseł PiS konsultował poprawki do ustawy o kryptowalutach z szefem Zondycrypto. Ujawniamy szczegóły (Jacek Harłukowicz; w serwisie pod tytułem „Nowy wątek afery Zondacrypto. Konsekwencje będą dla prawicy gigantyczne"); Wirtualna Polska: Lista zakupów Przemysława Krala. Krótki przewodnik po aferze Zondacrypto (Szymon Jadczak)

WP i TVN24 ujawniają spotkanie Moskala z Kralem na Ibizie

2026-08-26 · Ustalenie redakcji

WP i TVN24 odtwarzają wizytę Moskala u Krala z sierpnia 2025 i późniejsze działania posła wokół przepisów.

Moskal potwierdza spotkanie; zaprzecza autorstwu poprawek i deklaruje prywatne rozliczenie podróży.

Źródła: Wirtualna Polska: Poseł PiS spotkał się na Ibizie z szefem Zondacrypto; Wirtualna Polska: Poseł PiS spotkał się na Ibizie z szefem Zondacrypto; Wirtualna Polska: Poseł PiS spotkał się na Ibizie z szefem Zondacrypto

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Lewandowski rozmawia z Kralem o wizie i spółce w Emiratach dla Romanowskiego

2026-03-21 · Ustalenie redakcji

Według śledztwa WP i TVN24 Bartosz Lewandowski rozmawia z Kralem o założeniu spółki i uzyskaniu wizy rezydenckiej dla Marcina Romanowskiego. Plan miał się nie powieść. Według WP (30.09.2026) nikt nie chciał rejestrować spółki na osobę ściganą europejskim nakazem aresztowania, a Kral nie chciał w zamian niczego.

Lewandowski zaprzecza nakłanianiu klientów do bezprawnych działań; powołuje się na tajemnicę obrończą i nie potwierdza szczegółów. WP (30.09) umieszcza wątek w kontekście utraty przez Romanowskiego statusu uchodźcy na Węgrzech „latem 2026 r."; data rozmowy w bazie (21.03.2026) pochodzi z wcześniejszego tekstu. Rozbieżności nie wyjaśniamy.

Źródła: Wirtualna Polska: Jak Marcin Romanowski azylu u Krala szukał; Wirtualna Polska: Jak Marcin Romanowski azylu u Krala szukał; Wirtualna Polska: Jak Marcin Romanowski azylu u Krala szukał; Wirtualna Polska: Jak Marcin Romanowski azylu u Krala szukał; Wirtualna Polska: Lista zakupów Przemysława Krala. Krótki przewodnik po aferze Zondacrypto (Szymon Jadczak)

WP i TVN24 ujawniają plan wyjazdu Romanowskiego do Emiratów z pomocą Krala

2026-08-28 · Ustalenie redakcji

Reporterzy WP i TVN24 opisują plan załatwienia pobytu w Emiratach z udziałem Krala i Lewandowskiego.

Lewandowski nie potwierdza szczegółów, zaprzecza nakłanianiu do bezprawnych działań i informuje o zerwaniu współpracy z Kralem.

Źródła: Wirtualna Polska: Jak Marcin Romanowski azylu u Krala szukał; Wirtualna Polska: Jak Marcin Romanowski azylu u Krala szukał; Wirtualna Polska: Jak Marcin Romanowski azylu u Krala szukał

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

WP i TVN24 ujawniają zapisy umowy PKOl: wizerunki olimpijczyków, tokeny, dane

2026-09-01 · Ustalenie redakcji

Śledztwo opisuje prawa do wizerunków, zobowiązania dotyczące tokenów i przekazywania danych obserwujących TeamPL.

PKOl nie odpowiedział na pytania reporterów do chwili publikacji. Nie ustalono tutaj, które zapisy rzeczywiście wykonano.

Źródła: Wirtualna Polska: Sprzedani. Jak PKOl oddał wizerunki polskich olimpijczyków i dane internautów giełdzie, która upadła; Wirtualna Polska: Sprzedani. Jak PKOl oddał wizerunki polskich olimpijczyków i dane internautów giełdzie, która upadła; Wirtualna Polska: Sprzedani. Jak PKOl oddał wizerunki polskich olimpijczyków i dane internautów giełdzie, która upadła

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Expofer, działając dla giełdy, podpisuje umowę z PKOl o wizerunkach i tokenach

2025-10-28 · Ustalenie redakcji

Dokument opisany przez reporterów nosi datę 28 października. Stroną jest czeska Expofer Servis House, działająca na rzecz giełdy; umowa dotyczy m.in. wizerunków olimpijczyków i tokenów.

Mamy opis umowy w śledztwie redakcji, nie jej oryginał. Zapisy nie dowodzą wykonania wszystkich zobowiązań.

Źródła: Wirtualna Polska: Sprzedani. Jak PKOl oddał wizerunki polskich olimpijczyków i dane internautów giełdzie, która upadła; Wirtualna Polska: Sprzedani. Jak PKOl oddał wizerunki polskich olimpijczyków i dane internautów giełdzie, która upadła

WP i TVN24 ujawniają zapisy umowy PKOl: wizerunki olimpijczyków, tokeny, dane

2026-09-01 · Ustalenie redakcji

Śledztwo opisuje prawa do wizerunków, zobowiązania dotyczące tokenów i przekazywania danych obserwujących TeamPL.

PKOl nie odpowiedział na pytania reporterów do chwili publikacji. Nie ustalono tutaj, które zapisy rzeczywiście wykonano.

Źródła: Wirtualna Polska: Sprzedani. Jak PKOl oddał wizerunki polskich olimpijczyków i dane internautów giełdzie, która upadła; Wirtualna Polska: Sprzedani. Jak PKOl oddał wizerunki polskich olimpijczyków i dane internautów giełdzie, która upadła; Wirtualna Polska: Sprzedani. Jak PKOl oddał wizerunki polskich olimpijczyków i dane internautów giełdzie, która upadła

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Operator giełdy przelewa niemal 8 mln euro Jaromirze W. - według zarzutu

2025-10-09 · Zarzut

Prokuratura zarzuca Jaromirze W. przyjęcie niemal 8 mln euro od operatora giełdy na nieruchomość we Francji, bez uzasadnienia gospodarczego.

Treść zarzutu; Jaromira W. nie przyznaje się do winy.

Źródła: Prokuratura Krajowa: Zarzuty i areszt dla trzech osób

Policja zatrzymuje Annę P., Jaromirę W. i Rafała Z.; przeszukania w PKOl i UOKiK

2026-09-02 · Dokument / instytucja

Zatrzymani zostają Anna P., Jaromira W. i Rafał Z. Media opisują zabezpieczanie dokumentacji w PKOl i UOKiK.

Przeszukanie instytucji nie dowodzi jej udziału w przestępstwie.

Źródła: Prokuratura Krajowa: Zarzuty i areszt dla trzech osób; Wirtualna Polska: Policja weszła do PKOl. Akcja ws. Zondacrypto; Wirtualna Polska: Zatrzymani ws. Zondacrypto. Prokuratura postawiła zarzuty

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Suszek nagrywa rozmowę z Zaorskim o niespłaconym długu wobec giełdy

2020-12-31 · Ustalenie redakcji

Według WP 31 grudnia 2020 r. Sylwester Suszek nagrywa rozmowę z Rafałem Zaorskim o niespłaconym długu wobec giełdy. Nagranie opublikowała w kwietniu 2026 r. „Rzeczpospolita”; prokuratura potwierdziła jego autentyczność.

Kwota długu w nagraniu nie pada. Giełda pozwała spółkę Zaorskiego o ponad 32 mln zł - to roszczenie cywilne, nie ustalenie sądu.

Źródła: Wirtualna Polska: Rafał Zaorski zatrzymany. „Z tym Dubajem to przesadziłeś na maksa”

Policja zatrzymuje Annę P., Jaromirę W. i Rafała Z.; przeszukania w PKOl i UOKiK

2026-09-02 · Dokument / instytucja

Zatrzymani zostają Anna P., Jaromira W. i Rafał Z. Media opisują zabezpieczanie dokumentacji w PKOl i UOKiK.

Przeszukanie instytucji nie dowodzi jej udziału w przestępstwie.

Źródła: Prokuratura Krajowa: Zarzuty i areszt dla trzech osób; Wirtualna Polska: Policja weszła do PKOl. Akcja ws. Zondacrypto; Wirtualna Polska: Zatrzymani ws. Zondacrypto. Prokuratura postawiła zarzuty

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Prokuratura Krajowa łączy śledztwo ws. Zondacrypto ze sprawą zaginięcia Suszka

2026-07-30 · Dokument / instytucja

PK informuje, że „badane są okoliczności związane z założeniem i działalnością giełdy kryptowalutowej BitBay”. Suszek zaginął 10 marca 2022 r.

Źródła: Wirtualna Polska: Roman Ż.: człowiek, który kontrolował Zondacrypto

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Firma Chodzińskiego wystawia spółce Krala dziewięć faktur na 127 tys. euro

2025-06-30 · Ustalenie redakcji

Według dokumentów opisanych przez WP i TVN24 firma Artura Chodzińskiego Astrea Consulting wystawiła czeskiej spółce Krala Expofer Servis House dziewięć faktur: pierwszą 30 czerwca 2025 r. na 7 tys. euro, kolejne co miesiąc po 15 tys. euro, ostatnią 31 marca 2026 r. Łącznie 127 tys. euro, ponad pół miliona złotych. Kontakt do Chodzińskiego przekazał Kralowi Cezary Gmyz z TV Republika.

Kwota faktur nie jest automatycznie dowodem zapłaty ani przestępstwa. Chodziński: praca polegała na analizie akt i białym wywiadzie, nie na „załatwianiu” spraw.

Źródła: Wirtualna Polska: Jak Ziobro szukał pieniędzy i znalazł je u Krala. Ujawniamy szczegóły; Wirtualna Polska: Haki, wpływy, kłamstwa. Jak były agent CBA zarobił pół miliona u szefa Zondy

WP i TVN24 ujawniają przelewy do fundacji Ziobry i rolę pośrednika

2026-09-04 · Ustalenie redakcji

WP i TVN24 publikują śledztwo o darowiźnie dla fundacji Ziobry, korespondencji oraz rozbieżnych relacjach Chodzińskiego.

Ziobro i Chodziński zaprzeczają obietnicom załatwiania spraw. Kwota udokumentowanych w artykule darowizn to 450 tys. zł.

Źródła: Wirtualna Polska: Jak Ziobro szukał pieniędzy i znalazł je u Krala. Ujawniamy szczegóły; Wirtualna Polska: Jak Ziobro szukał pieniędzy i znalazł je u Krala. Ujawniamy szczegóły; Wirtualna Polska: Jak Ziobro szukał pieniędzy i znalazł je u Krala. Ujawniamy szczegóły; Wirtualna Polska: Jak Ziobro szukał pieniędzy i znalazł je u Krala. Ujawniamy szczegóły; Wirtualna Polska: Jak Ziobro szukał pieniędzy i znalazł je u Krala. Ujawniamy szczegóły

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Kancelaria Krala przelewa 450 tys. zł do fundacji Ziobry

2025-10-16 · Ustalenie redakcji

WP i TVN24 opisują trzy przelewy z rachunku kancelarii Krala do Instytutu Polski Suwerennej, wykonane między 16 października a 10 listopada.

Ziobro potwierdza darowiznę, zaprzecza świadczeniu czegokolwiek w zamian. Odróżniamy 450 tys. zł od kwot cytowanych przez Tuska.

Źródła: Wirtualna Polska: Jak Ziobro szukał pieniędzy i znalazł je u Krala. Ujawniamy szczegóły; Wirtualna Polska: Jak Ziobro szukał pieniędzy i znalazł je u Krala. Ujawniamy szczegóły

WP i TVN24 ujawniają przelewy do fundacji Ziobry i rolę pośrednika

2026-09-04 · Ustalenie redakcji

WP i TVN24 publikują śledztwo o darowiźnie dla fundacji Ziobry, korespondencji oraz rozbieżnych relacjach Chodzińskiego.

Ziobro i Chodziński zaprzeczają obietnicom załatwiania spraw. Kwota udokumentowanych w artykule darowizn to 450 tys. zł.

Źródła: Wirtualna Polska: Jak Ziobro szukał pieniędzy i znalazł je u Krala. Ujawniamy szczegóły; Wirtualna Polska: Jak Ziobro szukał pieniędzy i znalazł je u Krala. Ujawniamy szczegóły; Wirtualna Polska: Jak Ziobro szukał pieniędzy i znalazł je u Krala. Ujawniamy szczegóły; Wirtualna Polska: Jak Ziobro szukał pieniędzy i znalazł je u Krala. Ujawniamy szczegóły; Wirtualna Polska: Jak Ziobro szukał pieniędzy i znalazł je u Krala. Ujawniamy szczegóły

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Akt oskarżenia: Roman Ż., Marek K. i trzecia osoba wyprali 28 mln zł przez rachunki BitBay

ok. 2019 · Zarzut

Prokuratura oskarża Romana Ż. o założenie i kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz wypranie nie mniej niż 28 mln zł „pod pozorem transakcji wirtualnymi walutami” przez rachunki bankowe BitBay sp. z o.o. Marek K. zostaje w osobnym wątku skazany na 3 lata i 10 miesięcy w zawieszeniu i zobowiązany do zwrotu blisko 45 mln zł VAT; jego 35 proc. udziałów w giełdzie przejmuje spółka siostry Romana Ż. Proces o pranie trwa przed sądem w Katowicach, wyroku nie ma.

Zarzut, nie wyrok: Roman Ż. nie przyznaje się do winy. WP pisze „dwa lata później” po 2017 r.; dokładna data aktu oskarżenia nie jest w tekście podana.

Źródła: Wirtualna Polska: Roman Ż.: człowiek, który kontrolował Zondacrypto

Sąd aresztuje Romana Ż.; prokuratura mówi o przygotowaniach do ucieczki do Chin

2026-09-07 · Dokument / instytucja

Sąd stosuje areszt wobec Romana Ż. pod zarzutami udziału w zorganizowanej grupie przestępczej i przywłaszczenia blisko 8 mln zł zainwestowanych przez użytkowników giełdy. Zatrzymanie w sobotę wiązało się z obawą ucieczki do Chin, do której miał się intensywnie przygotowywać. Niezależnie od tego trwa jego proces o kierowanie grupą i pranie 28 mln zł.

WP pisze „w sobotę (6 września)”, ale sobotą był 5 września - dzień zatrzymania z komunikatu policji (E37). Roman Ż. nie przyznaje się do winy.

Źródła: Wirtualna Polska: Roman Ż.: człowiek, który kontrolował Zondacrypto

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Podejrzany zeznaje w Gliwicach: to Roman Ż. wymyślił karuzelę VAT, a zyski szły m.in. na założenie BitBay

kwiecień 2016 · Ustalenie redakcji

W kwietniu 2016 r. prezes warszawskiej spółki konsultingowej przyznaje się do współkierowania grupą i opisuje karuzelę podatkową na drewnie i granulacie (2012-2014, zyski 20-200 tys. zł na firmę). Według niego pomysłodawcą był Roman Ż., który za zarobione pieniądze udzielał pożyczek pod zastaw, kupował nieruchomości na siostrę i „założył firmę BitBay”. Roman Ż. miał już wtedy osiem prawomocnych wyroków. Prokuratura dysponuje tym protokołem od 10 lat.

To wyjaśnienia podejrzanego, nie ustalenie sądu. Roman Ż. formalnie nigdy nie miał udziałów w giełdzie; nie przyznaje się do winy.

Źródła: Wirtualna Polska: Roman Ż.: człowiek, który kontrolował Zondacrypto

WP i TVN24 opisują Romana Ż. jako faktycznego decydenta BitBay od początku giełdy

2026-09-08 · Ustalenie redakcji

Na podstawie akt spraw karnych, protokołów, orzeczeń sądów polskich i czeskiego, wyciągów i maili (zweryfikowanych w KRS, CRBR i rejestrze estońskim) Jadczak i Fuja opisują: udziały u szwagra (35 proc.) i Marka K. (35 proc.), Suszka 15 proc., Romana Ż. zero; gabinet w siedzibie; operacje w Dubaju, Nikozji, Tallinie i Ostrawie. Dziś Roman Ż. jest prezesem katowickiej spółki kontrolującej inną o aktywach 39 mln zł; beneficjentem rzeczywistym obu jest jego prawnik.

Struktura udziałów według ustaleń „Superwizjera” z 2020 r. Roman Ż. nie odniósł się do publikacji.

Źródła: Wirtualna Polska: Roman Ż.: człowiek, który kontrolował Zondacrypto

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Suszek pożycza 5 tys. bitcoinów spółce Certa Terra; Roman Ż. przelewa 4,2 mln euro do Emiratów; prokurator blokuje konto

2017-05-02 · Ustalenie redakcji

2 maja 2017 r. Suszek pożycza Certa Terra 5 tys. BTC (ok. 1500 dol. za sztukę) na „zakup obligacji podmiotu z ZEA”. 9 maja Roman Ż. przewalutowuje środki na 4,2 mln euro, 10 maja zleca przelew do Emiratów, 11 maja z BitBay wpływa kolejne 10 mln zł. 15 maja prokurator z Legnicy blokuje rachunek z powodu podejrzenia prania pieniędzy. Certa Terra to jeden z 49 podmiotów wskazanych przez prokuraturę jako używane przez grupę.

Pełnomocnik Suszka twierdził, że klient nie wiedział o problemach prawnych spółki ani Romana Ż. Kolejność operacji według akt opisanych przez WP.

Źródła: Wirtualna Polska: Roman Ż.: człowiek, który kontrolował Zondacrypto

WP i TVN24 opisują Romana Ż. jako faktycznego decydenta BitBay od początku giełdy

2026-09-08 · Ustalenie redakcji

Na podstawie akt spraw karnych, protokołów, orzeczeń sądów polskich i czeskiego, wyciągów i maili (zweryfikowanych w KRS, CRBR i rejestrze estońskim) Jadczak i Fuja opisują: udziały u szwagra (35 proc.) i Marka K. (35 proc.), Suszka 15 proc., Romana Ż. zero; gabinet w siedzibie; operacje w Dubaju, Nikozji, Tallinie i Ostrawie. Dziś Roman Ż. jest prezesem katowickiej spółki kontrolującej inną o aktywach 39 mln zł; beneficjentem rzeczywistym obu jest jego prawnik.

Struktura udziałów według ustaleń „Superwizjera” z 2020 r. Roman Ż. nie odniósł się do publikacji.

Źródła: Wirtualna Polska: Roman Ż.: człowiek, który kontrolował Zondacrypto

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Spółka siostry Romana Ż. buduje siedzibę BitBay; Ż. ma tam gabinet i zatwierdza faktury

jesień 2017 · Ustalenie redakcji

Jesienią 2017 r. przy Kępowej 45 w Katowicach kończy się budowa siedziby BitBay; generalnym wykonawcą jest spółka kierowana przez siostrę Romana Ż. Faktury podwykonawców zatwierdzają w jednym obiegu mailowym: księgowa, Marta Ż., Suszek i Roman Ż. 13 grudnia księgowa pisze o meblach do „biura p. Romana”. W tym czasie Suszek i Roman Ż. prowadzą hotel w Bytomiu, kupują apartament w Warszawie za 5,5 mln zł i szukają śmigłowca Airbus AS350; w sierpniu 2018 r. razem z Markiem K. dostają raport o 120 koparkach.

Korespondencja mailowa opisana przez WP; nie ma w niej formalnej funkcji Romana Ż. w spółce.

Źródła: Wirtualna Polska: Roman Ż.: człowiek, który kontrolował Zondacrypto

WP i TVN24 opisują Romana Ż. jako faktycznego decydenta BitBay od początku giełdy

2026-09-08 · Ustalenie redakcji

Na podstawie akt spraw karnych, protokołów, orzeczeń sądów polskich i czeskiego, wyciągów i maili (zweryfikowanych w KRS, CRBR i rejestrze estońskim) Jadczak i Fuja opisują: udziały u szwagra (35 proc.) i Marka K. (35 proc.), Suszka 15 proc., Romana Ż. zero; gabinet w siedzibie; operacje w Dubaju, Nikozji, Tallinie i Ostrawie. Dziś Roman Ż. jest prezesem katowickiej spółki kontrolującej inną o aktywach 39 mln zł; beneficjentem rzeczywistym obu jest jego prawnik.

Struktura udziałów według ustaleń „Superwizjera” z 2020 r. Roman Ż. nie odniósł się do publikacji.

Źródła: Wirtualna Polska: Roman Ż.: człowiek, który kontrolował Zondacrypto

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Suszek i Roman Ż. kupują jako osoby prywatne dom w hiszpańskim Finestrat za 760 tys. euro

2018-05-03 · Ustalenie redakcji

3 maja 2018 r. w Finestrat koło Benidormu Sylwester Suszek i Roman Ż. podpisują z deweloperem ESPHouses umowę na dom (333 m², działka 560 m², basen) za 760 tys. euro plus VAT, ok. 3,8 mln zł: 5 tys. euro zadatku tego dnia, 152 tys. do 18 maja, reszta przy akcie.

Umowa opisana przez WP; nie wiadomo, kto faktycznie finansował zakup.

Źródła: Wirtualna Polska: Roman Ż.: człowiek, który kontrolował Zondacrypto

WP i TVN24 opisują Romana Ż. jako faktycznego decydenta BitBay od początku giełdy

2026-09-08 · Ustalenie redakcji

Na podstawie akt spraw karnych, protokołów, orzeczeń sądów polskich i czeskiego, wyciągów i maili (zweryfikowanych w KRS, CRBR i rejestrze estońskim) Jadczak i Fuja opisują: udziały u szwagra (35 proc.) i Marka K. (35 proc.), Suszka 15 proc., Romana Ż. zero; gabinet w siedzibie; operacje w Dubaju, Nikozji, Tallinie i Ostrawie. Dziś Roman Ż. jest prezesem katowickiej spółki kontrolującej inną o aktywach 39 mln zł; beneficjentem rzeczywistym obu jest jego prawnik.

Struktura udziałów według ustaleń „Superwizjera” z 2020 r. Roman Ż. nie odniósł się do publikacji.

Źródła: Wirtualna Polska: Roman Ż.: człowiek, który kontrolował Zondacrypto

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

„Superwizjer” TVN pokazuje kulisy BitBay i otoczenie Suszka

2020-06 · Ustalenie redakcji

Reportaż o Sylwestrze Suszku i jego otoczeniu jest jednym z wczesnych etapów ujawniania historii giełdy. Datę miesięczną przywołuje późniejsze podsumowanie TVN24.

Chronologia retrospektywna. W tej wersji nie analizowano pełnego nagrania reportażu.

Źródła: TVN24: Zondacrypto a ludzie prawicy. Najważniejsze fakty z kryptoafery

WP i TVN24 opisują Romana Ż. jako faktycznego decydenta BitBay od początku giełdy

2026-09-08 · Ustalenie redakcji

Na podstawie akt spraw karnych, protokołów, orzeczeń sądów polskich i czeskiego, wyciągów i maili (zweryfikowanych w KRS, CRBR i rejestrze estońskim) Jadczak i Fuja opisują: udziały u szwagra (35 proc.) i Marka K. (35 proc.), Suszka 15 proc., Romana Ż. zero; gabinet w siedzibie; operacje w Dubaju, Nikozji, Tallinie i Ostrawie. Dziś Roman Ż. jest prezesem katowickiej spółki kontrolującej inną o aktywach 39 mln zł; beneficjentem rzeczywistym obu jest jego prawnik.

Struktura udziałów według ustaleń „Superwizjera” z 2020 r. Roman Ż. nie odniósł się do publikacji.

Źródła: Wirtualna Polska: Roman Ż.: człowiek, który kontrolował Zondacrypto

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Suszek zeznaje przed sądem w Gliwicach: „byliśmy wtedy razem w Dubaju”

2018-01-08 · Stanowisko

Sąd Okręgowy w Gliwicach pyta Suszka, po co pożyczył 5 tys. BTC niesprawdzonej spółce. Suszek: Roman Ż. znalazł w Dubaju osobę z farmą baterii słonecznych, u której miały stanąć koparki; „firmę Certa Terra wskazał Roman”. Nie wie, skąd Roman Ż. miał pieniądze: „miał fajny samochód, mieszkanie”. Według WP (30.09.2026) na tej rozprawie, dotyczącej zażalenia na zabezpieczenie majątku Haliny K., „stawił się adw. Błażej Gazda - osobiście". Suszek przez godzinę i czterdzieści minut tłumaczy, skąd ma majątek (boty, koparki, rachunek z ponad 6238 bitcoinami, kopalnia w Dubaju planowana z Romanem Ż.) - to, co osiem miesięcy wcześniej wysłał adwokatom. O Romanie Ż. mówi, że zawsze był uczciwy i zawsze się rozliczał. Gazda zadaje jedno pytanie; protokół zapisuje odpowiedź: bitcoiny z portfela na BitBay należą do Suszka w stu procentach. Cztery dni później Gazda wysyła protokół pełnomocnikowi Suszka.

Zeznanie świadka cytowane przez WP z protokołu. WP: jeśli bitcoiny były Suszka, 28 mln zł na koncie Certa Terra było pożyczką, a nie zyskiem z karuzeli VAT - odpowiedź broniła klientki Gazdy i Romana Ż. To interpretacja redakcji.

Źródła: Wirtualna Polska: Roman Ż.: człowiek, który kontrolował Zondacrypto; Wirtualna Polska: Bronił wspólnika Suszka, sam ma zarzuty. Kim jest adwokat od Zondacrypto (Szymon Jadczak, Michał Fuja)

WP i TVN24 opisują Romana Ż. jako faktycznego decydenta BitBay od początku giełdy

2026-09-08 · Ustalenie redakcji

Na podstawie akt spraw karnych, protokołów, orzeczeń sądów polskich i czeskiego, wyciągów i maili (zweryfikowanych w KRS, CRBR i rejestrze estońskim) Jadczak i Fuja opisują: udziały u szwagra (35 proc.) i Marka K. (35 proc.), Suszka 15 proc., Romana Ż. zero; gabinet w siedzibie; operacje w Dubaju, Nikozji, Tallinie i Ostrawie. Dziś Roman Ż. jest prezesem katowickiej spółki kontrolującej inną o aktywach 39 mln zł; beneficjentem rzeczywistym obu jest jego prawnik.

Struktura udziałów według ustaleń „Superwizjera” z 2020 r. Roman Ż. nie odniósł się do publikacji.

Źródła: Wirtualna Polska: Roman Ż.: człowiek, który kontrolował Zondacrypto

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Firma Chodzińskiego wystawia spółce Krala dziewięć faktur na 127 tys. euro

2025-06-30 · Ustalenie redakcji

Według dokumentów opisanych przez WP i TVN24 firma Artura Chodzińskiego Astrea Consulting wystawiła czeskiej spółce Krala Expofer Servis House dziewięć faktur: pierwszą 30 czerwca 2025 r. na 7 tys. euro, kolejne co miesiąc po 15 tys. euro, ostatnią 31 marca 2026 r. Łącznie 127 tys. euro, ponad pół miliona złotych. Kontakt do Chodzińskiego przekazał Kralowi Cezary Gmyz z TV Republika.

Kwota faktur nie jest automatycznie dowodem zapłaty ani przestępstwa. Chodziński: praca polegała na analizie akt i białym wywiadzie, nie na „załatwianiu” spraw.

Źródła: Wirtualna Polska: Jak Ziobro szukał pieniędzy i znalazł je u Krala. Ujawniamy szczegóły; Wirtualna Polska: Haki, wpływy, kłamstwa. Jak były agent CBA zarobił pół miliona u szefa Zondy

WP i TVN24: były agent CBA brał od Krala 15 tys. euro miesięcznie i zmyślał wpływy w BBN

2026-09-09 · Ustalenie redakcji

Publikacja o Arturze Chodzińskim: faktury Astrea Consulting na Expofer Servis House na ponad pół miliona zł (od 7 tys. euro 30.06.2025, potem 15 tys. euro miesięcznie do 31.03.2026), raport FUJSUSZ o dziennikarzu i siostrze Suszka, meldunki o rozmowach w BBN i KPRP, obietnice spotkania z Czarnkiem i inwestora z kręgu Orbána. Czarnek, Cenckiewicz, BBN, Frontline i OTP zaprzeczają lub odcinają się.

Chodziński: wynagrodzenie nie było zapłatą za kontakty polityczne ani „załatwianie” spraw. Do części pytań nie odniósł się.

Źródła: Wirtualna Polska: Haki, wpływy, kłamstwa. Jak były agent CBA zarobił pół miliona u szefa Zondy

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Chodziński przygotowuje dla Krala raport FUJSUSZ z danymi dziennikarza TVN24 i siostry Suszka

II połowa 2025 (data nieustalona) · Ustalenie redakcji

W korespondencji z Kralem Chodziński przesyła plik FUJSUSZ (w metadanych autor: „Artur Chodziński”). Część FUJ dotyczy Michała Fui: adres domowy, telefony, e-maile, lista znajomych. Część SUSZ - Nicole Suszek, siostry zaginionego założyciela BitBay: zdjęcie, e-mail i inne dane. Chodziński najpierw zaprzecza, że raport zawierał adres i telefony, potem pisze, że „nie pamięta” i nie ma kopii; autorstwo analizy o Nicole Suszek potwierdza dwukrotnie.

Data sporządzenia raportu nie jest w tekście podana; umieszczamy go w okresie współpracy (VI 2025-III 2026). Chodziński: dane nie pochodziły z nieuprawnionego dostępu.

Źródła: Wirtualna Polska: Haki, wpływy, kłamstwa. Jak były agent CBA zarobił pół miliona u szefa Zondy

WP i TVN24: były agent CBA brał od Krala 15 tys. euro miesięcznie i zmyślał wpływy w BBN

2026-09-09 · Ustalenie redakcji

Publikacja o Arturze Chodzińskim: faktury Astrea Consulting na Expofer Servis House na ponad pół miliona zł (od 7 tys. euro 30.06.2025, potem 15 tys. euro miesięcznie do 31.03.2026), raport FUJSUSZ o dziennikarzu i siostrze Suszka, meldunki o rozmowach w BBN i KPRP, obietnice spotkania z Czarnkiem i inwestora z kręgu Orbána. Czarnek, Cenckiewicz, BBN, Frontline i OTP zaprzeczają lub odcinają się.

Chodziński: wynagrodzenie nie było zapłatą za kontakty polityczne ani „załatwianie” spraw. Do części pytań nie odniósł się.

Źródła: Wirtualna Polska: Haki, wpływy, kłamstwa. Jak były agent CBA zarobił pół miliona u szefa Zondy

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Chodziński jest w BBN u Cenckiewicza razem z szefami Frontline i adwokatem Lewandowskim

2025-11-12 · Dokument / instytucja

Według BBN to jedyna odnotowana wizyta Chodzińskiego: spotkanie ówczesnego szefa BBN z Frontline Foundation (Maciej Materka, Norbert Loba, Chodziński) i adwokatem Bartoszem Lewandowskim, późniejszym pełnomocnikiem Krala. Cenckiewicz: „Nic o Zondzie nie mówiliśmy”. Lewandowski: był tam jako ekspert fundacji, nie reprezentant Krala. Chodziński najpierw twierdził, że z Cenckiewiczem nie rozmawiał; do wizyty przyznał się, gdy pokazano mu odpowiedź BBN.

Wykaz gości BBN potwierdza wersję Cenckiewicza. Chodziński czterokrotnie powoływał się przed Kralem na wizyty i rozmowy w BBN; ta jest jedyną potwierdzoną.

Źródła: Wirtualna Polska: Haki, wpływy, kłamstwa. Jak były agent CBA zarobił pół miliona u szefa Zondy

WP i TVN24: były agent CBA brał od Krala 15 tys. euro miesięcznie i zmyślał wpływy w BBN

2026-09-09 · Ustalenie redakcji

Publikacja o Arturze Chodzińskim: faktury Astrea Consulting na Expofer Servis House na ponad pół miliona zł (od 7 tys. euro 30.06.2025, potem 15 tys. euro miesięcznie do 31.03.2026), raport FUJSUSZ o dziennikarzu i siostrze Suszka, meldunki o rozmowach w BBN i KPRP, obietnice spotkania z Czarnkiem i inwestora z kręgu Orbána. Czarnek, Cenckiewicz, BBN, Frontline i OTP zaprzeczają lub odcinają się.

Chodziński: wynagrodzenie nie było zapłatą za kontakty polityczne ani „załatwianie” spraw. Do części pytań nie odniósł się.

Źródła: Wirtualna Polska: Haki, wpływy, kłamstwa. Jak były agent CBA zarobił pół miliona u szefa Zondy

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Chodziński obiecuje Kralowi inwestora z kręgu Orbána: OTP Bank; bank zaprzecza

luty-marzec 2026 · Ustalenie redakcji

W lutym 2026 r. Chodziński przesyła Kralowi link do Sándora Csányiego, prezesa OTP Bank: „Dokumenty przekazane, opowieść przekazana”. Kral: „Mamy u nich konto”; „jak tylko trzeba, to ja wsiadam i lecę”; „Mam też coś dla ZZ” (w tym czasie Ziobro przebywa na Węgrzech). W marcu Chodziński przekazuje mail po angielsku: zainteresowanie „zależy od wyniku wyborów” 12 kwietnia. Fidesz przegrywa; do inwestycji nie dochodzi. OTP: „sprawa całkowicie niezwiązana z naszą firmą”.

Relacje osób z otoczenia Krala i korespondencja opisana przez WP; autentyczność maila „od OTP” nie została potwierdzona. Co Kral „miał dla ZZ” - nieustalone.

Źródła: Wirtualna Polska: Haki, wpływy, kłamstwa. Jak były agent CBA zarobił pół miliona u szefa Zondy

WP i TVN24: były agent CBA brał od Krala 15 tys. euro miesięcznie i zmyślał wpływy w BBN

2026-09-09 · Ustalenie redakcji

Publikacja o Arturze Chodzińskim: faktury Astrea Consulting na Expofer Servis House na ponad pół miliona zł (od 7 tys. euro 30.06.2025, potem 15 tys. euro miesięcznie do 31.03.2026), raport FUJSUSZ o dziennikarzu i siostrze Suszka, meldunki o rozmowach w BBN i KPRP, obietnice spotkania z Czarnkiem i inwestora z kręgu Orbána. Czarnek, Cenckiewicz, BBN, Frontline i OTP zaprzeczają lub odcinają się.

Chodziński: wynagrodzenie nie było zapłatą za kontakty polityczne ani „załatwianie” spraw. Do części pytań nie odniósł się.

Źródła: Wirtualna Polska: Haki, wpływy, kłamstwa. Jak były agent CBA zarobił pół miliona u szefa Zondy

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Chodziński melduje Kralowi: „doradca z BBN… uspokoiłem, jak trzeba” - i prosi o przyspieszenie przelewu

2026-04-08 · Ustalenie redakcji

Dwa dni po publikacji WP i money.pl o zniknięciu 99 proc. środków Chodziński pisze o 9.52: doradca z BBN prosił o opinię ws. publikacji Jadczaka, „uspokoiłem, jak trzeba”; na konferencji Frontline będzie Cenckiewicz i „ktoś z KPRP”, „ogarnę zgodnie z Twoją prośbą”. Prosi też, by Kral „szepnął”, żeby przesunąć go „wyżej w kolejce do wypłaty”, bo wykonawca drogi do domu chce zapłaty. Cenckiewicz i BBN zaprzeczają rozmowom o Zondzie; Chodziński: „nie znam żadnego doradcy z BBN”.

Według ustaleń WP i TVN24 deklarowane kontakty w BBN zostały przez Chodzińskiego zmyślone; to ocena redakcji oparta na wykazie gości i odpowiedziach BBN.

Źródła: Wirtualna Polska: Haki, wpływy, kłamstwa. Jak były agent CBA zarobił pół miliona u szefa Zondy

WP i TVN24: były agent CBA brał od Krala 15 tys. euro miesięcznie i zmyślał wpływy w BBN

2026-09-09 · Ustalenie redakcji

Publikacja o Arturze Chodzińskim: faktury Astrea Consulting na Expofer Servis House na ponad pół miliona zł (od 7 tys. euro 30.06.2025, potem 15 tys. euro miesięcznie do 31.03.2026), raport FUJSUSZ o dziennikarzu i siostrze Suszka, meldunki o rozmowach w BBN i KPRP, obietnice spotkania z Czarnkiem i inwestora z kręgu Orbána. Czarnek, Cenckiewicz, BBN, Frontline i OTP zaprzeczają lub odcinają się.

Chodziński: wynagrodzenie nie było zapłatą za kontakty polityczne ani „załatwianie” spraw. Do części pytań nie odniósł się.

Źródła: Wirtualna Polska: Haki, wpływy, kłamstwa. Jak były agent CBA zarobił pół miliona u szefa Zondy

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Tusk odczytuje w Sejmie protokół o obietnicy pomocy za 2 mln zł

2026-09-04 · Stanowisko

Premier przytacza relację o rzekomej obietnicy pomocy w sprawach karnych za pieniądze. Pada planowana kwota 2 mln zł i wątek osoby oznaczonej jako „pan X”.

Publiczne odczytanie relacji nie potwierdza jej prawdziwości. Nie identyfikujemy „pana X” ani nie przypisujemy prezydentowi obietnicy ułaskawienia.

Źródła: Wirtualna Polska: „Nowe informacje”. Tusk cytuje protokół ws. Zondacrypto; Wirtualna Polska: Jak Ziobro szukał pieniędzy i znalazł je u Krala. Ujawniamy szczegóły

TVN24 i WP ustalają, że „pan X" z wystąpienia Tuska to Tomasz Sakiewicz

2026-09-15 · Ustalenie redakcji

Reporterzy „Superwizjera" TVN24 i Wirtualnej Polski ustalają, że osobą, którą Kral w protokole przesłuchania nazywa „panem X", jest Tomasz Sakiewicz - prezes, redaktor naczelny i współwłaściciel Telewizji Republika. Trzy płatności wymienione w odczytanym przez premiera fragmencie - CPAC, reklamy i kongres w Stanach Zjednoczonych - prowadzą do tej samej osoby. W relacjach byłych pracowników i współpracowników giełdy powtarzają się zdania Krala: „Sakiewka mi obiecał ułaskawienie i on o tym wie. I tego się boją" oraz „Sakiewicz miał dla mnie jedną ofertę: ułaskawienia przez Nawrockiego". Ułaskawienie miałoby dotyczyć sprawy, w której Kral był oskarżony o utrudnianie postępowania karnego w sprawie próby przekupienia i zastraszenia reportera „Superwizjera". Sakiewicz miał zapewniać, że ułaskawienie jest „obiecane i uzgodnione" - z kim, nie wiadomo. Zapytany o to wprost, nie odpowiedział.

Ustalenie redakcji oparte na materiałach zabezpieczonych na urządzeniach i kontach osób związanych z giełdą oraz na relacjach jej byłych pracowników; ani prokuratura, ani premier nie nazwali „pana X". Obietnica ułaskawienia jest twierdzeniem Krala przekazanym przez jego otoczenie - nie ma ustalenia, że ktokolwiek po stronie prezydenta ją złożył albo o niej wiedział, a Nawrocki publicznie nazwał takie propozycje oszustwem. Jeden ze współautorów tekstu jest pokrzywdzonym w sprawie, której miałoby dotyczyć ułaskawienie - redakcja to zaznacza.

Źródła: TVN24: Wiemy, kim jest „pan X" z wystąpienia Tuska (śledztwo TVN24 i WP, Michał Fuja, Szymon Jadczak); Wirtualna Polska: Wiemy, kim jest pan X z wystąpienia Tuska. To Tomasz Sakiewicz (bliźniacza wersja WP)

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Nawrocki na portalu X: jeżeli „pan X" albo „pan Y" proponuje ułaskawienie, to oszust

2026-09-04 · Stanowisko

Jeszcze w dniu wystąpienia premiera prezydent Karol Nawrocki pisze na portalu X: „Jeżeli Pan X albo nawet Pan Y - postacie znane - zaproponują Panu lub komuś z Pana otoczenia ułaskawienie, to proszę nie wierzyć i od razu zgłosić takich oszustów do prokuratury. To tak nie działa - przynajmniej u mnie".

Stanowisko prezydenta opublikowane na jedenaście dni przed tym, jak redakcje wskazały, kim jest „pan X".

Źródła: TVN24: Wiemy, kim jest „pan X" z wystąpienia Tuska (śledztwo TVN24 i WP, Michał Fuja, Szymon Jadczak); Wirtualna Polska: Wiemy, kim jest pan X z wystąpienia Tuska. To Tomasz Sakiewicz (bliźniacza wersja WP)

TVN24 i WP ustalają, że „pan X" z wystąpienia Tuska to Tomasz Sakiewicz

2026-09-15 · Ustalenie redakcji

Reporterzy „Superwizjera" TVN24 i Wirtualnej Polski ustalają, że osobą, którą Kral w protokole przesłuchania nazywa „panem X", jest Tomasz Sakiewicz - prezes, redaktor naczelny i współwłaściciel Telewizji Republika. Trzy płatności wymienione w odczytanym przez premiera fragmencie - CPAC, reklamy i kongres w Stanach Zjednoczonych - prowadzą do tej samej osoby. W relacjach byłych pracowników i współpracowników giełdy powtarzają się zdania Krala: „Sakiewka mi obiecał ułaskawienie i on o tym wie. I tego się boją" oraz „Sakiewicz miał dla mnie jedną ofertę: ułaskawienia przez Nawrockiego". Ułaskawienie miałoby dotyczyć sprawy, w której Kral był oskarżony o utrudnianie postępowania karnego w sprawie próby przekupienia i zastraszenia reportera „Superwizjera". Sakiewicz miał zapewniać, że ułaskawienie jest „obiecane i uzgodnione" - z kim, nie wiadomo. Zapytany o to wprost, nie odpowiedział.

Ustalenie redakcji oparte na materiałach zabezpieczonych na urządzeniach i kontach osób związanych z giełdą oraz na relacjach jej byłych pracowników; ani prokuratura, ani premier nie nazwali „pana X". Obietnica ułaskawienia jest twierdzeniem Krala przekazanym przez jego otoczenie - nie ma ustalenia, że ktokolwiek po stronie prezydenta ją złożył albo o niej wiedział, a Nawrocki publicznie nazwał takie propozycje oszustwem. Jeden ze współautorów tekstu jest pokrzywdzonym w sprawie, której miałoby dotyczyć ułaskawienie - redakcja to zaznacza.

Źródła: TVN24: Wiemy, kim jest „pan X" z wystąpienia Tuska (śledztwo TVN24 i WP, Michał Fuja, Szymon Jadczak); Wirtualna Polska: Wiemy, kim jest pan X z wystąpienia Tuska. To Tomasz Sakiewicz (bliźniacza wersja WP)

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Zondacrypto sponsoruje CPAC w Jasionce z udziałem kandydata Nawrockiego

2025-05-26 · Ustalenie redakcji

Konferencja w Jasionce odbywa się 26-27 maja. Uczestniczy w niej kandydujący na prezydenta Karol Nawrocki; sponsorem jest giełda.

Udział w sponsorowanej konferencji sam w sobie nie dowodzi finansowania kampanii ani wiedzy o sytuacji giełdy.

Źródła: TVN24: Zondacrypto a ludzie prawicy. Najważniejsze fakty z kryptoafery

TVN24 i WP ustalają, że „pan X" z wystąpienia Tuska to Tomasz Sakiewicz

2026-09-15 · Ustalenie redakcji

Reporterzy „Superwizjera" TVN24 i Wirtualnej Polski ustalają, że osobą, którą Kral w protokole przesłuchania nazywa „panem X", jest Tomasz Sakiewicz - prezes, redaktor naczelny i współwłaściciel Telewizji Republika. Trzy płatności wymienione w odczytanym przez premiera fragmencie - CPAC, reklamy i kongres w Stanach Zjednoczonych - prowadzą do tej samej osoby. W relacjach byłych pracowników i współpracowników giełdy powtarzają się zdania Krala: „Sakiewka mi obiecał ułaskawienie i on o tym wie. I tego się boją" oraz „Sakiewicz miał dla mnie jedną ofertę: ułaskawienia przez Nawrockiego". Ułaskawienie miałoby dotyczyć sprawy, w której Kral był oskarżony o utrudnianie postępowania karnego w sprawie próby przekupienia i zastraszenia reportera „Superwizjera". Sakiewicz miał zapewniać, że ułaskawienie jest „obiecane i uzgodnione" - z kim, nie wiadomo. Zapytany o to wprost, nie odpowiedział.

Ustalenie redakcji oparte na materiałach zabezpieczonych na urządzeniach i kontach osób związanych z giełdą oraz na relacjach jej byłych pracowników; ani prokuratura, ani premier nie nazwali „pana X". Obietnica ułaskawienia jest twierdzeniem Krala przekazanym przez jego otoczenie - nie ma ustalenia, że ktokolwiek po stronie prezydenta ją złożył albo o niej wiedział, a Nawrocki publicznie nazwał takie propozycje oszustwem. Jeden ze współautorów tekstu jest pokrzywdzonym w sprawie, której miałoby dotyczyć ułaskawienie - redakcja to zaznacza.

Źródła: TVN24: Wiemy, kim jest „pan X" z wystąpienia Tuska (śledztwo TVN24 i WP, Michał Fuja, Szymon Jadczak); Wirtualna Polska: Wiemy, kim jest pan X z wystąpienia Tuska. To Tomasz Sakiewicz (bliźniacza wersja WP)

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Faktura za sponsoring CPAC: 550 tys. zł „za całość", wystawiona przez Telewizję Republika

2025-05-27 · Ustalenie redakcji

Gdy kupowanie reklam się rozkręciło, Sakiewicz proponuje Kralowi sponsoring CPAC. Kwota wynosi 550 tys. zł „za całość", a faktura - jak ustalają TVN24 i WP - wychodzi z Telewizji Republika S.A.; tę samą kwotę podał na portalu X szef wydawców stacji Jarosław Olechowski. W ofercie sponsorskiej konferencji pakiet „Sponsor" kosztował po rabacie 300 tys. zł, a „Sponsor Główny" 600 tys. zł; oba obejmowały publikację „dedykowanych materiałów redakcyjnych" na portalu Republiki i na Niezalezna.pl, „przesłanych do akceptacji Sponsora przed publikacją". Wejście Karola Nawrockiego na scenę zapowiada poseł Przemysław Wipler, którego fundacja „Dobry rząd" dostała od Krala 70 tys. euro.

Według źródeł redakcji Kral początkowo nie wiedział, co kryje się pod nazwą CPAC. Sakiewicz nie odpowiedział na pytania o ofertę sponsorską. Tekst z 15.09 podaje datę konferencji 27 maja; wcześniejsze źródło (E07) mówiło o 26-27 maja.

Źródła: TVN24: Wiemy, kim jest „pan X" z wystąpienia Tuska (śledztwo TVN24 i WP, Michał Fuja, Szymon Jadczak); Wirtualna Polska: Wiemy, kim jest pan X z wystąpienia Tuska. To Tomasz Sakiewicz (bliźniacza wersja WP)

TVN24 i WP ustalają, że „pan X" z wystąpienia Tuska to Tomasz Sakiewicz

2026-09-15 · Ustalenie redakcji

Reporterzy „Superwizjera" TVN24 i Wirtualnej Polski ustalają, że osobą, którą Kral w protokole przesłuchania nazywa „panem X", jest Tomasz Sakiewicz - prezes, redaktor naczelny i współwłaściciel Telewizji Republika. Trzy płatności wymienione w odczytanym przez premiera fragmencie - CPAC, reklamy i kongres w Stanach Zjednoczonych - prowadzą do tej samej osoby. W relacjach byłych pracowników i współpracowników giełdy powtarzają się zdania Krala: „Sakiewka mi obiecał ułaskawienie i on o tym wie. I tego się boją" oraz „Sakiewicz miał dla mnie jedną ofertę: ułaskawienia przez Nawrockiego". Ułaskawienie miałoby dotyczyć sprawy, w której Kral był oskarżony o utrudnianie postępowania karnego w sprawie próby przekupienia i zastraszenia reportera „Superwizjera". Sakiewicz miał zapewniać, że ułaskawienie jest „obiecane i uzgodnione" - z kim, nie wiadomo. Zapytany o to wprost, nie odpowiedział.

Ustalenie redakcji oparte na materiałach zabezpieczonych na urządzeniach i kontach osób związanych z giełdą oraz na relacjach jej byłych pracowników; ani prokuratura, ani premier nie nazwali „pana X". Obietnica ułaskawienia jest twierdzeniem Krala przekazanym przez jego otoczenie - nie ma ustalenia, że ktokolwiek po stronie prezydenta ją złożył albo o niej wiedział, a Nawrocki publicznie nazwał takie propozycje oszustwem. Jeden ze współautorów tekstu jest pokrzywdzonym w sprawie, której miałoby dotyczyć ułaskawienie - redakcja to zaznacza.

Źródła: TVN24: Wiemy, kim jest „pan X" z wystąpienia Tuska (śledztwo TVN24 i WP, Michał Fuja, Szymon Jadczak); Wirtualna Polska: Wiemy, kim jest pan X z wystąpienia Tuska. To Tomasz Sakiewicz (bliźniacza wersja WP)

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Telewizja Republika wystawia czeskiej spółce Krala pierwszą z 16 faktur za reklamy

3 marca 2025 - 23 stycznia 2026 · Ustalenie redakcji

Pierwsza faktura Republiki dla Expofer Servis House nosi datę 3 marca 2025 r., ostatnie dwie - 23 stycznia 2026 r. Łącznie 16 faktur opiewa na 1,62 mln euro. Zapłacone zostało 1,53 mln euro, czyli po kursie z końca 2025 r. około 6,46 mln zł; dwie styczniowe faktury na blisko 90 tys. euro pozostały nieopłacone. Według wyliczenia redakcji zapłacone 1,53 mln euro to 11,3 proc. przychodów sprzedażowych Republiki za 2025 r. - mniej więcej co dziewiąta złotówka, którą stacja zarobiła na sprzedaży.

Liczbę faktur i daty podał na portalu X dyrektor programowy stacji Michał Rachoń. Sakiewicz mówił publicznie, że miesięczne płatności „nie przekraczały" 500 tys. zł. Faktura nie dowodzi zapłaty, a kwota zapłacona jest niższa niż wystawiona. Od września 2025 r. reklamy giełdy emitowała już tylko Republika - wcześniej współpracę reklamową z Zondacrypto miały też inne media, w tym TVN i WP, czyli redakcje, które ten tekst publikują.

Źródła: TVN24: Wiemy, kim jest „pan X" z wystąpienia Tuska (śledztwo TVN24 i WP, Michał Fuja, Szymon Jadczak); Wirtualna Polska: Wiemy, kim jest pan X z wystąpienia Tuska. To Tomasz Sakiewicz (bliźniacza wersja WP)

TVN24 i WP ustalają, że „pan X" z wystąpienia Tuska to Tomasz Sakiewicz

2026-09-15 · Ustalenie redakcji

Reporterzy „Superwizjera" TVN24 i Wirtualnej Polski ustalają, że osobą, którą Kral w protokole przesłuchania nazywa „panem X", jest Tomasz Sakiewicz - prezes, redaktor naczelny i współwłaściciel Telewizji Republika. Trzy płatności wymienione w odczytanym przez premiera fragmencie - CPAC, reklamy i kongres w Stanach Zjednoczonych - prowadzą do tej samej osoby. W relacjach byłych pracowników i współpracowników giełdy powtarzają się zdania Krala: „Sakiewka mi obiecał ułaskawienie i on o tym wie. I tego się boją" oraz „Sakiewicz miał dla mnie jedną ofertę: ułaskawienia przez Nawrockiego". Ułaskawienie miałoby dotyczyć sprawy, w której Kral był oskarżony o utrudnianie postępowania karnego w sprawie próby przekupienia i zastraszenia reportera „Superwizjera". Sakiewicz miał zapewniać, że ułaskawienie jest „obiecane i uzgodnione" - z kim, nie wiadomo. Zapytany o to wprost, nie odpowiedział.

Ustalenie redakcji oparte na materiałach zabezpieczonych na urządzeniach i kontach osób związanych z giełdą oraz na relacjach jej byłych pracowników; ani prokuratura, ani premier nie nazwali „pana X". Obietnica ułaskawienia jest twierdzeniem Krala przekazanym przez jego otoczenie - nie ma ustalenia, że ktokolwiek po stronie prezydenta ją złożył albo o niej wiedział, a Nawrocki publicznie nazwał takie propozycje oszustwem. Jeden ze współautorów tekstu jest pokrzywdzonym w sprawie, której miałoby dotyczyć ułaskawienie - redakcja to zaznacza.

Źródła: TVN24: Wiemy, kim jest „pan X" z wystąpienia Tuska (śledztwo TVN24 i WP, Michał Fuja, Szymon Jadczak); Wirtualna Polska: Wiemy, kim jest pan X z wystąpienia Tuska. To Tomasz Sakiewicz (bliźniacza wersja WP)

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Republika organizuje w Waszyngtonie kongres współfinansowany przez Zondacrypto; Kral przemawia

2-3 września 2025 · Ustalenie redakcji

Podczas pierwszej prezydenckiej wizyty Karola Nawrockiego u Donalda Trumpa Telewizja Republika organizuje w Waszyngtonie Polish-American Strategic Industries Summit. Współfinansuje go Zondacrypto: na fakturze wystawionej przez Republikę czeskiej spółce powiązanej z giełdą widnieje tytuł „Partner główny konferencji transatlantyckiej USA-Polska w Waszyngtonie", a kwota wynosi ostatecznie 614 999,99 zł brutto. Kral wygłasza przemówienie o kryptowalutach dla „zwykłych ludzi"; na tej samej scenie przemawia Steve Bannon.

Wizyta prezydenta w Waszyngtonie i konferencja Republiki to dwa osobne wydarzenia; łączy je termin i miejsce, nie ustalony związek.

Źródła: TVN24: Wiemy, kim jest „pan X" z wystąpienia Tuska (śledztwo TVN24 i WP, Michał Fuja, Szymon Jadczak); Wirtualna Polska: Wiemy, kim jest pan X z wystąpienia Tuska. To Tomasz Sakiewicz (bliźniacza wersja WP)

TVN24 i WP ustalają, że „pan X" z wystąpienia Tuska to Tomasz Sakiewicz

2026-09-15 · Ustalenie redakcji

Reporterzy „Superwizjera" TVN24 i Wirtualnej Polski ustalają, że osobą, którą Kral w protokole przesłuchania nazywa „panem X", jest Tomasz Sakiewicz - prezes, redaktor naczelny i współwłaściciel Telewizji Republika. Trzy płatności wymienione w odczytanym przez premiera fragmencie - CPAC, reklamy i kongres w Stanach Zjednoczonych - prowadzą do tej samej osoby. W relacjach byłych pracowników i współpracowników giełdy powtarzają się zdania Krala: „Sakiewka mi obiecał ułaskawienie i on o tym wie. I tego się boją" oraz „Sakiewicz miał dla mnie jedną ofertę: ułaskawienia przez Nawrockiego". Ułaskawienie miałoby dotyczyć sprawy, w której Kral był oskarżony o utrudnianie postępowania karnego w sprawie próby przekupienia i zastraszenia reportera „Superwizjera". Sakiewicz miał zapewniać, że ułaskawienie jest „obiecane i uzgodnione" - z kim, nie wiadomo. Zapytany o to wprost, nie odpowiedział.

Ustalenie redakcji oparte na materiałach zabezpieczonych na urządzeniach i kontach osób związanych z giełdą oraz na relacjach jej byłych pracowników; ani prokuratura, ani premier nie nazwali „pana X". Obietnica ułaskawienia jest twierdzeniem Krala przekazanym przez jego otoczenie - nie ma ustalenia, że ktokolwiek po stronie prezydenta ją złożył albo o niej wiedział, a Nawrocki publicznie nazwał takie propozycje oszustwem. Jeden ze współautorów tekstu jest pokrzywdzonym w sprawie, której miałoby dotyczyć ułaskawienie - redakcja to zaznacza.

Źródła: TVN24: Wiemy, kim jest „pan X" z wystąpienia Tuska (śledztwo TVN24 i WP, Michał Fuja, Szymon Jadczak); Wirtualna Polska: Wiemy, kim jest pan X z wystąpienia Tuska. To Tomasz Sakiewicz (bliźniacza wersja WP)

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Kral przygotowuje dla Nawrockiego koszulkę Atalanty; prezydent nie przychodzi

2-3 września 2025 · Ustalenie redakcji

Według relacji osób z otoczenia giełdy Kral poleciał do Waszyngtonu przede wszystkim po to, by spotkać się z prezydentem, i przygotował na tę okazję spersonalizowaną koszulkę Atalanty Bergamo - klubu sponsorowanego wtedy przez Zondacrypto - z nazwiskiem Nawrockiego. Do spotkania nie dochodzi. Koszulka trafia do Artura Chodzińskiego; jak nieoficjalnie ustalają reporterzy, policja znalazła ją we wrześniu 2026 r. podczas przeszukania w domu byłego agenta CBA.

Relacje osób z otoczenia Krala i ustalenie nieoficjalne co do przeszukania. Chodziński nie odpowiedział na pytania. Przygotowanie prezentu nie dowodzi, że spotkanie było umówione po stronie prezydenta.

Źródła: TVN24: Wiemy, kim jest „pan X" z wystąpienia Tuska (śledztwo TVN24 i WP, Michał Fuja, Szymon Jadczak); Wirtualna Polska: Wiemy, kim jest pan X z wystąpienia Tuska. To Tomasz Sakiewicz (bliźniacza wersja WP)

TVN24 i WP ustalają, że „pan X" z wystąpienia Tuska to Tomasz Sakiewicz

2026-09-15 · Ustalenie redakcji

Reporterzy „Superwizjera" TVN24 i Wirtualnej Polski ustalają, że osobą, którą Kral w protokole przesłuchania nazywa „panem X", jest Tomasz Sakiewicz - prezes, redaktor naczelny i współwłaściciel Telewizji Republika. Trzy płatności wymienione w odczytanym przez premiera fragmencie - CPAC, reklamy i kongres w Stanach Zjednoczonych - prowadzą do tej samej osoby. W relacjach byłych pracowników i współpracowników giełdy powtarzają się zdania Krala: „Sakiewka mi obiecał ułaskawienie i on o tym wie. I tego się boją" oraz „Sakiewicz miał dla mnie jedną ofertę: ułaskawienia przez Nawrockiego". Ułaskawienie miałoby dotyczyć sprawy, w której Kral był oskarżony o utrudnianie postępowania karnego w sprawie próby przekupienia i zastraszenia reportera „Superwizjera". Sakiewicz miał zapewniać, że ułaskawienie jest „obiecane i uzgodnione" - z kim, nie wiadomo. Zapytany o to wprost, nie odpowiedział.

Ustalenie redakcji oparte na materiałach zabezpieczonych na urządzeniach i kontach osób związanych z giełdą oraz na relacjach jej byłych pracowników; ani prokuratura, ani premier nie nazwali „pana X". Obietnica ułaskawienia jest twierdzeniem Krala przekazanym przez jego otoczenie - nie ma ustalenia, że ktokolwiek po stronie prezydenta ją złożył albo o niej wiedział, a Nawrocki publicznie nazwał takie propozycje oszustwem. Jeden ze współautorów tekstu jest pokrzywdzonym w sprawie, której miałoby dotyczyć ułaskawienie - redakcja to zaznacza.

Źródła: TVN24: Wiemy, kim jest „pan X" z wystąpienia Tuska (śledztwo TVN24 i WP, Michał Fuja, Szymon Jadczak); Wirtualna Polska: Wiemy, kim jest pan X z wystąpienia Tuska. To Tomasz Sakiewicz (bliźniacza wersja WP)

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Tusk odczytuje w Sejmie protokół o obietnicy pomocy za 2 mln zł

2026-09-04 · Stanowisko

Premier przytacza relację o rzekomej obietnicy pomocy w sprawach karnych za pieniądze. Pada planowana kwota 2 mln zł i wątek osoby oznaczonej jako „pan X”.

Publiczne odczytanie relacji nie potwierdza jej prawdziwości. Nie identyfikujemy „pana X” ani nie przypisujemy prezydentowi obietnicy ułaskawienia.

Źródła: Wirtualna Polska: „Nowe informacje”. Tusk cytuje protokół ws. Zondacrypto; Wirtualna Polska: Jak Ziobro szukał pieniędzy i znalazł je u Krala. Ujawniamy szczegóły

Reporterzy wskazują Chodzińskiego jako pośrednika między Ziobrą a Kralem

2026-09-15 · Ustalenie redakcji

W tym samym tekście TVN24 i WP piszą, że pośrednikiem, którego słowa Tusk odczytał w Sejmie - „Zbyszek zapoznał się z aktami (...) obiecał, że jak wróci do władzy w Ministerstwie Sprawiedliwości (...) ukręci łeb wszystkim tym sprawom" - był Artur Chodziński. Redakcje piszą też, że Kral, reprezentowany od maja 2026 r. przez Romana Giertycha i Jacka Dubois, poszedł na współpracę z prokuraturą i liczy na nadzwyczajne złagodzenie kary.

Ustalenia redakcji, nie komunikat prokuratury - status procesowy Krala pozostaje nieujawniony (por. E41). WP zaznacza, że Kral składa obszerne wyjaśnienia jako podejrzany i że jako podejrzanemu nie grozi mu odpowiedzialność karna za mówienie nieprawdy. Ziobro zaprzecza, by w zamian za darowiznę cokolwiek obiecywał.

Źródła: TVN24: Wiemy, kim jest „pan X" z wystąpienia Tuska (śledztwo TVN24 i WP, Michał Fuja, Szymon Jadczak); Wirtualna Polska: Wiemy, kim jest pan X z wystąpienia Tuska. To Tomasz Sakiewicz (bliźniacza wersja WP)

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Agencja R4S obsługuje PR BitBay przy reportażu; w spotkaniach uczestniczy „były redaktor Super Expressu"

2020 · Ustalenie redakcji

Z akt sprawy karnej o groźby i próbę powstrzymania reportażu „Superwizjera" wynika, że agencja R4S Adama Hofmana i Mariusza Sokołowskiego miała wtedy zlecenie PR „w przedmiocie działań związanych z ratowaniem wizerunku firmy BitBay". Przesłuchiwany w 2022 r. Kral wyjaśniał, że w spotkaniach w siedzibie agencji uczestniczył „były redaktor Super Expressu". Prezesem i partnerem R4S był od połowy 2018 r. do kwietnia 2021 r. Sławomir Jastrzębowski, dziś prowadzący w Telewizji Republika pasmo „Przyjaciele Republiki". Współpracownikom Kral opowiadał: „Hofman był tam na jednym spotkaniu (...). A wszystko robił ten [Jastrzębowski - red.]. On uważał, że ma kontakty w TVN-ie i on tam chodził".

Z akt wynika rola agencji, nie indywidualne sprawstwo; nazwisko w cytacie to rozwinięcie redakcyjne relacji otoczenia Krala. Jastrzębowski nie odpowiedział na pytania. Michał Fuja jest pokrzywdzonym w tej sprawie i współautorem tekstu - redakcje to zaznaczają.

Źródła: TVN24: W służbie Krala. Szef Zondacrypto i dziennikarze Republiki (śledztwo TVN24 i WP, Michał Fuja, Szymon Jadczak); Wirtualna Polska: W służbie Krala. Szef Zondacrypto i dziennikarze Republiki (bliźniacza wersja WP)

TVN24 i WP opisują, co ludzie związani z Telewizją Republika robili dla Zondacrypto

2026-09-18 · Ustalenie redakcji

Drugi tekst o relacjach stacji z giełdą dotyczy jej dziennikarzy. Sławomir Jastrzębowski, prowadzący pasmo w Republice, był w grupie „zondacrypto Public Relations" i - według relacji otoczenia Krala - to on miał zaproponować „uciszenie" reportera TVN24 w zamian za budżet reklamowy rzędu 5 mln euro. Marcin Dobski, współautor magazynu śledczego stacji, publikował wpisy podważające prawomocny wyrok w sprawie prób powstrzymania reportażu o BitBayu i atakował dziennikarzy opisujących giełdę; dzień po jednym z tych wpisów przelew Expofera do obsługującej Krala agencji Fiverand wzrósł o 5 tys. euro, a według relacji różnica miała być „za Dobskiego". Na pytania wysłane do Dobskiego, Krzymowskiego, Jastrzębowskiego, Śmigielskiego, Telewizji Republika i PZPN odpowiedział tylko Śmigielski.

Redakcje zaznaczają, że tam, gdzie dysponują wyłącznie relacjami osób, którym Kral opowiadał o kontaktach z dziennikarzami, mówią o tym wprost, oraz że Kral jest podejrzanym, współpracuje z prokuraturą i ma w sprawie własny interes - nie grozi mu odpowiedzialność karna za mówienie nieprawdy, ale jako kandydat na małego świadka koronnego nie może kłamać. Jeden ze współautorów tekstu jest pokrzywdzonym w opisanej sprawie karnej z 2020 r. i bohaterem opisanych publikacji; redakcja to zaznacza.

Źródła: TVN24: W służbie Krala. Szef Zondacrypto i dziennikarze Republiki (śledztwo TVN24 i WP, Michał Fuja, Szymon Jadczak); Wirtualna Polska: W służbie Krala. Szef Zondacrypto i dziennikarze Republiki (bliźniacza wersja WP)

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Expofer podpisuje z agencją lobbingową Fiverand umowę na 10 tys. euro miesięcznie

2025-07-15 · Ustalenie redakcji

15 lipca 2025 r., gdy decyduje się kształt regulacji kryptowalutowych, Expofer Servis House podpisuje umowę z Fiverand Krzymowski S.K.A. za „usługi public relations i doradztwa medialnego" - 10 tys. euro miesięcznie plus VAT. Paragraf o poufności obejmuje „sam fakt nawiązania współpracy". Fiverand, założona przez dzisiejszego posła Konfederacji Przemysława Wiplera, a prowadzona przez byłego dziennikarza Michała Krzymowskiego, jest wpisana do rejestru firm lobbingowych MSWiA i mieści się przy Nowogrodzkiej 6A w Warszawie - w tym samym budynku co fundacja Wiplera „Dobry Rząd", która dostała od spółek Krala 70 tys. euro. Do agencji popłynęło osiem przelewów, od 24 lipca 2025 r. do 2 marca 2026 r., łącznie 90 tys. euro; w ramach usługi Krzymowski umawiał Kralowi wywiady.

Wspólny adres agencji i fundacji jest faktem, nie ustaleniem o przepływie pieniędzy między nimi. O opłacaniu agencji przez Krala pisał w czerwcu 2026 r. money.pl. Krzymowski nie odpowiedział na pytania redakcji.

Źródła: TVN24: W służbie Krala. Szef Zondacrypto i dziennikarze Republiki (śledztwo TVN24 i WP, Michał Fuja, Szymon Jadczak); Wirtualna Polska: W służbie Krala. Szef Zondacrypto i dziennikarze Republiki (bliźniacza wersja WP)

TVN24 i WP opisują, co ludzie związani z Telewizją Republika robili dla Zondacrypto

2026-09-18 · Ustalenie redakcji

Drugi tekst o relacjach stacji z giełdą dotyczy jej dziennikarzy. Sławomir Jastrzębowski, prowadzący pasmo w Republice, był w grupie „zondacrypto Public Relations" i - według relacji otoczenia Krala - to on miał zaproponować „uciszenie" reportera TVN24 w zamian za budżet reklamowy rzędu 5 mln euro. Marcin Dobski, współautor magazynu śledczego stacji, publikował wpisy podważające prawomocny wyrok w sprawie prób powstrzymania reportażu o BitBayu i atakował dziennikarzy opisujących giełdę; dzień po jednym z tych wpisów przelew Expofera do obsługującej Krala agencji Fiverand wzrósł o 5 tys. euro, a według relacji różnica miała być „za Dobskiego". Na pytania wysłane do Dobskiego, Krzymowskiego, Jastrzębowskiego, Śmigielskiego, Telewizji Republika i PZPN odpowiedział tylko Śmigielski.

Redakcje zaznaczają, że tam, gdzie dysponują wyłącznie relacjami osób, którym Kral opowiadał o kontaktach z dziennikarzami, mówią o tym wprost, oraz że Kral jest podejrzanym, współpracuje z prokuraturą i ma w sprawie własny interes - nie grozi mu odpowiedzialność karna za mówienie nieprawdy, ale jako kandydat na małego świadka koronnego nie może kłamać. Jeden ze współautorów tekstu jest pokrzywdzonym w opisanej sprawie karnej z 2020 r. i bohaterem opisanych publikacji; redakcja to zaznacza.

Źródła: TVN24: W służbie Krala. Szef Zondacrypto i dziennikarze Republiki (śledztwo TVN24 i WP, Michał Fuja, Szymon Jadczak); Wirtualna Polska: W służbie Krala. Szef Zondacrypto i dziennikarze Republiki (bliźniacza wersja WP)

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Na WhatsAppie powstaje grupa „zondacrypto Public Relations" z prowadzącym program w Republice

18 września - 2 października 2025 · Ustalenie redakcji

18 września 2025 r. pracownica Zondacrypto zakłada grupę „zondacrypto Public Relations" i zaprasza do niej Krala, Marcina Śmigielskiego z zajmującej się marketingiem sportowym spółki Publicon Sport oraz Sławomira Jastrzębowskiego. Grupa działa dwa tygodnie. Na pierwszym planie jest oferta sponsorska dla PZPN, ale Kral przesyła tą samą drogą dokumenty ze swoich sporów prawnych z TVN: prywatny akt oskarżenia z 28 sierpnia 2025 r. liczący 520 stron, odpowiedź na wezwanie TVN Warner Bros. Discovery i wezwanie w sprawie ochrony dóbr osobistych. Na pytanie „Czy jakieś materiały są Wam jeszcze potrzebne?" Jastrzębowski odpowiada: „Chyba na teraz wystarczy", a Śmigielski dopytuje o „ten materiał z superwizjera".

Nie ustalono, czy Jastrzębowski zrobił z tych dokumentów użytek; w publicznych wpisach na X nie poruszał wtedy tematu giełdy. Nie odpowiedział na pytania redakcji, w tym o to, w jakim charakterze był w grupie.

Źródła: TVN24: W służbie Krala. Szef Zondacrypto i dziennikarze Republiki (śledztwo TVN24 i WP, Michał Fuja, Szymon Jadczak); Wirtualna Polska: W służbie Krala. Szef Zondacrypto i dziennikarze Republiki (bliźniacza wersja WP)

TVN24 i WP opisują, co ludzie związani z Telewizją Republika robili dla Zondacrypto

2026-09-18 · Ustalenie redakcji

Drugi tekst o relacjach stacji z giełdą dotyczy jej dziennikarzy. Sławomir Jastrzębowski, prowadzący pasmo w Republice, był w grupie „zondacrypto Public Relations" i - według relacji otoczenia Krala - to on miał zaproponować „uciszenie" reportera TVN24 w zamian za budżet reklamowy rzędu 5 mln euro. Marcin Dobski, współautor magazynu śledczego stacji, publikował wpisy podważające prawomocny wyrok w sprawie prób powstrzymania reportażu o BitBayu i atakował dziennikarzy opisujących giełdę; dzień po jednym z tych wpisów przelew Expofera do obsługującej Krala agencji Fiverand wzrósł o 5 tys. euro, a według relacji różnica miała być „za Dobskiego". Na pytania wysłane do Dobskiego, Krzymowskiego, Jastrzębowskiego, Śmigielskiego, Telewizji Republika i PZPN odpowiedział tylko Śmigielski.

Redakcje zaznaczają, że tam, gdzie dysponują wyłącznie relacjami osób, którym Kral opowiadał o kontaktach z dziennikarzami, mówią o tym wprost, oraz że Kral jest podejrzanym, współpracuje z prokuraturą i ma w sprawie własny interes - nie grozi mu odpowiedzialność karna za mówienie nieprawdy, ale jako kandydat na małego świadka koronnego nie może kłamać. Jeden ze współautorów tekstu jest pokrzywdzonym w opisanej sprawie karnej z 2020 r. i bohaterem opisanych publikacji; redakcja to zaznacza.

Źródła: TVN24: W służbie Krala. Szef Zondacrypto i dziennikarze Republiki (śledztwo TVN24 i WP, Michał Fuja, Szymon Jadczak); Wirtualna Polska: W służbie Krala. Szef Zondacrypto i dziennikarze Republiki (bliźniacza wersja WP)

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Bergamo: Kral rozmawia z prezesem PZPN o sponsoringu za 10 mln zł rocznie; bilety na mecz wysyła giełda

2025-09-30 · Ustalenie redakcji

30 września 2025 r., zgodnie z planem rozpisanym w grupie, Kral spotyka się w Bergamo z prezesem PZPN Cezarym Kuleszą i sekretarzem generalnym Łukaszem Wachowskim - o spotkaniu pisał wcześniej Onet. Rozmawiają o sponsorowaniu reprezentacji przez Zondacrypto za 10 mln zł rocznie; do podpisania umowy nie dochodzi. Bilety na mecz Ligi Mistrzów Atalanta - Club Brugge Kral wysłał wcześniej do grupy w czterech plikach PDF nazwanych nazwiskami: Kulesza, Wachowski, Śmigielski, Jastrzębowski. Śmigielski potwierdza redakcjom ten przebieg wydarzeń i podkreśla, że ostatecznie żadnych działań nie podjął, do współpracy nie doszło i nigdy nie dostał od giełdy wynagrodzenia.

PZPN nie odpowiedział na pytania, kto zorganizował spotkanie i kto pokrył koszty udziału jego przedstawicieli. Wysłanie biletu nie przesądza, kto z niego skorzystał.

Źródła: TVN24: W służbie Krala. Szef Zondacrypto i dziennikarze Republiki (śledztwo TVN24 i WP, Michał Fuja, Szymon Jadczak); Wirtualna Polska: W służbie Krala. Szef Zondacrypto i dziennikarze Republiki (bliźniacza wersja WP)

TVN24 i WP opisują, co ludzie związani z Telewizją Republika robili dla Zondacrypto

2026-09-18 · Ustalenie redakcji

Drugi tekst o relacjach stacji z giełdą dotyczy jej dziennikarzy. Sławomir Jastrzębowski, prowadzący pasmo w Republice, był w grupie „zondacrypto Public Relations" i - według relacji otoczenia Krala - to on miał zaproponować „uciszenie" reportera TVN24 w zamian za budżet reklamowy rzędu 5 mln euro. Marcin Dobski, współautor magazynu śledczego stacji, publikował wpisy podważające prawomocny wyrok w sprawie prób powstrzymania reportażu o BitBayu i atakował dziennikarzy opisujących giełdę; dzień po jednym z tych wpisów przelew Expofera do obsługującej Krala agencji Fiverand wzrósł o 5 tys. euro, a według relacji różnica miała być „za Dobskiego". Na pytania wysłane do Dobskiego, Krzymowskiego, Jastrzębowskiego, Śmigielskiego, Telewizji Republika i PZPN odpowiedział tylko Śmigielski.

Redakcje zaznaczają, że tam, gdzie dysponują wyłącznie relacjami osób, którym Kral opowiadał o kontaktach z dziennikarzami, mówią o tym wprost, oraz że Kral jest podejrzanym, współpracuje z prokuraturą i ma w sprawie własny interes - nie grozi mu odpowiedzialność karna za mówienie nieprawdy, ale jako kandydat na małego świadka koronnego nie może kłamać. Jeden ze współautorów tekstu jest pokrzywdzonym w opisanej sprawie karnej z 2020 r. i bohaterem opisanych publikacji; redakcja to zaznacza.

Źródła: TVN24: W służbie Krala. Szef Zondacrypto i dziennikarze Republiki (śledztwo TVN24 i WP, Michał Fuja, Szymon Jadczak); Wirtualna Polska: W służbie Krala. Szef Zondacrypto i dziennikarze Republiki (bliźniacza wersja WP)

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Relacja Krala: za budżet 5 mln euro rozmówcy mieli „załatwić w TVN uciszenie" reportera

2025-09-30 · Stanowisko

Według tego, co szef Zondy opowiadał potem współpracownikom, przy okazji Bergamo padła propozycja innego rodzaju: jeśli Kral przekaże budżet reklamowy rzędu 5 mln euro do ulokowania w różnych mediach, jego rozmówcy „załatwią w TVN uciszenie" Michała Fui, a także poradzą sobie z większością redakcji, które chciałyby publikować negatywny przekaz o Zondacrypto. Jako autora propozycji Kral miał wskazywać Sławomira Jastrzębowskiego.

To relacja osób, którym Kral o tym opowiadał - nie dokument i nie ustalenie sądu. Kral jest podejrzanym, współpracuje z prokuraturą i ma w sprawie własny interes. Jastrzębowski nie odpowiedział na pytanie, czy taką propozycję składał; według WP (30.09) przekonuje, że nigdy nie łączyły go z Kralem relacje biznesowe. Śmigielski, drugi uczestnik wyjazdu, oświadcza, że żadnych działań nie podjął i nie dostał od giełdy wynagrodzenia.

Źródła: TVN24: W służbie Krala. Szef Zondacrypto i dziennikarze Republiki (śledztwo TVN24 i WP, Michał Fuja, Szymon Jadczak); Wirtualna Polska: W służbie Krala. Szef Zondacrypto i dziennikarze Republiki (bliźniacza wersja WP); Wirtualna Polska: Lista zakupów Przemysława Krala. Krótki przewodnik po aferze Zondacrypto (Szymon Jadczak)

TVN24 i WP opisują, co ludzie związani z Telewizją Republika robili dla Zondacrypto

2026-09-18 · Ustalenie redakcji

Drugi tekst o relacjach stacji z giełdą dotyczy jej dziennikarzy. Sławomir Jastrzębowski, prowadzący pasmo w Republice, był w grupie „zondacrypto Public Relations" i - według relacji otoczenia Krala - to on miał zaproponować „uciszenie" reportera TVN24 w zamian za budżet reklamowy rzędu 5 mln euro. Marcin Dobski, współautor magazynu śledczego stacji, publikował wpisy podważające prawomocny wyrok w sprawie prób powstrzymania reportażu o BitBayu i atakował dziennikarzy opisujących giełdę; dzień po jednym z tych wpisów przelew Expofera do obsługującej Krala agencji Fiverand wzrósł o 5 tys. euro, a według relacji różnica miała być „za Dobskiego". Na pytania wysłane do Dobskiego, Krzymowskiego, Jastrzębowskiego, Śmigielskiego, Telewizji Republika i PZPN odpowiedział tylko Śmigielski.

Redakcje zaznaczają, że tam, gdzie dysponują wyłącznie relacjami osób, którym Kral opowiadał o kontaktach z dziennikarzami, mówią o tym wprost, oraz że Kral jest podejrzanym, współpracuje z prokuraturą i ma w sprawie własny interes - nie grozi mu odpowiedzialność karna za mówienie nieprawdy, ale jako kandydat na małego świadka koronnego nie może kłamać. Jeden ze współautorów tekstu jest pokrzywdzonym w opisanej sprawie karnej z 2020 r. i bohaterem opisanych publikacji; redakcja to zaznacza.

Źródła: TVN24: W służbie Krala. Szef Zondacrypto i dziennikarze Republiki (śledztwo TVN24 i WP, Michał Fuja, Szymon Jadczak); Wirtualna Polska: W służbie Krala. Szef Zondacrypto i dziennikarze Republiki (bliźniacza wersja WP)

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Dobski publikuje na X wątki podważające wyrok w sprawie prób powstrzymania reportażu o BitBayu

25 listopada - 3 grudnia 2025 · Ustalenie redakcji

25 listopada 2025 r. Marcin Dobski, współautor magazynu śledczego „Ściśle jawne" w Telewizji Republika, publikuje na X rozbudowany wątek o Michale Fui - reporterze, który w 2020 r. był pokrzywdzonym w sprawie próby powstrzymania reportażu o BitBayu. Podważa ustalenia prokuratury potwierdzone wyrokiem, cytuje zeznania Fui i ówczesnego dyrektora programowego TVN Edwarda Miszczaka i dołącza zdjęcie protokołu przesłuchania: „Ostatnio przejrzałem akta sprawy, które obecnie leżą w Sądzie Najwyższym". Wpis zobaczyło 86 tys. osób. 3 grudnia wraca do tematu ze zdjęciami protokołu oględzin pendrive'a reportera.

Skąd Dobski miał fotografie akt, redakcje nie ustaliły; ani on, ani Telewizja Republika nie odpowiedzieli na pytanie o ich pochodzenie. Wyrok w opisywanej sprawie jest prawomocny.

Źródła: TVN24: W służbie Krala. Szef Zondacrypto i dziennikarze Republiki (śledztwo TVN24 i WP, Michał Fuja, Szymon Jadczak); Wirtualna Polska: W służbie Krala. Szef Zondacrypto i dziennikarze Republiki (bliźniacza wersja WP)

TVN24 i WP opisują, co ludzie związani z Telewizją Republika robili dla Zondacrypto

2026-09-18 · Ustalenie redakcji

Drugi tekst o relacjach stacji z giełdą dotyczy jej dziennikarzy. Sławomir Jastrzębowski, prowadzący pasmo w Republice, był w grupie „zondacrypto Public Relations" i - według relacji otoczenia Krala - to on miał zaproponować „uciszenie" reportera TVN24 w zamian za budżet reklamowy rzędu 5 mln euro. Marcin Dobski, współautor magazynu śledczego stacji, publikował wpisy podważające prawomocny wyrok w sprawie prób powstrzymania reportażu o BitBayu i atakował dziennikarzy opisujących giełdę; dzień po jednym z tych wpisów przelew Expofera do obsługującej Krala agencji Fiverand wzrósł o 5 tys. euro, a według relacji różnica miała być „za Dobskiego". Na pytania wysłane do Dobskiego, Krzymowskiego, Jastrzębowskiego, Śmigielskiego, Telewizji Republika i PZPN odpowiedział tylko Śmigielski.

Redakcje zaznaczają, że tam, gdzie dysponują wyłącznie relacjami osób, którym Kral opowiadał o kontaktach z dziennikarzami, mówią o tym wprost, oraz że Kral jest podejrzanym, współpracuje z prokuraturą i ma w sprawie własny interes - nie grozi mu odpowiedzialność karna za mówienie nieprawdy, ale jako kandydat na małego świadka koronnego nie może kłamać. Jeden ze współautorów tekstu jest pokrzywdzonym w opisanej sprawie karnej z 2020 r. i bohaterem opisanych publikacji; redakcja to zaznacza.

Źródła: TVN24: W służbie Krala. Szef Zondacrypto i dziennikarze Republiki (śledztwo TVN24 i WP, Michał Fuja, Szymon Jadczak); Wirtualna Polska: W służbie Krala. Szef Zondacrypto i dziennikarze Republiki (bliźniacza wersja WP)

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Przelew z Expofera do Fiverand rośnie z 10 do 15 tys. euro; wg relacji różnica miała być „za Dobskiego"

2025-12-04 · Ustalenie redakcji

Dzień po drugim wpisie, 4 grudnia 2025 r., przelew z konta Expofera na rachunek spółki Krzymowskiego pierwszy raz opiewa na 15 tys. euro zamiast dotychczasowych 10 tys. Kolejne, styczniowy i marcowy, również. Z relacji osób z otoczenia Krala wynika, że różnica miała być przeznaczona „za Dobskiego".

Kwoty i daty przelewów pochodzą z dokumentów; przeznaczenie różnicy to relacja otoczenia Krala. Ile z niej trafiało do samego Dobskiego i czy w ogóle - redakcje nie ustaliły. Dobski i Krzymowski nie odpowiedzieli na pytania. WP (30.09) pisze, że kwota wzrosła „w listopadzie 2025 r."; tekst z 18.09 podaje pierwszy przelew na 15 tys. euro 4 grudnia. Mogą to być data ustalenia i data przelewu.

Źródła: TVN24: W służbie Krala. Szef Zondacrypto i dziennikarze Republiki (śledztwo TVN24 i WP, Michał Fuja, Szymon Jadczak); Wirtualna Polska: W służbie Krala. Szef Zondacrypto i dziennikarze Republiki (bliźniacza wersja WP)

TVN24 i WP opisują, co ludzie związani z Telewizją Republika robili dla Zondacrypto

2026-09-18 · Ustalenie redakcji

Drugi tekst o relacjach stacji z giełdą dotyczy jej dziennikarzy. Sławomir Jastrzębowski, prowadzący pasmo w Republice, był w grupie „zondacrypto Public Relations" i - według relacji otoczenia Krala - to on miał zaproponować „uciszenie" reportera TVN24 w zamian za budżet reklamowy rzędu 5 mln euro. Marcin Dobski, współautor magazynu śledczego stacji, publikował wpisy podważające prawomocny wyrok w sprawie prób powstrzymania reportażu o BitBayu i atakował dziennikarzy opisujących giełdę; dzień po jednym z tych wpisów przelew Expofera do obsługującej Krala agencji Fiverand wzrósł o 5 tys. euro, a według relacji różnica miała być „za Dobskiego". Na pytania wysłane do Dobskiego, Krzymowskiego, Jastrzębowskiego, Śmigielskiego, Telewizji Republika i PZPN odpowiedział tylko Śmigielski.

Redakcje zaznaczają, że tam, gdzie dysponują wyłącznie relacjami osób, którym Kral opowiadał o kontaktach z dziennikarzami, mówią o tym wprost, oraz że Kral jest podejrzanym, współpracuje z prokuraturą i ma w sprawie własny interes - nie grozi mu odpowiedzialność karna za mówienie nieprawdy, ale jako kandydat na małego świadka koronnego nie może kłamać. Jeden ze współautorów tekstu jest pokrzywdzonym w opisanej sprawie karnej z 2020 r. i bohaterem opisanych publikacji; redakcja to zaznacza.

Źródła: TVN24: W służbie Krala. Szef Zondacrypto i dziennikarze Republiki (śledztwo TVN24 i WP, Michał Fuja, Szymon Jadczak); Wirtualna Polska: W służbie Krala. Szef Zondacrypto i dziennikarze Republiki (bliźniacza wersja WP)

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Dobski pisze do Krala z pominięciem pośrednika i proponuje „fundusz wsparcia dla utalentowanych dziennikarzy"

23-27 marca 2026 · Ustalenie redakcji

23 marca 2026 r. Dobski pisze do Krala na Telegramie: „To jak z tą współpracą? Bo się znamy korespondencyjnie, że tak to nazwę". Kral proponuje „burzę mózgów" i wskazuje pierwszy temat do „rozegrania": ABW, której funkcjonariusze - jak się obawiał - próbowali werbować jego pracowników. Dobski pyta o zawieszenie reklam w Republice; Kral: „Zrezygnowaliśmy, bo więcej z tego gówna niż pożytku", ale „w republice mamy dużo przychylnych ludzi", a o Sakiewiczu: „studnia bez dna". Dobski skarży się, że stacja nie płaci mu regularnie - „ledwo wiążę koniec z końcem" - i proponuje „fundusz wsparcia dla utalentowanych dziennikarzy". Kral: „Znajdzie się". 27 marca Dobski prosi o kontakt do funkcjonariusza ABW; Kral wysyła numer - ten sam, z którego oficer kontaktował się z pracownikami giełdy.

Korespondencja z urządzeń zabezpieczonych w sprawie. Nie ustalono, czy jakikolwiek „fundusz" powstał ani czy popłynęły z niego pieniądze. Dobski nie odpowiedział na pytania.

Źródła: TVN24: W służbie Krala. Szef Zondacrypto i dziennikarze Republiki (śledztwo TVN24 i WP, Michał Fuja, Szymon Jadczak); Wirtualna Polska: W służbie Krala. Szef Zondacrypto i dziennikarze Republiki (bliźniacza wersja WP)

TVN24 i WP opisują, co ludzie związani z Telewizją Republika robili dla Zondacrypto

2026-09-18 · Ustalenie redakcji

Drugi tekst o relacjach stacji z giełdą dotyczy jej dziennikarzy. Sławomir Jastrzębowski, prowadzący pasmo w Republice, był w grupie „zondacrypto Public Relations" i - według relacji otoczenia Krala - to on miał zaproponować „uciszenie" reportera TVN24 w zamian za budżet reklamowy rzędu 5 mln euro. Marcin Dobski, współautor magazynu śledczego stacji, publikował wpisy podważające prawomocny wyrok w sprawie prób powstrzymania reportażu o BitBayu i atakował dziennikarzy opisujących giełdę; dzień po jednym z tych wpisów przelew Expofera do obsługującej Krala agencji Fiverand wzrósł o 5 tys. euro, a według relacji różnica miała być „za Dobskiego". Na pytania wysłane do Dobskiego, Krzymowskiego, Jastrzębowskiego, Śmigielskiego, Telewizji Republika i PZPN odpowiedział tylko Śmigielski.

Redakcje zaznaczają, że tam, gdzie dysponują wyłącznie relacjami osób, którym Kral opowiadał o kontaktach z dziennikarzami, mówią o tym wprost, oraz że Kral jest podejrzanym, współpracuje z prokuraturą i ma w sprawie własny interes - nie grozi mu odpowiedzialność karna za mówienie nieprawdy, ale jako kandydat na małego świadka koronnego nie może kłamać. Jeden ze współautorów tekstu jest pokrzywdzonym w opisanej sprawie karnej z 2020 r. i bohaterem opisanych publikacji; redakcja to zaznacza.

Źródła: TVN24: W służbie Krala. Szef Zondacrypto i dziennikarze Republiki (śledztwo TVN24 i WP, Michał Fuja, Szymon Jadczak); Wirtualna Polska: W służbie Krala. Szef Zondacrypto i dziennikarze Republiki (bliźniacza wersja WP)

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Dobski pyta Krala o wyjazd dziennikarzy do Monako i publikuje wpisy uderzające w konkurencyjne redakcje

2026-04-08 · Ustalenie redakcji

8 kwietnia 2026 r., w dniu gdy premier ujawnia wpłaty do fundacji Ziobry i Wiplera, Dobski przesyła Kralowi zrzut wpisu Mateusza Puki z WP Sportowe Fakty, który był w Monako, gdy PKOl prezentował Zondacrypto jako sponsora. „To prawda? Mogę dać na X, to Jadczaka pacnę" - pyta. Kral potwierdza: zaproszenie od PKOl, pobyt po stronie giełdy. Dobski publikuje wpis, a po dopytaniu Krala drugi - o opłaconym przez giełdę meczu Ligi Mistrzów AS Monaco - Tottenham.

Redakcje prostują drugi wpis wprost: ani Mateusz Puka, ani inni zaproszeni przez PKOl dziennikarze na tym meczu nie byli. Zaznaczają też, że dziennikarzy sportowych nie informowano, kto pokrywa koszty imprezy organizowanej przez PKOl.

Źródła: TVN24: W służbie Krala. Szef Zondacrypto i dziennikarze Republiki (śledztwo TVN24 i WP, Michał Fuja, Szymon Jadczak); Wirtualna Polska: W służbie Krala. Szef Zondacrypto i dziennikarze Republiki (bliźniacza wersja WP)

TVN24 i WP opisują, co ludzie związani z Telewizją Republika robili dla Zondacrypto

2026-09-18 · Ustalenie redakcji

Drugi tekst o relacjach stacji z giełdą dotyczy jej dziennikarzy. Sławomir Jastrzębowski, prowadzący pasmo w Republice, był w grupie „zondacrypto Public Relations" i - według relacji otoczenia Krala - to on miał zaproponować „uciszenie" reportera TVN24 w zamian za budżet reklamowy rzędu 5 mln euro. Marcin Dobski, współautor magazynu śledczego stacji, publikował wpisy podważające prawomocny wyrok w sprawie prób powstrzymania reportażu o BitBayu i atakował dziennikarzy opisujących giełdę; dzień po jednym z tych wpisów przelew Expofera do obsługującej Krala agencji Fiverand wzrósł o 5 tys. euro, a według relacji różnica miała być „za Dobskiego". Na pytania wysłane do Dobskiego, Krzymowskiego, Jastrzębowskiego, Śmigielskiego, Telewizji Republika i PZPN odpowiedział tylko Śmigielski.

Redakcje zaznaczają, że tam, gdzie dysponują wyłącznie relacjami osób, którym Kral opowiadał o kontaktach z dziennikarzami, mówią o tym wprost, oraz że Kral jest podejrzanym, współpracuje z prokuraturą i ma w sprawie własny interes - nie grozi mu odpowiedzialność karna za mówienie nieprawdy, ale jako kandydat na małego świadka koronnego nie może kłamać. Jeden ze współautorów tekstu jest pokrzywdzonym w opisanej sprawie karnej z 2020 r. i bohaterem opisanych publikacji; redakcja to zaznacza.

Źródła: TVN24: W służbie Krala. Szef Zondacrypto i dziennikarze Republiki (śledztwo TVN24 i WP, Michał Fuja, Szymon Jadczak); Wirtualna Polska: W służbie Krala. Szef Zondacrypto i dziennikarze Republiki (bliźniacza wersja WP)

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

„Gazeta Wyborcza" opisuje dzień zaginięcia Suszka: firma „Mańka", wyłączony monitoring, „Ramzes" i przelewy z Monako

2026-09-21 · Ustalenie redakcji

Poniedziałkowa GW (w omówieniu WP) rekonstruuje 10 marca 2022 r. i otoczenie giełdy: firmę paliwową Mariana W. w Czeladzi, wyłączone kamery, osadzonych z Wojkowic na terenie zakładu, wątek Lukasa R. „Ramzesa" i przelewów od Krala. Według gazety prokuratura podejrzewa, że Suszek prawdopodobnie nie żyje, a za zniknięciem może stać śląsko-małopolska mafia. Na serwerach giełdy prokuratura miała znaleźć ślady korekty na 120 mln zł - pieniędzy, które miał tam zainwestować Marian W., oskarżony w osobnej sprawie o wyłudzenie niemal 300 mln zł podatków i wyprowadzenie 1,5 mld zł przez fikcyjne firmy paliwowe. Na podstawie wyjaśnień Krala aresztowano - jak pisze GW - byłą żonę „Mańka", jego współpracownicę Annę P. (zarzut utrudniania śledztwa ws. porwania Suszka) oraz Romana Ż. Sam Marian W. „zapadł się pod ziemię".

Nie mamy oryginału GW, tylko omówienie WP. Śmierć Suszka nie jest ustalona - to podejrzenie przypisywane prokuraturze. „Była żona Mańka" nie jest w tekście zidentyfikowana; nie łączymy jej z osobami w bazie. Pseudonimy i powiązania gangowe to atrybucje gazety. Zarzuty nie są wyrokami.

Źródła: Wirtualna Polska (za „Gazetą Wyborczą"): Co stało się z Sylwestrem Suszkiem? Media ujawniają nieznane fakty (omówienie „Gazety Wyborczej", oprac. Adrianna Rymaszewska)

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Dzień zaginięcia: Suszek jedzie do firmy paliwowej „Mańka" w Czeladzi; kamery tylnej bramy przestają działać

2022-03-10 · Ustalenie redakcji

10 marca 2022 r. Suszek po odprowadzeniu dzieci do przedszkola jedzie swoim Porsche do Czeladzi, do firmy paliwowej Mariana W. „Mańka" - biznesmena z Piekar Śląskich, z którym łączyła go pasja do helikopterów i nieformalne biuro, i przez którego wcześniej poznał Krala. Tego dnia kamery obejmujące tylną bramę przestają działać, część etatowej załogi bierze urlopy, a na terenie pracują osadzeni z więzienia w Wojkowicach. Tuż przed przyjazdem Suszka „Maniek" wywozi z firmy swoją współpracownicę Annę P. Po godzinie 12 Suszek po raz ostatni rozmawia z partnerką; po 14 jego telefon wylogowuje się z sieci. Auto zostaje na placu.

Rekonstrukcja GW na podstawie akt; przyjmujemy, że Anna P. to ta sama osoba, którą sąd aresztował 4 września (E32) - GW opisuje jej zarzut jako utrudnianie śledztwa ws. porwania Suszka, komunikat PK mówił o nieruchomości (F07). „Porwanie" to kwalifikacja z zarzutu, nie ustalenie sądu. Nie opisujemy śmierci jako faktu.

Źródła: Wirtualna Polska (za „Gazetą Wyborczą"): Co stało się z Sylwestrem Suszkiem? Media ujawniają nieznane fakty (omówienie „Gazety Wyborczej", oprac. Adrianna Rymaszewska)

„Gazeta Wyborcza" opisuje dzień zaginięcia Suszka: firma „Mańka", wyłączony monitoring, „Ramzes" i przelewy z Monako

2026-09-21 · Ustalenie redakcji

Poniedziałkowa GW (w omówieniu WP) rekonstruuje 10 marca 2022 r. i otoczenie giełdy: firmę paliwową Mariana W. w Czeladzi, wyłączone kamery, osadzonych z Wojkowic na terenie zakładu, wątek Lukasa R. „Ramzesa" i przelewów od Krala. Według gazety prokuratura podejrzewa, że Suszek prawdopodobnie nie żyje, a za zniknięciem może stać śląsko-małopolska mafia. Na serwerach giełdy prokuratura miała znaleźć ślady korekty na 120 mln zł - pieniędzy, które miał tam zainwestować Marian W., oskarżony w osobnej sprawie o wyłudzenie niemal 300 mln zł podatków i wyprowadzenie 1,5 mld zł przez fikcyjne firmy paliwowe. Na podstawie wyjaśnień Krala aresztowano - jak pisze GW - byłą żonę „Mańka", jego współpracownicę Annę P. (zarzut utrudniania śledztwa ws. porwania Suszka) oraz Romana Ż. Sam Marian W. „zapadł się pod ziemię".

Nie mamy oryginału GW, tylko omówienie WP. Śmierć Suszka nie jest ustalona - to podejrzenie przypisywane prokuraturze. „Była żona Mańka" nie jest w tekście zidentyfikowana; nie łączymy jej z osobami w bazie. Pseudonimy i powiązania gangowe to atrybucje gazety. Zarzuty nie są wyrokami.

Źródła: Wirtualna Polska (za „Gazetą Wyborczą"): Co stało się z Sylwestrem Suszkiem? Media ujawniają nieznane fakty (omówienie „Gazety Wyborczej", oprac. Adrianna Rymaszewska)

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Policja bagatelizuje zaginięcie; przeszukanie firmy po kilku dniach, bez pomieszczenia, „do którego nie było klucza"

marzec 2022, kilka dni po zaginięciu · Ustalenie redakcji

Według GW policja początkowo uznaje, że Suszek pojechał „na balety". Przeszukanie firmy „Mańka" odbywa się dopiero po kilku dniach i pomija pomieszczenie, do którego „nie było klucza". Wokół sprawy rusza - jak pisze gazeta - akcja dezinformacyjna: świadkowie twierdzą, że widzieli zaginionego na dworcu albo w klubie Scena.

Ocena działań policji pochodzi z tekstu GW. Śledztwo przejął później śląski wydział Prokuratury Krajowej.

Źródła: Wirtualna Polska (za „Gazetą Wyborczą"): Co stało się z Sylwestrem Suszkiem? Media ujawniają nieznane fakty (omówienie „Gazety Wyborczej", oprac. Adrianna Rymaszewska)

„Gazeta Wyborcza" opisuje dzień zaginięcia Suszka: firma „Mańka", wyłączony monitoring, „Ramzes" i przelewy z Monako

2026-09-21 · Ustalenie redakcji

Poniedziałkowa GW (w omówieniu WP) rekonstruuje 10 marca 2022 r. i otoczenie giełdy: firmę paliwową Mariana W. w Czeladzi, wyłączone kamery, osadzonych z Wojkowic na terenie zakładu, wątek Lukasa R. „Ramzesa" i przelewów od Krala. Według gazety prokuratura podejrzewa, że Suszek prawdopodobnie nie żyje, a za zniknięciem może stać śląsko-małopolska mafia. Na serwerach giełdy prokuratura miała znaleźć ślady korekty na 120 mln zł - pieniędzy, które miał tam zainwestować Marian W., oskarżony w osobnej sprawie o wyłudzenie niemal 300 mln zł podatków i wyprowadzenie 1,5 mld zł przez fikcyjne firmy paliwowe. Na podstawie wyjaśnień Krala aresztowano - jak pisze GW - byłą żonę „Mańka", jego współpracownicę Annę P. (zarzut utrudniania śledztwa ws. porwania Suszka) oraz Romana Ż. Sam Marian W. „zapadł się pod ziemię".

Nie mamy oryginału GW, tylko omówienie WP. Śmierć Suszka nie jest ustalona - to podejrzenie przypisywane prokuraturze. „Była żona Mańka" nie jest w tekście zidentyfikowana; nie łączymy jej z osobami w bazie. Pseudonimy i powiązania gangowe to atrybucje gazety. Zarzuty nie są wyrokami.

Źródła: Wirtualna Polska (za „Gazetą Wyborczą"): Co stało się z Sylwestrem Suszkiem? Media ujawniają nieznane fakty (omówienie „Gazety Wyborczej", oprac. Adrianna Rymaszewska)

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Lukas R. „Ramzes": osoba z jego dokumentami w pobliżu firmy „Mańka" w dniu zaginięcia; potem Monako i przelewy od Krala

od 10 marca 2022; daty późniejszych zdarzeń nieustalone · Ustalenie redakcji

GW opisuje wątek Lukasa R. „Ramzesa", obywatela Niemiec, według gazety powiązanego z bałkańskimi i tureckimi gangami. Formalnie przebywał wtedy w areszcie w Wojkowicach, ale systemy służb zarejestrowały osobę posługującą się jego dokumentami na wolności - przy granicy z Ukrainą i w pobliżu firmy „Mańka" w czasie zniknięcia Suszka. Po wyjściu z aresztu „Ramzes" wyjechał do Monako, gdzie - jak pisze GW - otrzymywał regularne przelewy od Krala przez platformę Zen. Gdy śledczy zaczęli o niego pytać, wyjechał do Emiratów.

Relacja GW z ustaleń służb. Nie ustalono, kto posługiwał się dokumentami; kwoty i daty przelewów nie są podane. Powiązania gangowe to atrybucja gazety.

Źródła: Wirtualna Polska (za „Gazetą Wyborczą"): Co stało się z Sylwestrem Suszkiem? Media ujawniają nieznane fakty (omówienie „Gazety Wyborczej", oprac. Adrianna Rymaszewska)

„Gazeta Wyborcza" opisuje dzień zaginięcia Suszka: firma „Mańka", wyłączony monitoring, „Ramzes" i przelewy z Monako

2026-09-21 · Ustalenie redakcji

Poniedziałkowa GW (w omówieniu WP) rekonstruuje 10 marca 2022 r. i otoczenie giełdy: firmę paliwową Mariana W. w Czeladzi, wyłączone kamery, osadzonych z Wojkowic na terenie zakładu, wątek Lukasa R. „Ramzesa" i przelewów od Krala. Według gazety prokuratura podejrzewa, że Suszek prawdopodobnie nie żyje, a za zniknięciem może stać śląsko-małopolska mafia. Na serwerach giełdy prokuratura miała znaleźć ślady korekty na 120 mln zł - pieniędzy, które miał tam zainwestować Marian W., oskarżony w osobnej sprawie o wyłudzenie niemal 300 mln zł podatków i wyprowadzenie 1,5 mld zł przez fikcyjne firmy paliwowe. Na podstawie wyjaśnień Krala aresztowano - jak pisze GW - byłą żonę „Mańka", jego współpracownicę Annę P. (zarzut utrudniania śledztwa ws. porwania Suszka) oraz Romana Ż. Sam Marian W. „zapadł się pod ziemię".

Nie mamy oryginału GW, tylko omówienie WP. Śmierć Suszka nie jest ustalona - to podejrzenie przypisywane prokuraturze. „Była żona Mańka" nie jest w tekście zidentyfikowana; nie łączymy jej z osobami w bazie. Pseudonimy i powiązania gangowe to atrybucje gazety. Zarzuty nie są wyrokami.

Źródła: Wirtualna Polska (za „Gazetą Wyborczą"): Co stało się z Sylwestrem Suszkiem? Media ujawniają nieznane fakty (omówienie „Gazety Wyborczej", oprac. Adrianna Rymaszewska)

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Wiosną 2021 „Maniek" spotyka się w Krakowie z Tomaszem K.; wkrótce Suszek zostaje odsunięty od giełdy

wiosna 2021 · Ustalenie redakcji

Według „Gazety Wyborczej" śledztwo Prokuratury Krajowej ujawniło, że w giełdę inwestowały dziesiątki milionów złotych grupy przestępcze ze Śląska i Małopolski, a gdy BitBay zaczął mieć problemy, dochodziło do ostrych spięć. Wiosną 2021 r. w krakowskim hotelu Forum Marian W. „Maniek" spotyka się z Tomaszem K. „Kaczką", opisywanym przez gazetę jako powiązany z gangiem „Krakowiaka". Wkrótce potem Suszek zostaje odsunięty od zarządzania giełdą na rzecz Przemysława Krala, a firma przekształca się w Zondacrypto. Odsuniętemu założycielowi grożono - m.in. wbijając siekierę w szybę jego Ferrari.

Omówienie tekstu GW przez WP; nie mamy oryginału. Powiązania gangowe i pseudonimy to atrybucje gazety, nie ustalenia sądu. Związek między spotkaniem a odsunięciem Suszka wynika z narracji tekstu, nie z dokumentu.

Źródła: Wirtualna Polska (za „Gazetą Wyborczą"): Co stało się z Sylwestrem Suszkiem? Media ujawniają nieznane fakty (omówienie „Gazety Wyborczej", oprac. Adrianna Rymaszewska)

„Gazeta Wyborcza" opisuje dzień zaginięcia Suszka: firma „Mańka", wyłączony monitoring, „Ramzes" i przelewy z Monako

2026-09-21 · Ustalenie redakcji

Poniedziałkowa GW (w omówieniu WP) rekonstruuje 10 marca 2022 r. i otoczenie giełdy: firmę paliwową Mariana W. w Czeladzi, wyłączone kamery, osadzonych z Wojkowic na terenie zakładu, wątek Lukasa R. „Ramzesa" i przelewów od Krala. Według gazety prokuratura podejrzewa, że Suszek prawdopodobnie nie żyje, a za zniknięciem może stać śląsko-małopolska mafia. Na serwerach giełdy prokuratura miała znaleźć ślady korekty na 120 mln zł - pieniędzy, które miał tam zainwestować Marian W., oskarżony w osobnej sprawie o wyłudzenie niemal 300 mln zł podatków i wyprowadzenie 1,5 mld zł przez fikcyjne firmy paliwowe. Na podstawie wyjaśnień Krala aresztowano - jak pisze GW - byłą żonę „Mańka", jego współpracownicę Annę P. (zarzut utrudniania śledztwa ws. porwania Suszka) oraz Romana Ż. Sam Marian W. „zapadł się pod ziemię".

Nie mamy oryginału GW, tylko omówienie WP. Śmierć Suszka nie jest ustalona - to podejrzenie przypisywane prokuraturze. „Była żona Mańka" nie jest w tekście zidentyfikowana; nie łączymy jej z osobami w bazie. Pseudonimy i powiązania gangowe to atrybucje gazety. Zarzuty nie są wyrokami.

Źródła: Wirtualna Polska (za „Gazetą Wyborczą"): Co stało się z Sylwestrem Suszkiem? Media ujawniają nieznane fakty (omówienie „Gazety Wyborczej", oprac. Adrianna Rymaszewska)

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Prokuratura Krajowa łączy śledztwo ws. Zondacrypto ze sprawą zaginięcia Suszka

2026-07-30 · Dokument / instytucja

PK informuje, że „badane są okoliczności związane z założeniem i działalnością giełdy kryptowalutowej BitBay”. Suszek zaginął 10 marca 2022 r.

Źródła: Wirtualna Polska: Roman Ż.: człowiek, który kontrolował Zondacrypto

„Gazeta Wyborcza" opisuje dzień zaginięcia Suszka: firma „Mańka", wyłączony monitoring, „Ramzes" i przelewy z Monako

2026-09-21 · Ustalenie redakcji

Poniedziałkowa GW (w omówieniu WP) rekonstruuje 10 marca 2022 r. i otoczenie giełdy: firmę paliwową Mariana W. w Czeladzi, wyłączone kamery, osadzonych z Wojkowic na terenie zakładu, wątek Lukasa R. „Ramzesa" i przelewów od Krala. Według gazety prokuratura podejrzewa, że Suszek prawdopodobnie nie żyje, a za zniknięciem może stać śląsko-małopolska mafia. Na serwerach giełdy prokuratura miała znaleźć ślady korekty na 120 mln zł - pieniędzy, które miał tam zainwestować Marian W., oskarżony w osobnej sprawie o wyłudzenie niemal 300 mln zł podatków i wyprowadzenie 1,5 mld zł przez fikcyjne firmy paliwowe. Na podstawie wyjaśnień Krala aresztowano - jak pisze GW - byłą żonę „Mańka", jego współpracownicę Annę P. (zarzut utrudniania śledztwa ws. porwania Suszka) oraz Romana Ż. Sam Marian W. „zapadł się pod ziemię".

Nie mamy oryginału GW, tylko omówienie WP. Śmierć Suszka nie jest ustalona - to podejrzenie przypisywane prokuraturze. „Była żona Mańka" nie jest w tekście zidentyfikowana; nie łączymy jej z osobami w bazie. Pseudonimy i powiązania gangowe to atrybucje gazety. Zarzuty nie są wyrokami.

Źródła: Wirtualna Polska (za „Gazetą Wyborczą"): Co stało się z Sylwestrem Suszkiem? Media ujawniają nieznane fakty (omówienie „Gazety Wyborczej", oprac. Adrianna Rymaszewska)

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Dzień zaginięcia: Suszek jedzie do firmy paliwowej „Mańka" w Czeladzi; kamery tylnej bramy przestają działać

2022-03-10 · Ustalenie redakcji

10 marca 2022 r. Suszek po odprowadzeniu dzieci do przedszkola jedzie swoim Porsche do Czeladzi, do firmy paliwowej Mariana W. „Mańka" - biznesmena z Piekar Śląskich, z którym łączyła go pasja do helikopterów i nieformalne biuro, i przez którego wcześniej poznał Krala. Tego dnia kamery obejmujące tylną bramę przestają działać, część etatowej załogi bierze urlopy, a na terenie pracują osadzeni z więzienia w Wojkowicach. Tuż przed przyjazdem Suszka „Maniek" wywozi z firmy swoją współpracownicę Annę P. Po godzinie 12 Suszek po raz ostatni rozmawia z partnerką; po 14 jego telefon wylogowuje się z sieci. Auto zostaje na placu.

Rekonstrukcja GW na podstawie akt; przyjmujemy, że Anna P. to ta sama osoba, którą sąd aresztował 4 września (E32) - GW opisuje jej zarzut jako utrudnianie śledztwa ws. porwania Suszka, komunikat PK mówił o nieruchomości (F07). „Porwanie" to kwalifikacja z zarzutu, nie ustalenie sądu. Nie opisujemy śmierci jako faktu.

Źródła: Wirtualna Polska (za „Gazetą Wyborczą"): Co stało się z Sylwestrem Suszkiem? Media ujawniają nieznane fakty (omówienie „Gazety Wyborczej", oprac. Adrianna Rymaszewska)

CBZC zatrzymuje Artura K., byłego policjanta; zarzuty: udział w grupie, pomoc w przywłaszczeniu i pranie pieniędzy

2026-09-22 · Dokument / instytucja

We wtorek rano funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymują na polecenie prokuratora ze śląskiego wydziału PK kolejną osobę - jako pierwsze podaje RMF FM, szef MSWiA Marcin Kierwiński pisze o „byłym funkcjonariuszu". Rzeczniczka PG Anna Adamiak: „w tym postępowaniu komunikacja jest oszczędna, ale tego wymaga dobro postępowania". Po południu Żurek na X: zarzuty dla Artura K. to udział w grupie przestępczej, pomoc w przywłaszczeniu pieniędzy użytkowników giełdy i pranie pieniędzy z tego przestępstwa. Nazywa to „kolejnym krokiem w wyjaśnieniu okoliczności zaginięcia Sylwestra Suszka": prokuratorzy i policjanci prowadzą oględziny i przeszukanie terenu bazy paliwowej, na której był widziany przed zaginięciem.

Zarzut nie jest wyrokiem; Artur K. nie przyznaje się (P68). Baza paliwowa nie jest w komunikacie nazwana - GW dzień wcześniej opisała firmę w Czeladzi (E05a). Tekst mówi o połączeniu śledztw „na początku sierpnia"; w bazie przyjmujemy 30 lipca (E21a).

Źródła: Wirtualna Polska: Kolejne zatrzymanie ws. Zondacrypto. Prokuratura potwierdza (oprac. Adrianna Rymaszewska); Wirtualna Polska: Kolejne zatrzymanie ws. Zondacrypto. Żurek zabrał głos ws. zarzutów (oprac. Maciej Zubel)

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Prokuratura łączy śledztwo o giełdzie ze sprawą zaginięcia Suszka

2026-07-30 · Dokument / instytucja

Postępowanie dotyczące giełdy trafia do śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej, prowadzącego sprawę zaginięcia Suszka.

Przyjmujemy 30 lipca za komunikatem z 3 sierpnia i oświadczeniem PG. W04 podaje 19 lipca; część PDF-ów mówi o sierpniu.

Źródła: Prokuratura Regionalna w Katowicach: Połączenie postępowań: aktualizacja 4.0; Prokuratura Krajowa: Oświadczenie PG: zakres śledztwa

CBZC zatrzymuje Artura K., byłego policjanta; zarzuty: udział w grupie, pomoc w przywłaszczeniu i pranie pieniędzy

2026-09-22 · Dokument / instytucja

We wtorek rano funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymują na polecenie prokuratora ze śląskiego wydziału PK kolejną osobę - jako pierwsze podaje RMF FM, szef MSWiA Marcin Kierwiński pisze o „byłym funkcjonariuszu". Rzeczniczka PG Anna Adamiak: „w tym postępowaniu komunikacja jest oszczędna, ale tego wymaga dobro postępowania". Po południu Żurek na X: zarzuty dla Artura K. to udział w grupie przestępczej, pomoc w przywłaszczeniu pieniędzy użytkowników giełdy i pranie pieniędzy z tego przestępstwa. Nazywa to „kolejnym krokiem w wyjaśnieniu okoliczności zaginięcia Sylwestra Suszka": prokuratorzy i policjanci prowadzą oględziny i przeszukanie terenu bazy paliwowej, na której był widziany przed zaginięciem.

Zarzut nie jest wyrokiem; Artur K. nie przyznaje się (P68). Baza paliwowa nie jest w komunikacie nazwana - GW dzień wcześniej opisała firmę w Czeladzi (E05a). Tekst mówi o połączeniu śledztw „na początku sierpnia"; w bazie przyjmujemy 30 lipca (E21a).

Źródła: Wirtualna Polska: Kolejne zatrzymanie ws. Zondacrypto. Prokuratura potwierdza (oprac. Adrianna Rymaszewska); Wirtualna Polska: Kolejne zatrzymanie ws. Zondacrypto. Żurek zabrał głos ws. zarzutów (oprac. Maciej Zubel)

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

money.pl i WP nagłaśniają problemy klientów z wypłatami; Kral mówi o usterce

2026-04-06 · Ustalenie redakcji

money.pl i WP nagłaśniają problemy klientów i analizę portfeli przypisywanych giełdzie. Kolejnego dnia Kral tłumaczy trudności problemem technicznym.

Nie utożsamiamy zasobów obserwowanych portfeli z wszystkimi aktywami operatora. Datę pierwszej publikacji podaje W14.

Źródła: Business Insider Polska / Jolanta Ojczyk: Siedem sygnałów ostrzegawczych: analiza; money.pl / Piotr Bera: Reakcja ministra finansów i stanowisko Krala

Prokuratura wnosi o areszt Artura K.: „fikcyjne wierzytelności, wyczyszczone konta i wyprowadzone 3900 bitcoinów"

2026-09-23 · Dokument / instytucja

Rzeczniczka PG informuje o wniosku o areszt; podstawą jest obawa ucieczki lub ukrycia się przy grożącej surowej karze oraz obawa matactwa. Żurek streszcza zarzuty: udział w zorganizowanej grupie przestępczej, pranie pieniędzy i „sabotaż procedur bezpieczeństwa na szkodę klientów giełdy" - „fikcyjne wierzytelności, wyczyszczone konta i wyprowadzone 3900 bitcoinów". Podejrzany nie przyznaje się do winy. W jego miejscu zamieszkania zabezpieczono dokumentację giełdy oraz bazy paliwowej, na której terenie Suszek był ostatnio widziany. Śledztwo formalnie dotyczy „bezprawnego pozbawienia wolności Sylwestra Suszka oraz wprowadzenia w błąd wielu osób co do możliwości zakupu oraz przechowywania walut typu fiat oraz kryptowalut". Według mediów zatrzymany to emerytowany policjant z pionu cyberprzestępczości; WP w osobnym tekście opisuje go jako łącznika giełdy ze Związkiem Banków Polskich.

3900 bitcoinów to liczba z wypowiedzi Prokuratora Generalnego streszczającej zarzuty; Kral w kwietniu mówił o braku dostępu do zimnego portfela z ok. 4,5 tys. BTC klientów (por. q16). Zarzut nie jest wyrokiem. Rolę „łącznika ze ZBP" znamy tylko z nagłówka WP.

Źródła: Wirtualna Polska: Prokuratura: Jest wniosek o areszt dla Artura K. w sprawie Zondacrypto (oprac. Violetta Baran)

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Kral przygotowuje dla Nawrockiego koszulkę Atalanty; prezydent nie przychodzi

2-3 września 2025 · Ustalenie redakcji

Według relacji osób z otoczenia giełdy Kral poleciał do Waszyngtonu przede wszystkim po to, by spotkać się z prezydentem, i przygotował na tę okazję spersonalizowaną koszulkę Atalanty Bergamo - klubu sponsorowanego wtedy przez Zondacrypto - z nazwiskiem Nawrockiego. Do spotkania nie dochodzi. Koszulka trafia do Artura Chodzińskiego; jak nieoficjalnie ustalają reporterzy, policja znalazła ją we wrześniu 2026 r. podczas przeszukania w domu byłego agenta CBA.

Relacje osób z otoczenia Krala i ustalenie nieoficjalne co do przeszukania. Chodziński nie odpowiedział na pytania. Przygotowanie prezentu nie dowodzi, że spotkanie było umówione po stronie prezydenta.

Źródła: TVN24: Wiemy, kim jest „pan X" z wystąpienia Tuska (śledztwo TVN24 i WP, Michał Fuja, Szymon Jadczak); Wirtualna Polska: Wiemy, kim jest pan X z wystąpienia Tuska. To Tomasz Sakiewicz (bliźniacza wersja WP)

CBZC zabezpiecza nośniki danych w domu Chodzińskiego pod Wrocławiem

2026-09-11 · Dokument / instytucja

Na polecenie śląskiego wydziału PK policjanci Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zabezpieczają w domu Chodzińskiego komputery, telefony, dyski i pendrive'y. Onet informował o tym jako pierwszy 11 września. Do 25 września Chodziński nie został przesłuchany.

Zabezpieczenie nośników to czynność procesowa, nie zarzut. Wcześniej, 15 września, TVN24 i WP pisały o koszulce Atalanty znalezionej „podczas przeszukania w domu byłego agenta CBA" (E09b) - przyjmujemy, że chodzi o tę samą czynność.

Źródła: Onet: Poseł PiS konsultował poprawki do ustawy o kryptowalutach z szefem Zondycrypto. Ujawniamy szczegóły (Jacek Harłukowicz; w serwisie pod tytułem „Nowy wątek afery Zondacrypto. Konsekwencje będą dla prawicy gigantyczne")

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Kral odsyła Chodzińskiemu („Stan Skalski") analizę poprawek PiS i prosi o przekazanie jej Moskalowi

2025-09-22 · Ustalenie redakcji

Według Onetu projekt poprawek trafia do Krala za pośrednictwem Chodzińskiego, który w tym celu zakłada w komunikatorze konto pod nickiem „Stan Skalski" - od nazwiska pilota z II wojny światowej. 22 września 2025 r., dzień przed posiedzeniem Komisji Finansów Publicznych, Kral odsyła mu swoją analizę i prosi o przekazanie Moskalowi. Chodziński odpisuje niemal od razu: „Powodzenia dzisiaj! Oczywiście przekażę razem z całym pakietem informacji". W dokumencie, do którego dotarł Onet, Kral chwali obniżenie kar dla kryptogiełd, zapisy o opłacie nadzorczej, „gruntowne przebudowanie mechanizmu blokady domen", radę ds. kryptoaktywów jako instancję odwoławczą od decyzji KNF („odpowiedź na brak skutecznej i niezależnej kontroli nad działaniami nadzorcy"), dłuższy okres przejściowy i zapisy podatkowe. Brakuje mu ograniczenia dostępu służb do danych klientów, węższych uprawnień Ministerstwa Finansów i dostępu branży do usług bankowych.

Korespondencja i dokument opisane przez Onet na podstawie materiałów, które redakcja ma; Onet nie ustalił, w jakim stopniu uwagi Krala trafiły do ostatecznych poprawek. Moskal zaprzecza, by cokolwiek konsultował, i mówi, że nie wie, kim miałby być „Stan Skalski". Chodziński odmówił rozmowy; deklaruje, że o tym będzie rozmawiał tylko z prokuraturą.

Źródła: Onet: Poseł PiS konsultował poprawki do ustawy o kryptowalutach z szefem Zondycrypto. Ujawniamy szczegóły (Jacek Harłukowicz; w serwisie pod tytułem „Nowy wątek afery Zondacrypto. Konsekwencje będą dla prawicy gigantyczne")

CBZC zabezpiecza nośniki danych w domu Chodzińskiego pod Wrocławiem

2026-09-11 · Dokument / instytucja

Na polecenie śląskiego wydziału PK policjanci Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zabezpieczają w domu Chodzińskiego komputery, telefony, dyski i pendrive'y. Onet informował o tym jako pierwszy 11 września. Do 25 września Chodziński nie został przesłuchany.

Zabezpieczenie nośników to czynność procesowa, nie zarzut. Wcześniej, 15 września, TVN24 i WP pisały o koszulce Atalanty znalezionej „podczas przeszukania w domu byłego agenta CBA" (E09b) - przyjmujemy, że chodzi o tę samą czynność.

Źródła: Onet: Poseł PiS konsultował poprawki do ustawy o kryptowalutach z szefem Zondycrypto. Ujawniamy szczegóły (Jacek Harłukowicz; w serwisie pod tytułem „Nowy wątek afery Zondacrypto. Konsekwencje będą dla prawicy gigantyczne")

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Kowalski wysyła Moskalowi treść poprawek; nazajutrz obaj ogłaszają je na konferencji w Sejmie

7-8 września 2025 · Ustalenie redakcji

W niedzielę 7 września 2025 r. wieczorem Kowalski wysyła Moskalowi e-mail: „Oto moje poprawki - przesłałem też do Grabińskiego. Jakbyś jakieś też miał - prośba o info" (Mateusz Grabiński to wiceszef biura parlamentarnego PiS ds. legislacji). 8 września rano na wspólnej konferencji prasowej Moskal informuje, że złożą kilkanaście poprawek do rządowego projektu, który ma stanowić „zagrożenie dla blisko 2 tys. firm i ponad 3 mln obywateli". Według Kowalskiego faktycznym autorem poprawek był on sam; Moskal i podpisany pod nimi Henryk Kowalczyk nie brali udziału w ich przygotowaniu. Kowalski: przed komisją treść poprawek miał tylko Moskal - klub i legislatorzy dostali je dopiero 23 września.

E-mail opisany przez Onet na podstawie zdjęć. Twierdzenie, że tylko Moskal miał treść przed 23 września, pochodzi od Kowalskiego i jest zarazem podstawą jego wniosku, kto przekazał je dalej.

Źródła: Onet: Poseł PiS konsultował poprawki do ustawy o kryptowalutach z szefem Zondycrypto. Ujawniamy szczegóły (Jacek Harłukowicz; w serwisie pod tytułem „Nowy wątek afery Zondacrypto. Konsekwencje będą dla prawicy gigantyczne")

Onet: poprawki PiS do ustawy o kryptoaktywach trafiły przed złożeniem do Krala; Moskal i Kowalski zaprzeczają konsultacjom

2026-09-25 · Ustalenie redakcji

Jacek Harłukowicz opisuje drogę poprawek: od e-maila Kowalskiego do Moskala (7 września 2025), przez konto „Stan Skalski" Chodzińskiego, po analizę Krala odesłaną 22 września z prośbą o przekazanie posłowi. Poprawki złożone 23 września znoszą dolne limity kar i łączenie grzywny z więzieniem, tworzą niezależną od KNF komisję odwoławczą z udziałem branży i ograniczają opłatę nadzorczą do 10 tys. euro. Moskal: kontakt z Kralem „dosłownie raz w życiu", na Ibizie; poprawek z nikim nie konsultował, tylko je podpisał; z Chodzińskim rozmawiał o panelu i konferencji, nigdy o kryptowalutach. Kowalski: nigdy nie kontaktował się z Kralem ani Chodzińskim, „nikomu nie pozwoliłem zmienić nawet przecinka", a jego poprawka o radzie „uderzała wprost w zagraniczne giełdy takie jak Zonda"; jeśli treść trafiła do Krala, „mógł je mu wysłać tylko Michał Moskal". Jego oświadczenie: „Konsekwencje będą dla prawicy gigantyczne. Takie rzeczy należy wypalać żelazem". Źródła Onetu: kontakty Moskala z Kralem od początku dotyczyły giełdy, nie sponsoringu konferencji. Onet pisze też, że Chodziński zapłacił za bilety Moskala na Ibizę, poseł nie wpisał ich do rejestru korzyści, a jego wersja o zwrocie gotówką „nie jest prawdą".

Onet nie ustalił, czy uwagi Krala zmieniły treść poprawek - pisze tylko, że ich ostateczna treść była dla giełdy korzystna. Kowalski i Moskal zgadzają się co do jednego: autorem był Kowalski. Różnią się co do tego, czy Moskal miał kontakt z Kralem poza Ibizą. Onet nazywa Krala „najprawdopodobniej słupem gangsterów" - to ocena redakcji, której nie przejmujemy. Ustawa przeszła bez poprawek PiS i została zawetowana trzykrotnie (wg Onetu); w bazie opisane są dwa weta i utrzymanie trzeciego przez Sejm (E17, E18, E33a).

Źródła: Onet: Poseł PiS konsultował poprawki do ustawy o kryptowalutach z szefem Zondycrypto. Ujawniamy szczegóły (Jacek Harłukowicz; w serwisie pod tytułem „Nowy wątek afery Zondacrypto. Konsekwencje będą dla prawicy gigantyczne")

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Kral odsyła Chodzińskiemu („Stan Skalski") analizę poprawek PiS i prosi o przekazanie jej Moskalowi

2025-09-22 · Ustalenie redakcji

Według Onetu projekt poprawek trafia do Krala za pośrednictwem Chodzińskiego, który w tym celu zakłada w komunikatorze konto pod nickiem „Stan Skalski" - od nazwiska pilota z II wojny światowej. 22 września 2025 r., dzień przed posiedzeniem Komisji Finansów Publicznych, Kral odsyła mu swoją analizę i prosi o przekazanie Moskalowi. Chodziński odpisuje niemal od razu: „Powodzenia dzisiaj! Oczywiście przekażę razem z całym pakietem informacji". W dokumencie, do którego dotarł Onet, Kral chwali obniżenie kar dla kryptogiełd, zapisy o opłacie nadzorczej, „gruntowne przebudowanie mechanizmu blokady domen", radę ds. kryptoaktywów jako instancję odwoławczą od decyzji KNF („odpowiedź na brak skutecznej i niezależnej kontroli nad działaniami nadzorcy"), dłuższy okres przejściowy i zapisy podatkowe. Brakuje mu ograniczenia dostępu służb do danych klientów, węższych uprawnień Ministerstwa Finansów i dostępu branży do usług bankowych.

Korespondencja i dokument opisane przez Onet na podstawie materiałów, które redakcja ma; Onet nie ustalił, w jakim stopniu uwagi Krala trafiły do ostatecznych poprawek. Moskal zaprzecza, by cokolwiek konsultował, i mówi, że nie wie, kim miałby być „Stan Skalski". Chodziński odmówił rozmowy; deklaruje, że o tym będzie rozmawiał tylko z prokuraturą.

Źródła: Onet: Poseł PiS konsultował poprawki do ustawy o kryptowalutach z szefem Zondycrypto. Ujawniamy szczegóły (Jacek Harłukowicz; w serwisie pod tytułem „Nowy wątek afery Zondacrypto. Konsekwencje będą dla prawicy gigantyczne")

Onet: poprawki PiS do ustawy o kryptoaktywach trafiły przed złożeniem do Krala; Moskal i Kowalski zaprzeczają konsultacjom

2026-09-25 · Ustalenie redakcji

Jacek Harłukowicz opisuje drogę poprawek: od e-maila Kowalskiego do Moskala (7 września 2025), przez konto „Stan Skalski" Chodzińskiego, po analizę Krala odesłaną 22 września z prośbą o przekazanie posłowi. Poprawki złożone 23 września znoszą dolne limity kar i łączenie grzywny z więzieniem, tworzą niezależną od KNF komisję odwoławczą z udziałem branży i ograniczają opłatę nadzorczą do 10 tys. euro. Moskal: kontakt z Kralem „dosłownie raz w życiu", na Ibizie; poprawek z nikim nie konsultował, tylko je podpisał; z Chodzińskim rozmawiał o panelu i konferencji, nigdy o kryptowalutach. Kowalski: nigdy nie kontaktował się z Kralem ani Chodzińskim, „nikomu nie pozwoliłem zmienić nawet przecinka", a jego poprawka o radzie „uderzała wprost w zagraniczne giełdy takie jak Zonda"; jeśli treść trafiła do Krala, „mógł je mu wysłać tylko Michał Moskal". Jego oświadczenie: „Konsekwencje będą dla prawicy gigantyczne. Takie rzeczy należy wypalać żelazem". Źródła Onetu: kontakty Moskala z Kralem od początku dotyczyły giełdy, nie sponsoringu konferencji. Onet pisze też, że Chodziński zapłacił za bilety Moskala na Ibizę, poseł nie wpisał ich do rejestru korzyści, a jego wersja o zwrocie gotówką „nie jest prawdą".

Onet nie ustalił, czy uwagi Krala zmieniły treść poprawek - pisze tylko, że ich ostateczna treść była dla giełdy korzystna. Kowalski i Moskal zgadzają się co do jednego: autorem był Kowalski. Różnią się co do tego, czy Moskal miał kontakt z Kralem poza Ibizą. Onet nazywa Krala „najprawdopodobniej słupem gangsterów" - to ocena redakcji, której nie przejmujemy. Ustawa przeszła bez poprawek PiS i została zawetowana trzykrotnie (wg Onetu); w bazie opisane są dwa weta i utrzymanie trzeciego przez Sejm (E17, E18, E33a).

Źródła: Onet: Poseł PiS konsultował poprawki do ustawy o kryptowalutach z szefem Zondycrypto. Ujawniamy szczegóły (Jacek Harłukowicz; w serwisie pod tytułem „Nowy wątek afery Zondacrypto. Konsekwencje będą dla prawicy gigantyczne")

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Do projektu ustawy o kryptoaktywach trafiają poprawki zbieżne z postulatami Krala

2025-09-23 · Ustalenie redakcji

WP i TVN24 opisują pakiet poprawek łagodzących projekt ustawy oraz ich zbieżność z wcześniejszymi postulatami Krala. Według Onetu (25.09.2026) poprawki zostały fizycznie złożone 23 września tuż przed posiedzeniem komisji o 18.30; znoszą dolne limity kar za nieuczciwą działalność i możliwość łączenia kary pieniężnej z pozbawieniem wolności, tworzą niezależną od KNF komisję odwoławczą, do której branża mogłaby delegować przedstawicieli, i ograniczają opłatę nadzorczą (0,4 proc. średnich przychodów z trzech lat) górnym limitem 10 tys. euro. Dzień wcześniej Kral przesłał Chodzińskiemu swoją analizę projektu poprawek z prośbą o przekazanie Moskalowi (E10d).

Moskal zaprzecza autorstwu poprawek i konsultacjom; wskazuje Janusza Kowalskiego, który potwierdza autorstwo i twierdzi, że nikt nie zmienił w nich „nawet przecinka". Zbieżność zapisów z uwagami Krala nie przesądza, że uwagi wpłynęły na treść - Onet tego nie ustalił. Liczba poprawek różni się między tekstami WP: 13 (25.09) i 14 (30.09). Opłatę nadzorczą Onet opisuje jako 0,4 proc. średnich przychodów z górnym limitem 10 tys. euro, a WP (30.09) jako ryczałt 10 tys. euro rocznie zamiast udziału w przychodach. Obie wersje stoją obok siebie.

Źródła: Wirtualna Polska: Poseł PiS spotkał się na Ibizie z szefem Zondacrypto; Onet: Poseł PiS konsultował poprawki do ustawy o kryptowalutach z szefem Zondycrypto. Ujawniamy szczegóły (Jacek Harłukowicz; w serwisie pod tytułem „Nowy wątek afery Zondacrypto. Konsekwencje będą dla prawicy gigantyczne"); Wirtualna Polska: Lista zakupów Przemysława Krala. Krótki przewodnik po aferze Zondacrypto (Szymon Jadczak)

Onet: poprawki PiS do ustawy o kryptoaktywach trafiły przed złożeniem do Krala; Moskal i Kowalski zaprzeczają konsultacjom

2026-09-25 · Ustalenie redakcji

Jacek Harłukowicz opisuje drogę poprawek: od e-maila Kowalskiego do Moskala (7 września 2025), przez konto „Stan Skalski" Chodzińskiego, po analizę Krala odesłaną 22 września z prośbą o przekazanie posłowi. Poprawki złożone 23 września znoszą dolne limity kar i łączenie grzywny z więzieniem, tworzą niezależną od KNF komisję odwoławczą z udziałem branży i ograniczają opłatę nadzorczą do 10 tys. euro. Moskal: kontakt z Kralem „dosłownie raz w życiu", na Ibizie; poprawek z nikim nie konsultował, tylko je podpisał; z Chodzińskim rozmawiał o panelu i konferencji, nigdy o kryptowalutach. Kowalski: nigdy nie kontaktował się z Kralem ani Chodzińskim, „nikomu nie pozwoliłem zmienić nawet przecinka", a jego poprawka o radzie „uderzała wprost w zagraniczne giełdy takie jak Zonda"; jeśli treść trafiła do Krala, „mógł je mu wysłać tylko Michał Moskal". Jego oświadczenie: „Konsekwencje będą dla prawicy gigantyczne. Takie rzeczy należy wypalać żelazem". Źródła Onetu: kontakty Moskala z Kralem od początku dotyczyły giełdy, nie sponsoringu konferencji. Onet pisze też, że Chodziński zapłacił za bilety Moskala na Ibizę, poseł nie wpisał ich do rejestru korzyści, a jego wersja o zwrocie gotówką „nie jest prawdą".

Onet nie ustalił, czy uwagi Krala zmieniły treść poprawek - pisze tylko, że ich ostateczna treść była dla giełdy korzystna. Kowalski i Moskal zgadzają się co do jednego: autorem był Kowalski. Różnią się co do tego, czy Moskal miał kontakt z Kralem poza Ibizą. Onet nazywa Krala „najprawdopodobniej słupem gangsterów" - to ocena redakcji, której nie przejmujemy. Ustawa przeszła bez poprawek PiS i została zawetowana trzykrotnie (wg Onetu); w bazie opisane są dwa weta i utrzymanie trzeciego przez Sejm (E17, E18, E33a).

Źródła: Onet: Poseł PiS konsultował poprawki do ustawy o kryptowalutach z szefem Zondycrypto. Ujawniamy szczegóły (Jacek Harłukowicz; w serwisie pod tytułem „Nowy wątek afery Zondacrypto. Konsekwencje będą dla prawicy gigantyczne")

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Poseł Moskal i Chodziński spotykają się z Kralem na Ibizie

2025-08-07 · Ustalenie redakcji

Michał Moskal i Artur Chodziński spotykają się z Przemysławem Kralem. Moskal potwierdza spotkanie. Według WP (30.09.2026) Chodziński zawiózł Moskala na Ibizę: lot i nocleg opłacił Chodziński, kolację Kral. Moskal odpowiada, że rozmawiali o potencjalnej współpracy Fundacji Obserwatorium Rozwoju Gospodarki i Demokracji z Zondą w obszarze fintechu; do współpracy nie doszło, bo giełda nie przeszła w fundacji „procedur compliance".

Moskal mówi, że koszty podróży rozliczył prywatnie; Onet (25.09.2026) pisze, że za bilety zapłacił Chodziński, poseł nie wpisał ich do rejestru korzyści, a wersja o zwrocie gotówką „nie jest prawdą". Nie traktujemy spotkania jako dowodu uzgodnienia poprawek.

Źródła: Wirtualna Polska: Poseł PiS spotkał się na Ibizie z szefem Zondacrypto; Onet: Poseł PiS konsultował poprawki do ustawy o kryptowalutach z szefem Zondycrypto. Ujawniamy szczegóły (Jacek Harłukowicz; w serwisie pod tytułem „Nowy wątek afery Zondacrypto. Konsekwencje będą dla prawicy gigantyczne"); Wirtualna Polska: Lista zakupów Przemysława Krala. Krótki przewodnik po aferze Zondacrypto (Szymon Jadczak)

Onet: poprawki PiS do ustawy o kryptoaktywach trafiły przed złożeniem do Krala; Moskal i Kowalski zaprzeczają konsultacjom

2026-09-25 · Ustalenie redakcji

Jacek Harłukowicz opisuje drogę poprawek: od e-maila Kowalskiego do Moskala (7 września 2025), przez konto „Stan Skalski" Chodzińskiego, po analizę Krala odesłaną 22 września z prośbą o przekazanie posłowi. Poprawki złożone 23 września znoszą dolne limity kar i łączenie grzywny z więzieniem, tworzą niezależną od KNF komisję odwoławczą z udziałem branży i ograniczają opłatę nadzorczą do 10 tys. euro. Moskal: kontakt z Kralem „dosłownie raz w życiu", na Ibizie; poprawek z nikim nie konsultował, tylko je podpisał; z Chodzińskim rozmawiał o panelu i konferencji, nigdy o kryptowalutach. Kowalski: nigdy nie kontaktował się z Kralem ani Chodzińskim, „nikomu nie pozwoliłem zmienić nawet przecinka", a jego poprawka o radzie „uderzała wprost w zagraniczne giełdy takie jak Zonda"; jeśli treść trafiła do Krala, „mógł je mu wysłać tylko Michał Moskal". Jego oświadczenie: „Konsekwencje będą dla prawicy gigantyczne. Takie rzeczy należy wypalać żelazem". Źródła Onetu: kontakty Moskala z Kralem od początku dotyczyły giełdy, nie sponsoringu konferencji. Onet pisze też, że Chodziński zapłacił za bilety Moskala na Ibizę, poseł nie wpisał ich do rejestru korzyści, a jego wersja o zwrocie gotówką „nie jest prawdą".

Onet nie ustalił, czy uwagi Krala zmieniły treść poprawek - pisze tylko, że ich ostateczna treść była dla giełdy korzystna. Kowalski i Moskal zgadzają się co do jednego: autorem był Kowalski. Różnią się co do tego, czy Moskal miał kontakt z Kralem poza Ibizą. Onet nazywa Krala „najprawdopodobniej słupem gangsterów" - to ocena redakcji, której nie przejmujemy. Ustawa przeszła bez poprawek PiS i została zawetowana trzykrotnie (wg Onetu); w bazie opisane są dwa weta i utrzymanie trzeciego przez Sejm (E17, E18, E33a).

Źródła: Onet: Poseł PiS konsultował poprawki do ustawy o kryptowalutach z szefem Zondycrypto. Ujawniamy szczegóły (Jacek Harłukowicz; w serwisie pod tytułem „Nowy wątek afery Zondacrypto. Konsekwencje będą dla prawicy gigantyczne")

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Moskal zgłasza się do Kowalskiego z chęcią zaangażowania w temat kryptowalut (wg Kowalskiego)

przełom czerwca i lipca 2025 · Stanowisko

Janusz Kowalski mówi Onetowi, że ustawą o kryptoaktywach zajął się na początku 2025 r. w odpowiedzi na oczekiwania wyborców, a „na przełomie czerwca i lipca" zgłosił się do niego Michał Moskal: „Mówił, że od pewnego czasu interesuje się tematem, bo sam coś tam zainwestował. Mnie to ucieszyło, bo uznałem, że dobrze mieć poparcie kogoś, kto jest tak blisko prezesa Kaczyńskiego".

Relacja Kowalskiego. Jest wcześniejsza niż wyjazd Moskala na Ibizę (7 sierpnia 2025), co nie zgadza się z tezą samego Onetu, że Moskal zajął się kryptowalutami dopiero po Ibizie. Obie wersje zostawiamy obok siebie.

Źródła: Onet: Poseł PiS konsultował poprawki do ustawy o kryptowalutach z szefem Zondycrypto. Ujawniamy szczegóły (Jacek Harłukowicz; w serwisie pod tytułem „Nowy wątek afery Zondacrypto. Konsekwencje będą dla prawicy gigantyczne")

Onet: poprawki PiS do ustawy o kryptoaktywach trafiły przed złożeniem do Krala; Moskal i Kowalski zaprzeczają konsultacjom

2026-09-25 · Ustalenie redakcji

Jacek Harłukowicz opisuje drogę poprawek: od e-maila Kowalskiego do Moskala (7 września 2025), przez konto „Stan Skalski" Chodzińskiego, po analizę Krala odesłaną 22 września z prośbą o przekazanie posłowi. Poprawki złożone 23 września znoszą dolne limity kar i łączenie grzywny z więzieniem, tworzą niezależną od KNF komisję odwoławczą z udziałem branży i ograniczają opłatę nadzorczą do 10 tys. euro. Moskal: kontakt z Kralem „dosłownie raz w życiu", na Ibizie; poprawek z nikim nie konsultował, tylko je podpisał; z Chodzińskim rozmawiał o panelu i konferencji, nigdy o kryptowalutach. Kowalski: nigdy nie kontaktował się z Kralem ani Chodzińskim, „nikomu nie pozwoliłem zmienić nawet przecinka", a jego poprawka o radzie „uderzała wprost w zagraniczne giełdy takie jak Zonda"; jeśli treść trafiła do Krala, „mógł je mu wysłać tylko Michał Moskal". Jego oświadczenie: „Konsekwencje będą dla prawicy gigantyczne. Takie rzeczy należy wypalać żelazem". Źródła Onetu: kontakty Moskala z Kralem od początku dotyczyły giełdy, nie sponsoringu konferencji. Onet pisze też, że Chodziński zapłacił za bilety Moskala na Ibizę, poseł nie wpisał ich do rejestru korzyści, a jego wersja o zwrocie gotówką „nie jest prawdą".

Onet nie ustalił, czy uwagi Krala zmieniły treść poprawek - pisze tylko, że ich ostateczna treść była dla giełdy korzystna. Kowalski i Moskal zgadzają się co do jednego: autorem był Kowalski. Różnią się co do tego, czy Moskal miał kontakt z Kralem poza Ibizą. Onet nazywa Krala „najprawdopodobniej słupem gangsterów" - to ocena redakcji, której nie przejmujemy. Ustawa przeszła bez poprawek PiS i została zawetowana trzykrotnie (wg Onetu); w bazie opisane są dwa weta i utrzymanie trzeciego przez Sejm (E17, E18, E33a).

Źródła: Onet: Poseł PiS konsultował poprawki do ustawy o kryptowalutach z szefem Zondycrypto. Ujawniamy szczegóły (Jacek Harłukowicz; w serwisie pod tytułem „Nowy wątek afery Zondacrypto. Konsekwencje będą dla prawicy gigantyczne")

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Kowalski występuje z klubu PiS; media łączą to z Zondacrypto, on zaprzecza

2026-04-30 · Stanowisko

30 kwietnia 2026 r. Janusz Kowalski ogłasza rezygnację z członkostwa w klubie parlamentarnym PiS i pozostaje posłem niezrzeszonym. Tłumaczy to niezgodą na lokalne układy w partii; część mediów pisze, że wyprzedził decyzję władz o wykluczeniu z powodu związków z upadającą giełdą. Kowalski: „To całkowita nieprawda. Ale dzisiaj już wiem, że taka narracja była podsuwana prezesowi Kaczyńskiemu przez niektórych moich ówczesnych kolegów z partii".

Powód wyjścia z klubu ma dwie wersje: posła i „części mediów" cytowanej przez Onet. Żadnej nie potwierdza dokument.

Źródła: Onet: Poseł PiS konsultował poprawki do ustawy o kryptowalutach z szefem Zondycrypto. Ujawniamy szczegóły (Jacek Harłukowicz; w serwisie pod tytułem „Nowy wątek afery Zondacrypto. Konsekwencje będą dla prawicy gigantyczne")

Onet: poprawki PiS do ustawy o kryptoaktywach trafiły przed złożeniem do Krala; Moskal i Kowalski zaprzeczają konsultacjom

2026-09-25 · Ustalenie redakcji

Jacek Harłukowicz opisuje drogę poprawek: od e-maila Kowalskiego do Moskala (7 września 2025), przez konto „Stan Skalski" Chodzińskiego, po analizę Krala odesłaną 22 września z prośbą o przekazanie posłowi. Poprawki złożone 23 września znoszą dolne limity kar i łączenie grzywny z więzieniem, tworzą niezależną od KNF komisję odwoławczą z udziałem branży i ograniczają opłatę nadzorczą do 10 tys. euro. Moskal: kontakt z Kralem „dosłownie raz w życiu", na Ibizie; poprawek z nikim nie konsultował, tylko je podpisał; z Chodzińskim rozmawiał o panelu i konferencji, nigdy o kryptowalutach. Kowalski: nigdy nie kontaktował się z Kralem ani Chodzińskim, „nikomu nie pozwoliłem zmienić nawet przecinka", a jego poprawka o radzie „uderzała wprost w zagraniczne giełdy takie jak Zonda"; jeśli treść trafiła do Krala, „mógł je mu wysłać tylko Michał Moskal". Jego oświadczenie: „Konsekwencje będą dla prawicy gigantyczne. Takie rzeczy należy wypalać żelazem". Źródła Onetu: kontakty Moskala z Kralem od początku dotyczyły giełdy, nie sponsoringu konferencji. Onet pisze też, że Chodziński zapłacił za bilety Moskala na Ibizę, poseł nie wpisał ich do rejestru korzyści, a jego wersja o zwrocie gotówką „nie jest prawdą".

Onet nie ustalił, czy uwagi Krala zmieniły treść poprawek - pisze tylko, że ich ostateczna treść była dla giełdy korzystna. Kowalski i Moskal zgadzają się co do jednego: autorem był Kowalski. Różnią się co do tego, czy Moskal miał kontakt z Kralem poza Ibizą. Onet nazywa Krala „najprawdopodobniej słupem gangsterów" - to ocena redakcji, której nie przejmujemy. Ustawa przeszła bez poprawek PiS i została zawetowana trzykrotnie (wg Onetu); w bazie opisane są dwa weta i utrzymanie trzeciego przez Sejm (E17, E18, E33a).

Źródła: Onet: Poseł PiS konsultował poprawki do ustawy o kryptowalutach z szefem Zondycrypto. Ujawniamy szczegóły (Jacek Harłukowicz; w serwisie pod tytułem „Nowy wątek afery Zondacrypto. Konsekwencje będą dla prawicy gigantyczne")

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Prezydent Nawrocki wetuje pierwszą ustawę o rynku kryptoaktywów

2025-12-01 · Dokument / instytucja

Karol Nawrocki odmawia podpisania ustawy o rynku kryptoaktywów z 7 listopada. Kancelaria wskazuje m.in. nadmierną regulację jako powód.

Weto i jego deklarowane uzasadnienie są faktami. Nie przypisujemy mu nieudowodnionego związku z transferami pieniędzy.

Źródła: Kancelaria Prezydenta RP: Pierwsze weto do ustawy o rynku kryptoaktywów; Kancelaria Prezydenta RP: Stanowisko KPRP o przyczynach weta

Onet: poprawki PiS do ustawy o kryptoaktywach trafiły przed złożeniem do Krala; Moskal i Kowalski zaprzeczają konsultacjom

2026-09-25 · Ustalenie redakcji

Jacek Harłukowicz opisuje drogę poprawek: od e-maila Kowalskiego do Moskala (7 września 2025), przez konto „Stan Skalski" Chodzińskiego, po analizę Krala odesłaną 22 września z prośbą o przekazanie posłowi. Poprawki złożone 23 września znoszą dolne limity kar i łączenie grzywny z więzieniem, tworzą niezależną od KNF komisję odwoławczą z udziałem branży i ograniczają opłatę nadzorczą do 10 tys. euro. Moskal: kontakt z Kralem „dosłownie raz w życiu", na Ibizie; poprawek z nikim nie konsultował, tylko je podpisał; z Chodzińskim rozmawiał o panelu i konferencji, nigdy o kryptowalutach. Kowalski: nigdy nie kontaktował się z Kralem ani Chodzińskim, „nikomu nie pozwoliłem zmienić nawet przecinka", a jego poprawka o radzie „uderzała wprost w zagraniczne giełdy takie jak Zonda"; jeśli treść trafiła do Krala, „mógł je mu wysłać tylko Michał Moskal". Jego oświadczenie: „Konsekwencje będą dla prawicy gigantyczne. Takie rzeczy należy wypalać żelazem". Źródła Onetu: kontakty Moskala z Kralem od początku dotyczyły giełdy, nie sponsoringu konferencji. Onet pisze też, że Chodziński zapłacił za bilety Moskala na Ibizę, poseł nie wpisał ich do rejestru korzyści, a jego wersja o zwrocie gotówką „nie jest prawdą".

Onet nie ustalił, czy uwagi Krala zmieniły treść poprawek - pisze tylko, że ich ostateczna treść była dla giełdy korzystna. Kowalski i Moskal zgadzają się co do jednego: autorem był Kowalski. Różnią się co do tego, czy Moskal miał kontakt z Kralem poza Ibizą. Onet nazywa Krala „najprawdopodobniej słupem gangsterów" - to ocena redakcji, której nie przejmujemy. Ustawa przeszła bez poprawek PiS i została zawetowana trzykrotnie (wg Onetu); w bazie opisane są dwa weta i utrzymanie trzeciego przez Sejm (E17, E18, E33a).

Źródła: Onet: Poseł PiS konsultował poprawki do ustawy o kryptowalutach z szefem Zondycrypto. Ujawniamy szczegóły (Jacek Harłukowicz; w serwisie pod tytułem „Nowy wątek afery Zondacrypto. Konsekwencje będą dla prawicy gigantyczne")

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Onet: poprawki PiS do ustawy o kryptoaktywach trafiły przed złożeniem do Krala; Moskal i Kowalski zaprzeczają konsultacjom

2026-09-25 · Ustalenie redakcji

Jacek Harłukowicz opisuje drogę poprawek: od e-maila Kowalskiego do Moskala (7 września 2025), przez konto „Stan Skalski" Chodzińskiego, po analizę Krala odesłaną 22 września z prośbą o przekazanie posłowi. Poprawki złożone 23 września znoszą dolne limity kar i łączenie grzywny z więzieniem, tworzą niezależną od KNF komisję odwoławczą z udziałem branży i ograniczają opłatę nadzorczą do 10 tys. euro. Moskal: kontakt z Kralem „dosłownie raz w życiu", na Ibizie; poprawek z nikim nie konsultował, tylko je podpisał; z Chodzińskim rozmawiał o panelu i konferencji, nigdy o kryptowalutach. Kowalski: nigdy nie kontaktował się z Kralem ani Chodzińskim, „nikomu nie pozwoliłem zmienić nawet przecinka", a jego poprawka o radzie „uderzała wprost w zagraniczne giełdy takie jak Zonda"; jeśli treść trafiła do Krala, „mógł je mu wysłać tylko Michał Moskal". Jego oświadczenie: „Konsekwencje będą dla prawicy gigantyczne. Takie rzeczy należy wypalać żelazem". Źródła Onetu: kontakty Moskala z Kralem od początku dotyczyły giełdy, nie sponsoringu konferencji. Onet pisze też, że Chodziński zapłacił za bilety Moskala na Ibizę, poseł nie wpisał ich do rejestru korzyści, a jego wersja o zwrocie gotówką „nie jest prawdą".

Onet nie ustalił, czy uwagi Krala zmieniły treść poprawek - pisze tylko, że ich ostateczna treść była dla giełdy korzystna. Kowalski i Moskal zgadzają się co do jednego: autorem był Kowalski. Różnią się co do tego, czy Moskal miał kontakt z Kralem poza Ibizą. Onet nazywa Krala „najprawdopodobniej słupem gangsterów" - to ocena redakcji, której nie przejmujemy. Ustawa przeszła bez poprawek PiS i została zawetowana trzykrotnie (wg Onetu); w bazie opisane są dwa weta i utrzymanie trzeciego przez Sejm (E17, E18, E33a).

Źródła: Onet: Poseł PiS konsultował poprawki do ustawy o kryptowalutach z szefem Zondycrypto. Ujawniamy szczegóły (Jacek Harłukowicz; w serwisie pod tytułem „Nowy wątek afery Zondacrypto. Konsekwencje będą dla prawicy gigantyczne")

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Onet: poprawki PiS do ustawy o kryptoaktywach trafiły przed złożeniem do Krala; Moskal i Kowalski zaprzeczają konsultacjom

2026-09-25 · Ustalenie redakcji

Jacek Harłukowicz opisuje drogę poprawek: od e-maila Kowalskiego do Moskala (7 września 2025), przez konto „Stan Skalski" Chodzińskiego, po analizę Krala odesłaną 22 września z prośbą o przekazanie posłowi. Poprawki złożone 23 września znoszą dolne limity kar i łączenie grzywny z więzieniem, tworzą niezależną od KNF komisję odwoławczą z udziałem branży i ograniczają opłatę nadzorczą do 10 tys. euro. Moskal: kontakt z Kralem „dosłownie raz w życiu", na Ibizie; poprawek z nikim nie konsultował, tylko je podpisał; z Chodzińskim rozmawiał o panelu i konferencji, nigdy o kryptowalutach. Kowalski: nigdy nie kontaktował się z Kralem ani Chodzińskim, „nikomu nie pozwoliłem zmienić nawet przecinka", a jego poprawka o radzie „uderzała wprost w zagraniczne giełdy takie jak Zonda"; jeśli treść trafiła do Krala, „mógł je mu wysłać tylko Michał Moskal". Jego oświadczenie: „Konsekwencje będą dla prawicy gigantyczne. Takie rzeczy należy wypalać żelazem". Źródła Onetu: kontakty Moskala z Kralem od początku dotyczyły giełdy, nie sponsoringu konferencji. Onet pisze też, że Chodziński zapłacił za bilety Moskala na Ibizę, poseł nie wpisał ich do rejestru korzyści, a jego wersja o zwrocie gotówką „nie jest prawdą".

Onet nie ustalił, czy uwagi Krala zmieniły treść poprawek - pisze tylko, że ich ostateczna treść była dla giełdy korzystna. Kowalski i Moskal zgadzają się co do jednego: autorem był Kowalski. Różnią się co do tego, czy Moskal miał kontakt z Kralem poza Ibizą. Onet nazywa Krala „najprawdopodobniej słupem gangsterów" - to ocena redakcji, której nie przejmujemy. Ustawa przeszła bez poprawek PiS i została zawetowana trzykrotnie (wg Onetu); w bazie opisane są dwa weta i utrzymanie trzeciego przez Sejm (E17, E18, E33a).

Źródła: Onet: Poseł PiS konsultował poprawki do ustawy o kryptowalutach z szefem Zondycrypto. Ujawniamy szczegóły (Jacek Harłukowicz; w serwisie pod tytułem „Nowy wątek afery Zondacrypto. Konsekwencje będą dla prawicy gigantyczne")

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Suszek wysyła dwóm adwokatom, w tym Błażejowi Gaździe, opis pochodzenia majątku przed przesłuchaniem: „Pytanie czy tak może być?"

2017-05-22 · Ustalenie redakcji

22 maja 2017 r. o 22.52 Suszek wysyła z prywatnej skrzynki mail do swojego pełnomocnika i równolegle do Błażeja Gazdy, obrońcy Haliny K., prezeski Certa Terra. Tytuł: „opis", pierwsze zdanie: „Pytanie czy tak może być?". Dalej wyjaśnia, skąd ma majątek: z bitcoinem jest od 2009 r., kopał go ponad pięć lat, jako udziałowiec i dyrektor zarządzający BitBay pobiera połowę prowizji giełdy w bitcoinach, „odkładając je od samego początku na swoich walletach", i zarabia na tradingu. Według WP dokumenty pokazują kontakt obrońcy Haliny K. z Suszkiem i jego pełnomocnikiem w sprawie przyszłego przesłuchania Suszka, z sugestiami, co i jak miał przekazać śledczym. 7 sierpnia pełnomocnik pisze Suszkowi, że „mec. Gazda" przysłał postanowienie, które „dotyka też Pana i to niekorzystnie".

Ustalenia WP z dokumentów, których pełnej treści nie znamy. Gazda odpowiada, że korespondencja „prawdopodobnie" mogła dotyczyć dokumentów do zażalenia na blokadę pieniędzy. W tekście nie ma informacji o zarzucie ani postępowaniu dotyczącym tej korespondencji.

Źródła: Wirtualna Polska: Bronił wspólnika Suszka, sam ma zarzuty. Kim jest adwokat od Zondacrypto (Szymon Jadczak, Michał Fuja)

WP: adwokat Błażej Gazda - obrońca trzech podejrzanych, od 2017 r. przy giełdzie, sam podejrzany w innym śledztwie

2026-09-30 · Ustalenie redakcji

Szymon Jadczak i Michał Fuja opisują Błażeja Gazdę, adwokata z Wrocławia: w 2017 r. obrońcę Haliny K. z Certa Terra (w tym postępowaniu reprezentował też Romana Ż.), w innym postępowaniu obrońcę samego Suszka, pełnomocnika jego siostry i ojca w ich sprawach karnych, obrońcę Mariana W. (w marcu 2022 r., tuż po zaginięciu Suszka, był z nim w prokuraturze w Sosnowcu) i Jaromiry W., a od 2023 r. dyrektora czeskiej spółki, w której wspólnikiem jest Roman Ż. Z odpowiedzi Prokuratury Krajowej wynika, że jest podejrzany w śledztwie Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego PK (sygn. PK I WZ Ds 71.2020, od 2020 r., w toku) o trzy przestępstwa: nakłanianie innej osoby do popełnienia przestępstwa, pomoc sprawcy w uniknięciu odpowiedzialności i pomoc w praniu pieniędzy pochodzących z obrotu narkotykami. Gazda potwierdza, że jest podejrzany, ale wskazuje tylko zarzut podżegania świadka do fałszywych zeznań i pisze, że od trzech lat nie prowadzono z jego udziałem czynności; dopytywany o pozostałe zarzuty odpisuje, że „nie czuje już potrzeby więcej wyjaśniać". Osobno 21 maja 2025 r. Prokuratura Rejonowa w Gorzowie Wielkopolskim oskarżyła go o posłużenie się podrobionymi zaświadczeniami lekarskimi we wniosku do PZM o przedłużenie licencji zawodnika; sprawę warunkowo umorzono ze świadczeniem 20 tys. zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym. WP: „Jest przy tej giełdzie od dziewięciu lat. Od początku po tej samej stronie".

Śledztwo, w którym Gazda jest podejrzany, nie dotyczy Zondacrypto; zarzut nie jest wyrokiem. Warunkowe umorzenie nie jest wyrokiem skazującym (WP: sąd uznał winę, ale odstąpił od kary). Ocena, że reprezentował osoby o możliwie rozbieżnych interesach, należy do redakcji. Michał Fuja, współautor, jest pokrzywdzonym w sprawie z 2020 r.

Źródła: Wirtualna Polska: Bronił wspólnika Suszka, sam ma zarzuty. Kim jest adwokat od Zondacrypto (Szymon Jadczak, Michał Fuja)

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Prokuratura w Gliwicach zabezpiecza majątek prezeski Certa Terra i pisze, że to Roman Ż. sfinansował giełdę Suszka

2017-07-21 · Dokument / instytucja

Prokuratura Okręgowa w Gliwicach w śledztwie V Ds. 10/14 (karuzela VAT na granulacie propylenu: 45 polskich firm, cztery zagraniczne, co najmniej 13,5 mln zł wyłudzonego podatku, 17 osób z zarzutem udziału w grupie, którą kierować mieli Marek C. i Roman Ż.) zabezpiecza majątek Haliny K., jedynej wspólniczki i prezeski Certa Terra. Według aktu oskarżenia spółką „w rzeczywistości kierował" Roman Ż., a Halina K. była osobą podstawioną. Z uzasadnienia: pieniądze z karuzeli Roman Ż. miał inwestować przez podstawione osoby w bitcoiny, a potem przez Certa Terra przewalutować i próbować wytransferować do Dubaju. Między 5 a 11 maja 2017 r. z rachunku BitBay wpłynęło na konto Certa Terra 28 mln zł; 10 maja Roman Ż. zlecił przelew 1,25 mln euro do spółki w ZEA („payment for bonds emission - A series"), przelewy zablokował GIIF. Na wyjaśnienie Romana Ż., że to pożyczka od Suszka (5000 BTC na kopalnię), prokuratura odpowiada: „Roman Ż. sfinansował ze swoich środków pomysł Sylwestra Suszka dotyczący stworzenia giełdy kryptowalut, a nie Sylwester Suszek ze swoich środków udzielał wsparcia Romanowi Ż."; Suszek miał „również działać na polecenie i pod kierownictwem" Romana Ż. Jednym z dwóch obrońców Haliny K. jest Błażej Gazda.

Ocena prokuratury w postanowieniu o zabezpieczeniu i w akcie oskarżenia, nie wyrok; znamy ją z opisu WP. Liczby różnią się od wcześniejszego opisu WP z 8.09 (E00b): tam 11 maja wpływa „kolejne 10 mln zł", Roman Ż. przewalutowuje środki na 4,2 mln euro, a rachunek blokuje 15 maja prokurator z Legnicy; tu 28 mln zł w dniach 5-11 maja, przelew 1,25 mln euro i blokada GIIF. Mogą dotyczyć różnych etapów tych samych operacji; stoją obok siebie. Nie wiemy, czy 28 mln zł z tego postępowania to te same pieniądze co 28 mln zł z aktu oskarżenia o pranie (E00f).

Źródła: Wirtualna Polska: Bronił wspólnika Suszka, sam ma zarzuty. Kim jest adwokat od Zondacrypto (Szymon Jadczak, Michał Fuja)

WP: adwokat Błażej Gazda - obrońca trzech podejrzanych, od 2017 r. przy giełdzie, sam podejrzany w innym śledztwie

2026-09-30 · Ustalenie redakcji

Szymon Jadczak i Michał Fuja opisują Błażeja Gazdę, adwokata z Wrocławia: w 2017 r. obrońcę Haliny K. z Certa Terra (w tym postępowaniu reprezentował też Romana Ż.), w innym postępowaniu obrońcę samego Suszka, pełnomocnika jego siostry i ojca w ich sprawach karnych, obrońcę Mariana W. (w marcu 2022 r., tuż po zaginięciu Suszka, był z nim w prokuraturze w Sosnowcu) i Jaromiry W., a od 2023 r. dyrektora czeskiej spółki, w której wspólnikiem jest Roman Ż. Z odpowiedzi Prokuratury Krajowej wynika, że jest podejrzany w śledztwie Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego PK (sygn. PK I WZ Ds 71.2020, od 2020 r., w toku) o trzy przestępstwa: nakłanianie innej osoby do popełnienia przestępstwa, pomoc sprawcy w uniknięciu odpowiedzialności i pomoc w praniu pieniędzy pochodzących z obrotu narkotykami. Gazda potwierdza, że jest podejrzany, ale wskazuje tylko zarzut podżegania świadka do fałszywych zeznań i pisze, że od trzech lat nie prowadzono z jego udziałem czynności; dopytywany o pozostałe zarzuty odpisuje, że „nie czuje już potrzeby więcej wyjaśniać". Osobno 21 maja 2025 r. Prokuratura Rejonowa w Gorzowie Wielkopolskim oskarżyła go o posłużenie się podrobionymi zaświadczeniami lekarskimi we wniosku do PZM o przedłużenie licencji zawodnika; sprawę warunkowo umorzono ze świadczeniem 20 tys. zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym. WP: „Jest przy tej giełdzie od dziewięciu lat. Od początku po tej samej stronie".

Śledztwo, w którym Gazda jest podejrzany, nie dotyczy Zondacrypto; zarzut nie jest wyrokiem. Warunkowe umorzenie nie jest wyrokiem skazującym (WP: sąd uznał winę, ale odstąpił od kary). Ocena, że reprezentował osoby o możliwie rozbieżnych interesach, należy do redakcji. Michał Fuja, współautor, jest pokrzywdzonym w sprawie z 2020 r.

Źródła: Wirtualna Polska: Bronił wspólnika Suszka, sam ma zarzuty. Kim jest adwokat od Zondacrypto (Szymon Jadczak, Michał Fuja)

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Suszek zeznaje przed sądem w Gliwicach: „byliśmy wtedy razem w Dubaju”

2018-01-08 · Stanowisko

Sąd Okręgowy w Gliwicach pyta Suszka, po co pożyczył 5 tys. BTC niesprawdzonej spółce. Suszek: Roman Ż. znalazł w Dubaju osobę z farmą baterii słonecznych, u której miały stanąć koparki; „firmę Certa Terra wskazał Roman”. Nie wie, skąd Roman Ż. miał pieniądze: „miał fajny samochód, mieszkanie”. Według WP (30.09.2026) na tej rozprawie, dotyczącej zażalenia na zabezpieczenie majątku Haliny K., „stawił się adw. Błażej Gazda - osobiście". Suszek przez godzinę i czterdzieści minut tłumaczy, skąd ma majątek (boty, koparki, rachunek z ponad 6238 bitcoinami, kopalnia w Dubaju planowana z Romanem Ż.) - to, co osiem miesięcy wcześniej wysłał adwokatom. O Romanie Ż. mówi, że zawsze był uczciwy i zawsze się rozliczał. Gazda zadaje jedno pytanie; protokół zapisuje odpowiedź: bitcoiny z portfela na BitBay należą do Suszka w stu procentach. Cztery dni później Gazda wysyła protokół pełnomocnikowi Suszka.

Zeznanie świadka cytowane przez WP z protokołu. WP: jeśli bitcoiny były Suszka, 28 mln zł na koncie Certa Terra było pożyczką, a nie zyskiem z karuzeli VAT - odpowiedź broniła klientki Gazdy i Romana Ż. To interpretacja redakcji.

Źródła: Wirtualna Polska: Roman Ż.: człowiek, który kontrolował Zondacrypto; Wirtualna Polska: Bronił wspólnika Suszka, sam ma zarzuty. Kim jest adwokat od Zondacrypto (Szymon Jadczak, Michał Fuja)

WP: adwokat Błażej Gazda - obrońca trzech podejrzanych, od 2017 r. przy giełdzie, sam podejrzany w innym śledztwie

2026-09-30 · Ustalenie redakcji

Szymon Jadczak i Michał Fuja opisują Błażeja Gazdę, adwokata z Wrocławia: w 2017 r. obrońcę Haliny K. z Certa Terra (w tym postępowaniu reprezentował też Romana Ż.), w innym postępowaniu obrońcę samego Suszka, pełnomocnika jego siostry i ojca w ich sprawach karnych, obrońcę Mariana W. (w marcu 2022 r., tuż po zaginięciu Suszka, był z nim w prokuraturze w Sosnowcu) i Jaromiry W., a od 2023 r. dyrektora czeskiej spółki, w której wspólnikiem jest Roman Ż. Z odpowiedzi Prokuratury Krajowej wynika, że jest podejrzany w śledztwie Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego PK (sygn. PK I WZ Ds 71.2020, od 2020 r., w toku) o trzy przestępstwa: nakłanianie innej osoby do popełnienia przestępstwa, pomoc sprawcy w uniknięciu odpowiedzialności i pomoc w praniu pieniędzy pochodzących z obrotu narkotykami. Gazda potwierdza, że jest podejrzany, ale wskazuje tylko zarzut podżegania świadka do fałszywych zeznań i pisze, że od trzech lat nie prowadzono z jego udziałem czynności; dopytywany o pozostałe zarzuty odpisuje, że „nie czuje już potrzeby więcej wyjaśniać". Osobno 21 maja 2025 r. Prokuratura Rejonowa w Gorzowie Wielkopolskim oskarżyła go o posłużenie się podrobionymi zaświadczeniami lekarskimi we wniosku do PZM o przedłużenie licencji zawodnika; sprawę warunkowo umorzono ze świadczeniem 20 tys. zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym. WP: „Jest przy tej giełdzie od dziewięciu lat. Od początku po tej samej stronie".

Śledztwo, w którym Gazda jest podejrzany, nie dotyczy Zondacrypto; zarzut nie jest wyrokiem. Warunkowe umorzenie nie jest wyrokiem skazującym (WP: sąd uznał winę, ale odstąpił od kary). Ocena, że reprezentował osoby o możliwie rozbieżnych interesach, należy do redakcji. Michał Fuja, współautor, jest pokrzywdzonym w sprawie z 2020 r.

Źródła: Wirtualna Polska: Bronił wspólnika Suszka, sam ma zarzuty. Kim jest adwokat od Zondacrypto (Szymon Jadczak, Michał Fuja)

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Suszek i Kral lecą śmigłowcem do Warszawy na spotkanie w R4S; agencja miała wziąć 70 tys. zł za ratowanie wizerunku BitBay przed reportażem

wiosna 2020 · Ustalenie redakcji

Wiosną 2020 r. Suszek i Kral, wtedy pełnomocnik BitBay i samego Suszka, lecą śmigłowcem Suszka z Katowic do Warszawy na spotkanie w siedzibie agencji R4S Adama Hofmana. W protokole przesłuchania z akt gliwickiego śledztwa o zmuszanie dziennikarza do odstąpienia od publikacji Kral mówi, że zleceniem było ratowanie wizerunku giełdy przed reportażem; kwot nie zna, bo płatnościami zajmował się Suszek. Według osób z otoczenia giełdy agencja miała mieć dojścia w TVN i sprawić, że Michał Fuja przestanie szkodzić; według osób znających kulisy zlecenia dostała 70 tys. zł. Hofman miał być na jednym spotkaniu, pracę miał wykonywać Sławomir Jastrzębowski. Reportaż wyemitowano w czerwcu 2020 r. Śledczy sprawdzali, czy praca agencji była częścią nacisków na dziennikarza, czy zwykłym PR-em; nikomu z R4S nie postawili zarzutów. W dokumentach, do których dotarło WP, nie ma rozliczeń między Hofmanem a Kralem.

Kwota 70 tys. zł pochodzi z relacji anonimowych rozmówców, nie z dokumentu. Hofman odpowiada, że nie uczestniczył w obsłudze BitBay przez R4S, klientem zajmowali się inni partnerzy agencji, a on nie ma wiedzy o szczegółach. Jastrzębowski nie odpowiedział. Michał Fuja jest pokrzywdzonym w tej sprawie i współautorem tekstu.

Źródła: Wirtualna Polska: Bronił wspólnika Suszka, sam ma zarzuty. Kim jest adwokat od Zondacrypto (Szymon Jadczak, Michał Fuja)

WP: adwokat Błażej Gazda - obrońca trzech podejrzanych, od 2017 r. przy giełdzie, sam podejrzany w innym śledztwie

2026-09-30 · Ustalenie redakcji

Szymon Jadczak i Michał Fuja opisują Błażeja Gazdę, adwokata z Wrocławia: w 2017 r. obrońcę Haliny K. z Certa Terra (w tym postępowaniu reprezentował też Romana Ż.), w innym postępowaniu obrońcę samego Suszka, pełnomocnika jego siostry i ojca w ich sprawach karnych, obrońcę Mariana W. (w marcu 2022 r., tuż po zaginięciu Suszka, był z nim w prokuraturze w Sosnowcu) i Jaromiry W., a od 2023 r. dyrektora czeskiej spółki, w której wspólnikiem jest Roman Ż. Z odpowiedzi Prokuratury Krajowej wynika, że jest podejrzany w śledztwie Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego PK (sygn. PK I WZ Ds 71.2020, od 2020 r., w toku) o trzy przestępstwa: nakłanianie innej osoby do popełnienia przestępstwa, pomoc sprawcy w uniknięciu odpowiedzialności i pomoc w praniu pieniędzy pochodzących z obrotu narkotykami. Gazda potwierdza, że jest podejrzany, ale wskazuje tylko zarzut podżegania świadka do fałszywych zeznań i pisze, że od trzech lat nie prowadzono z jego udziałem czynności; dopytywany o pozostałe zarzuty odpisuje, że „nie czuje już potrzeby więcej wyjaśniać". Osobno 21 maja 2025 r. Prokuratura Rejonowa w Gorzowie Wielkopolskim oskarżyła go o posłużenie się podrobionymi zaświadczeniami lekarskimi we wniosku do PZM o przedłużenie licencji zawodnika; sprawę warunkowo umorzono ze świadczeniem 20 tys. zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym. WP: „Jest przy tej giełdzie od dziewięciu lat. Od początku po tej samej stronie".

Śledztwo, w którym Gazda jest podejrzany, nie dotyczy Zondacrypto; zarzut nie jest wyrokiem. Warunkowe umorzenie nie jest wyrokiem skazującym (WP: sąd uznał winę, ale odstąpił od kary). Ocena, że reprezentował osoby o możliwie rozbieżnych interesach, należy do redakcji. Michał Fuja, współautor, jest pokrzywdzonym w sprawie z 2020 r.

Źródła: Wirtualna Polska: Bronił wspólnika Suszka, sam ma zarzuty. Kim jest adwokat od Zondacrypto (Szymon Jadczak, Michał Fuja)

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Prokuratura w Gliwicach stawia Kralowi zarzut poplecznictwa w sprawie nacisków na reportera TVN

2022-04-26 · Dokument / instytucja

26 kwietnia 2022 r. prokurator z Gliwic przedstawia Przemysławowi Kralowi zarzut poplecznictwa, czyli pomagania sprawcy w uniknięciu odpowiedzialności, w śledztwie o zmuszanie Michała Fui do odstąpienia od publikacji o BitBay. Według WP dla śledczych agencja R4S była wykonawcą zlecenia, a odpowiedzialność przypisano stronie zlecającej.

Zarzut nie jest wyrokiem. Sąd I instancji uniewinnił Krala; w kwietniu 2025 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie uchylił uniewinnienie i skierował jego wątek do ponownego rozpoznania (E07b). Datę zarzutu podaje WP.

Źródła: Wirtualna Polska: Bronił wspólnika Suszka, sam ma zarzuty. Kim jest adwokat od Zondacrypto (Szymon Jadczak, Michał Fuja)

WP: adwokat Błażej Gazda - obrońca trzech podejrzanych, od 2017 r. przy giełdzie, sam podejrzany w innym śledztwie

2026-09-30 · Ustalenie redakcji

Szymon Jadczak i Michał Fuja opisują Błażeja Gazdę, adwokata z Wrocławia: w 2017 r. obrońcę Haliny K. z Certa Terra (w tym postępowaniu reprezentował też Romana Ż.), w innym postępowaniu obrońcę samego Suszka, pełnomocnika jego siostry i ojca w ich sprawach karnych, obrońcę Mariana W. (w marcu 2022 r., tuż po zaginięciu Suszka, był z nim w prokuraturze w Sosnowcu) i Jaromiry W., a od 2023 r. dyrektora czeskiej spółki, w której wspólnikiem jest Roman Ż. Z odpowiedzi Prokuratury Krajowej wynika, że jest podejrzany w śledztwie Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego PK (sygn. PK I WZ Ds 71.2020, od 2020 r., w toku) o trzy przestępstwa: nakłanianie innej osoby do popełnienia przestępstwa, pomoc sprawcy w uniknięciu odpowiedzialności i pomoc w praniu pieniędzy pochodzących z obrotu narkotykami. Gazda potwierdza, że jest podejrzany, ale wskazuje tylko zarzut podżegania świadka do fałszywych zeznań i pisze, że od trzech lat nie prowadzono z jego udziałem czynności; dopytywany o pozostałe zarzuty odpisuje, że „nie czuje już potrzeby więcej wyjaśniać". Osobno 21 maja 2025 r. Prokuratura Rejonowa w Gorzowie Wielkopolskim oskarżyła go o posłużenie się podrobionymi zaświadczeniami lekarskimi we wniosku do PZM o przedłużenie licencji zawodnika; sprawę warunkowo umorzono ze świadczeniem 20 tys. zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym. WP: „Jest przy tej giełdzie od dziewięciu lat. Od początku po tej samej stronie".

Śledztwo, w którym Gazda jest podejrzany, nie dotyczy Zondacrypto; zarzut nie jest wyrokiem. Warunkowe umorzenie nie jest wyrokiem skazującym (WP: sąd uznał winę, ale odstąpił od kary). Ocena, że reprezentował osoby o możliwie rozbieżnych interesach, należy do redakcji. Michał Fuja, współautor, jest pokrzywdzonym w sprawie z 2020 r.

Źródła: Wirtualna Polska: Bronił wspólnika Suszka, sam ma zarzuty. Kim jest adwokat od Zondacrypto (Szymon Jadczak, Michał Fuja)

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Gazda zostaje dyrektorem czeskiej spółki MOTECH PROJECT, Roman Ż. jej wspólnikiem; dawni właściciele mówią o wrogim przejęciu

2023-05-15 · Ustalenie redakcji

W dokumentach spółki MOTECH PROJECT z Ostrawy pojawia się protokół zgromadzenia wspólników z 15 maja 2023 r.: Błażej Gazda zostaje dyrektorem zarządzającym, Roman Ż. wspólnikiem za 100 tys. koron (ok. 19 tys. zł). Dotychczasowi właściciele idą do sądu: twierdzą, że zgromadzenia nie było, majątek spółki wyceniają na 22 mln zł i nazywają to, co się stało, wrogim przejęciem. Czeski sąd zakazał spółce rozporządzania majątkiem.

Opis WP na podstawie czeskich dokumentów. Twierdzenia dawnych właścicieli to stanowisko strony sporu; zakaz rozporządzania majątkiem jest zabezpieczeniem, nie rozstrzygnięciem. Stanowiska Gazdy ani Romana Ż. w tej sprawie WP nie przytacza.

Źródła: Wirtualna Polska: Bronił wspólnika Suszka, sam ma zarzuty. Kim jest adwokat od Zondacrypto (Szymon Jadczak, Michał Fuja)

WP: adwokat Błażej Gazda - obrońca trzech podejrzanych, od 2017 r. przy giełdzie, sam podejrzany w innym śledztwie

2026-09-30 · Ustalenie redakcji

Szymon Jadczak i Michał Fuja opisują Błażeja Gazdę, adwokata z Wrocławia: w 2017 r. obrońcę Haliny K. z Certa Terra (w tym postępowaniu reprezentował też Romana Ż.), w innym postępowaniu obrońcę samego Suszka, pełnomocnika jego siostry i ojca w ich sprawach karnych, obrońcę Mariana W. (w marcu 2022 r., tuż po zaginięciu Suszka, był z nim w prokuraturze w Sosnowcu) i Jaromiry W., a od 2023 r. dyrektora czeskiej spółki, w której wspólnikiem jest Roman Ż. Z odpowiedzi Prokuratury Krajowej wynika, że jest podejrzany w śledztwie Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego PK (sygn. PK I WZ Ds 71.2020, od 2020 r., w toku) o trzy przestępstwa: nakłanianie innej osoby do popełnienia przestępstwa, pomoc sprawcy w uniknięciu odpowiedzialności i pomoc w praniu pieniędzy pochodzących z obrotu narkotykami. Gazda potwierdza, że jest podejrzany, ale wskazuje tylko zarzut podżegania świadka do fałszywych zeznań i pisze, że od trzech lat nie prowadzono z jego udziałem czynności; dopytywany o pozostałe zarzuty odpisuje, że „nie czuje już potrzeby więcej wyjaśniać". Osobno 21 maja 2025 r. Prokuratura Rejonowa w Gorzowie Wielkopolskim oskarżyła go o posłużenie się podrobionymi zaświadczeniami lekarskimi we wniosku do PZM o przedłużenie licencji zawodnika; sprawę warunkowo umorzono ze świadczeniem 20 tys. zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym. WP: „Jest przy tej giełdzie od dziewięciu lat. Od początku po tej samej stronie".

Śledztwo, w którym Gazda jest podejrzany, nie dotyczy Zondacrypto; zarzut nie jest wyrokiem. Warunkowe umorzenie nie jest wyrokiem skazującym (WP: sąd uznał winę, ale odstąpił od kary). Ocena, że reprezentował osoby o możliwie rozbieżnych interesach, należy do redakcji. Michał Fuja, współautor, jest pokrzywdzonym w sprawie z 2020 r.

Źródła: Wirtualna Polska: Bronił wspólnika Suszka, sam ma zarzuty. Kim jest adwokat od Zondacrypto (Szymon Jadczak, Michał Fuja)

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Spółka Krala płaci za rajdy mec. Gazdy: faktura na 4651 euro za „usługę marketingową"

2024-09-30 · Ustalenie redakcji

30 września 2024 r. krakowski zespół Chmielewski Team, w którego barwach jeździ w rajdach Błażej Gazda, wystawia fakturę na 4651 euro za „usługę marketingową". Nabywcą jest Expofer Servis House z Ostrawy, spółka, przez którą rozliczał się Kral - ta sama, która płaciła Chodzińskiemu, na którą faktury wystawiała Republika i która podpisała umowę z Fiverand. Faktura jest opłacona. Gazda sam przesyłał Kralowi kolejne faktury zespołu. „Rzeczpospolitej" potwierdził, że BitBay, a potem Zondacrypto sponsorowały jego rajdy, a współpraca trwała jeszcze w styczniu 2026 r. (Rajd Monte Carlo). 11 kwietnia 2025 r., wysyłając kolejną fakturę, dołącza zdjęcie auta rajdowego i pisze: „Dziękuję za spełnienie marzeń :)".

Znamy jedną fakturę; łącznej kwoty sponsoringu WP nie podaje. Wypowiedź Gazdy dla „Rzeczpospolitej" znamy z przytoczenia WP.

Źródła: Wirtualna Polska: Bronił wspólnika Suszka, sam ma zarzuty. Kim jest adwokat od Zondacrypto (Szymon Jadczak, Michał Fuja)

WP: adwokat Błażej Gazda - obrońca trzech podejrzanych, od 2017 r. przy giełdzie, sam podejrzany w innym śledztwie

2026-09-30 · Ustalenie redakcji

Szymon Jadczak i Michał Fuja opisują Błażeja Gazdę, adwokata z Wrocławia: w 2017 r. obrońcę Haliny K. z Certa Terra (w tym postępowaniu reprezentował też Romana Ż.), w innym postępowaniu obrońcę samego Suszka, pełnomocnika jego siostry i ojca w ich sprawach karnych, obrońcę Mariana W. (w marcu 2022 r., tuż po zaginięciu Suszka, był z nim w prokuraturze w Sosnowcu) i Jaromiry W., a od 2023 r. dyrektora czeskiej spółki, w której wspólnikiem jest Roman Ż. Z odpowiedzi Prokuratury Krajowej wynika, że jest podejrzany w śledztwie Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego PK (sygn. PK I WZ Ds 71.2020, od 2020 r., w toku) o trzy przestępstwa: nakłanianie innej osoby do popełnienia przestępstwa, pomoc sprawcy w uniknięciu odpowiedzialności i pomoc w praniu pieniędzy pochodzących z obrotu narkotykami. Gazda potwierdza, że jest podejrzany, ale wskazuje tylko zarzut podżegania świadka do fałszywych zeznań i pisze, że od trzech lat nie prowadzono z jego udziałem czynności; dopytywany o pozostałe zarzuty odpisuje, że „nie czuje już potrzeby więcej wyjaśniać". Osobno 21 maja 2025 r. Prokuratura Rejonowa w Gorzowie Wielkopolskim oskarżyła go o posłużenie się podrobionymi zaświadczeniami lekarskimi we wniosku do PZM o przedłużenie licencji zawodnika; sprawę warunkowo umorzono ze świadczeniem 20 tys. zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym. WP: „Jest przy tej giełdzie od dziewięciu lat. Od początku po tej samej stronie".

Śledztwo, w którym Gazda jest podejrzany, nie dotyczy Zondacrypto; zarzut nie jest wyrokiem. Warunkowe umorzenie nie jest wyrokiem skazującym (WP: sąd uznał winę, ale odstąpił od kary). Ocena, że reprezentował osoby o możliwie rozbieżnych interesach, należy do redakcji. Michał Fuja, współautor, jest pokrzywdzonym w sprawie z 2020 r.

Źródła: Wirtualna Polska: Bronił wspólnika Suszka, sam ma zarzuty. Kim jest adwokat od Zondacrypto (Szymon Jadczak, Michał Fuja)

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Monako: Hofman i Pietryszyn na spotkaniu z Kralem umówionym przez Gazdę; wg otoczenia Krala proponują „ochronę" przed materiałem Fui

2025-04-08 · Ustalenie redakcji

Kral zgadza się na spotkanie niechętnie: dwa razy pisze Gaździe, że nie ma ono sensu i idzie wyłącznie ze względu na niego; rezerwuje 30 minut. Według osób z otoczenia giełdy Gazda naciskał i dzwonił wielokrotnie. Goście to Adam Hofman, były rzecznik PiS, i Robert Pietryszyn, były prezes Grupy Lotos - od 2021 r. wspólnicy agencji Butterfly Strategies, wcześniej partnerzy w R4S. Kawiarnia przy kasynie, 15.30. Według rozmówców WP goście proponują załatwić Zondzie „ochronę", bo reporter TVN - pada nazwisko Fuja - przygotowuje materiał do „Superwizjera"; Kral wypomina Hofmanowi, że jego agencja w 2020 r. wzięła pieniądze za to samo, i każe im wyjść. O 15.48 pisze Gaździe, że załatwione. Wieczorem nazywa gości bezczelnymi; Gazda odpisuje minutę później, że dzwonili i chyba go z kimś pomylili: „Mają sposób zarabiania. Jeździć po ludziach i kity sprzedawać. Może i dobrze, że sam byłeś:)". Spotkanie trwa 18 minut. Hofman i Pietryszyn potwierdzają spotkanie podczas służbowego pobytu na Lazurowym Wybrzeżu; piszą, że umówiła je osoba trzecia, a koszty pokryli sami. Hofman zaprzecza, by przedstawili Kralowi jakąkolwiek ofertę współpracy; Pietryszyn pisze, że spotkanie „miało dotyczyć potencjalnej współpracy". Według obu rozmowa szybko się skończyła z powodu zachowania Krala. Gazda nazywa znajomość z nimi „czysto koleżeńską", zaprzecza powiązaniom biznesowym i nie odpowiada na pytania o cel spotkania.

Przebieg rozmowy znamy z relacji osób z otoczenia Krala - podejrzanego z własnym interesem; potwierdzone przez obie strony są samo spotkanie i jego data. Treść oferty to trzy różne wersje (por. q19). Nikt z trójki nie odniósł się wprost do pytania, czy rozmawiano o wpływaniu na publikacje. Wiadomości Krala i Gazdy WP opisuje z korespondencji. Michał Fuja jest współautorem tekstu i reporterem, którego miała dotyczyć „ochrona".

Źródła: Wirtualna Polska: Bronił wspólnika Suszka, sam ma zarzuty. Kim jest adwokat od Zondacrypto (Szymon Jadczak, Michał Fuja)

WP: adwokat Błażej Gazda - obrońca trzech podejrzanych, od 2017 r. przy giełdzie, sam podejrzany w innym śledztwie

2026-09-30 · Ustalenie redakcji

Szymon Jadczak i Michał Fuja opisują Błażeja Gazdę, adwokata z Wrocławia: w 2017 r. obrońcę Haliny K. z Certa Terra (w tym postępowaniu reprezentował też Romana Ż.), w innym postępowaniu obrońcę samego Suszka, pełnomocnika jego siostry i ojca w ich sprawach karnych, obrońcę Mariana W. (w marcu 2022 r., tuż po zaginięciu Suszka, był z nim w prokuraturze w Sosnowcu) i Jaromiry W., a od 2023 r. dyrektora czeskiej spółki, w której wspólnikiem jest Roman Ż. Z odpowiedzi Prokuratury Krajowej wynika, że jest podejrzany w śledztwie Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego PK (sygn. PK I WZ Ds 71.2020, od 2020 r., w toku) o trzy przestępstwa: nakłanianie innej osoby do popełnienia przestępstwa, pomoc sprawcy w uniknięciu odpowiedzialności i pomoc w praniu pieniędzy pochodzących z obrotu narkotykami. Gazda potwierdza, że jest podejrzany, ale wskazuje tylko zarzut podżegania świadka do fałszywych zeznań i pisze, że od trzech lat nie prowadzono z jego udziałem czynności; dopytywany o pozostałe zarzuty odpisuje, że „nie czuje już potrzeby więcej wyjaśniać". Osobno 21 maja 2025 r. Prokuratura Rejonowa w Gorzowie Wielkopolskim oskarżyła go o posłużenie się podrobionymi zaświadczeniami lekarskimi we wniosku do PZM o przedłużenie licencji zawodnika; sprawę warunkowo umorzono ze świadczeniem 20 tys. zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym. WP: „Jest przy tej giełdzie od dziewięciu lat. Od początku po tej samej stronie".

Śledztwo, w którym Gazda jest podejrzany, nie dotyczy Zondacrypto; zarzut nie jest wyrokiem. Warunkowe umorzenie nie jest wyrokiem skazującym (WP: sąd uznał winę, ale odstąpił od kary). Ocena, że reprezentował osoby o możliwie rozbieżnych interesach, należy do redakcji. Michał Fuja, współautor, jest pokrzywdzonym w sprawie z 2020 r.

Źródła: Wirtualna Polska: Bronił wspólnika Suszka, sam ma zarzuty. Kim jest adwokat od Zondacrypto (Szymon Jadczak, Michał Fuja)

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Wipler odwiedza Krala w Monako; pięć dni później broni giełdy w Sejmie, a 28 lipca do jego fundacji wpływa pierwszy z siedmiu przelewów

2025-07-17 · Ustalenie redakcji

17 lipca 2025 r. poseł Konfederacji Przemysław Wipler odwiedza Krala w Monako. 22 lipca broni giełdy z mównicy sejmowej. 28 lipca na konto jego Fundacji Dobry Rząd wpływa pierwszy z siedmiu przelewów po 10 tys. euro (razem 70 tys. euro). Osobno 90 tys. euro trafia do agencji Fiverand, którą prowadzi dziś jego wieloletni wspólnik Michał Krzymowski; WP sumuje obie kwoty do 160 tys. euro. Wipler zapewnia, że nie dostał od nikogo uwag do ustawy.

Kolejność dat to zestawienie WP; nie przesądza związku między wizytą, wystąpieniem i przelewami. Fundacja i agencja to różne podmioty - sumy 160 tys. euro nie traktujemy jako jednej pozycji (por. F19, F20). O wizycie WP pisała wcześniej w osobnym tekście, którego nie mamy.

Źródła: Wirtualna Polska: Lista zakupów Przemysława Krala. Krótki przewodnik po aferze Zondacrypto (Szymon Jadczak)

WP zestawia „listę zakupów" Krala: ok. 10 mln zł rocznie na marketing w Polsce i pięć celów

2026-09-30 · Ustalenie redakcji

Szymon Jadczak porządkuje ustalenia serii WP i „Superwizjera" TVN24. Według WP Zondacrypto przeznaczała na marketing w Polsce około 10 mln zł rocznie, a Kral płacił politykom, fundacjom, agencjom PR, telewizji i federacjom sportowym. Redakcja dzieli wydatki na pięć celów: dostęp do polityków (Chodziński, Ibiza), wpływ na ustawę (Wipler, Moskal, poprawki), obietnica bezkarności (Ziobro, „pan X"), spokój od dziennikarzy (Republika, Fiverand, Jastrzębowski) i wizerunek (PKOl, zegarek, loże). Osobno: pomoc dla Romanowskiego, za którą Kral według WP „nie chciał w zamian niczego". WP pisze wprost, że Kral jest dziś podejrzanym w sprawie pieniędzy, które zniknęły z giełdy. Epilog: Zondacrypto nie działa od kwietnia 2026 r., a według WP estoński sąd wyliczył długi spółki na co najmniej 432 mln euro.

Podsumowanie, w większości bez nowych faktów. Podział na pięć celów i określenie „lista zakupów" to interpretacja redakcji. WP zaznacza, że opisane fakty zna z przelewów i umów spółek Krala, z korespondencji i z relacji osób z otoczenia giełdy, że Kral współpracuje z prokuraturą i ma w sprawie własny interes, oraz że Zondacrypto była reklamodawcą Wirtualnej Polski i TVN. Kwoty z różnych pozycji się nie sumują.

Źródła: Wirtualna Polska: Lista zakupów Przemysława Krala. Krótki przewodnik po aferze Zondacrypto (Szymon Jadczak)

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Poseł Moskal i Chodziński spotykają się z Kralem na Ibizie

2025-08-07 · Ustalenie redakcji

Michał Moskal i Artur Chodziński spotykają się z Przemysławem Kralem. Moskal potwierdza spotkanie. Według WP (30.09.2026) Chodziński zawiózł Moskala na Ibizę: lot i nocleg opłacił Chodziński, kolację Kral. Moskal odpowiada, że rozmawiali o potencjalnej współpracy Fundacji Obserwatorium Rozwoju Gospodarki i Demokracji z Zondą w obszarze fintechu; do współpracy nie doszło, bo giełda nie przeszła w fundacji „procedur compliance".

Moskal mówi, że koszty podróży rozliczył prywatnie; Onet (25.09.2026) pisze, że za bilety zapłacił Chodziński, poseł nie wpisał ich do rejestru korzyści, a wersja o zwrocie gotówką „nie jest prawdą". Nie traktujemy spotkania jako dowodu uzgodnienia poprawek.

Źródła: Wirtualna Polska: Poseł PiS spotkał się na Ibizie z szefem Zondacrypto; Onet: Poseł PiS konsultował poprawki do ustawy o kryptowalutach z szefem Zondycrypto. Ujawniamy szczegóły (Jacek Harłukowicz; w serwisie pod tytułem „Nowy wątek afery Zondacrypto. Konsekwencje będą dla prawicy gigantyczne"); Wirtualna Polska: Lista zakupów Przemysława Krala. Krótki przewodnik po aferze Zondacrypto (Szymon Jadczak)

WP zestawia „listę zakupów" Krala: ok. 10 mln zł rocznie na marketing w Polsce i pięć celów

2026-09-30 · Ustalenie redakcji

Szymon Jadczak porządkuje ustalenia serii WP i „Superwizjera" TVN24. Według WP Zondacrypto przeznaczała na marketing w Polsce około 10 mln zł rocznie, a Kral płacił politykom, fundacjom, agencjom PR, telewizji i federacjom sportowym. Redakcja dzieli wydatki na pięć celów: dostęp do polityków (Chodziński, Ibiza), wpływ na ustawę (Wipler, Moskal, poprawki), obietnica bezkarności (Ziobro, „pan X"), spokój od dziennikarzy (Republika, Fiverand, Jastrzębowski) i wizerunek (PKOl, zegarek, loże). Osobno: pomoc dla Romanowskiego, za którą Kral według WP „nie chciał w zamian niczego". WP pisze wprost, że Kral jest dziś podejrzanym w sprawie pieniędzy, które zniknęły z giełdy. Epilog: Zondacrypto nie działa od kwietnia 2026 r., a według WP estoński sąd wyliczył długi spółki na co najmniej 432 mln euro.

Podsumowanie, w większości bez nowych faktów. Podział na pięć celów i określenie „lista zakupów" to interpretacja redakcji. WP zaznacza, że opisane fakty zna z przelewów i umów spółek Krala, z korespondencji i z relacji osób z otoczenia giełdy, że Kral współpracuje z prokuraturą i ma w sprawie własny interes, oraz że Zondacrypto była reklamodawcą Wirtualnej Polski i TVN. Kwoty z różnych pozycji się nie sumują.

Źródła: Wirtualna Polska: Lista zakupów Przemysława Krala. Krótki przewodnik po aferze Zondacrypto (Szymon Jadczak)

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Po powrocie z Ibizy Moskal pisze do szefa KNF w obronie branży krypto

po 7 sierpnia 2025 (data nieustalona) · Ustalenie redakcji

Według WP Michał Moskal po powrocie z Ibizy pisze do przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego w obronie branży kryptowalutowej. 23 września 2025 r. składa poprawki do procedowanej ustawy (E11).

Treści pisma ani dokładnej daty nie znamy. Moskal zaprzecza, by miał wpływ na treść poprawek (E48a).

Źródła: Wirtualna Polska: Lista zakupów Przemysława Krala. Krótki przewodnik po aferze Zondacrypto (Szymon Jadczak)

WP zestawia „listę zakupów" Krala: ok. 10 mln zł rocznie na marketing w Polsce i pięć celów

2026-09-30 · Ustalenie redakcji

Szymon Jadczak porządkuje ustalenia serii WP i „Superwizjera" TVN24. Według WP Zondacrypto przeznaczała na marketing w Polsce około 10 mln zł rocznie, a Kral płacił politykom, fundacjom, agencjom PR, telewizji i federacjom sportowym. Redakcja dzieli wydatki na pięć celów: dostęp do polityków (Chodziński, Ibiza), wpływ na ustawę (Wipler, Moskal, poprawki), obietnica bezkarności (Ziobro, „pan X"), spokój od dziennikarzy (Republika, Fiverand, Jastrzębowski) i wizerunek (PKOl, zegarek, loże). Osobno: pomoc dla Romanowskiego, za którą Kral według WP „nie chciał w zamian niczego". WP pisze wprost, że Kral jest dziś podejrzanym w sprawie pieniędzy, które zniknęły z giełdy. Epilog: Zondacrypto nie działa od kwietnia 2026 r., a według WP estoński sąd wyliczył długi spółki na co najmniej 432 mln euro.

Podsumowanie, w większości bez nowych faktów. Podział na pięć celów i określenie „lista zakupów" to interpretacja redakcji. WP zaznacza, że opisane fakty zna z przelewów i umów spółek Krala, z korespondencji i z relacji osób z otoczenia giełdy, że Kral współpracuje z prokuraturą i ma w sprawie własny interes, oraz że Zondacrypto była reklamodawcą Wirtualnej Polski i TVN. Kwoty z różnych pozycji się nie sumują.

Źródła: Wirtualna Polska: Lista zakupów Przemysława Krala. Krótki przewodnik po aferze Zondacrypto (Szymon Jadczak)

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Do projektu ustawy o kryptoaktywach trafiają poprawki zbieżne z postulatami Krala

2025-09-23 · Ustalenie redakcji

WP i TVN24 opisują pakiet poprawek łagodzących projekt ustawy oraz ich zbieżność z wcześniejszymi postulatami Krala. Według Onetu (25.09.2026) poprawki zostały fizycznie złożone 23 września tuż przed posiedzeniem komisji o 18.30; znoszą dolne limity kar za nieuczciwą działalność i możliwość łączenia kary pieniężnej z pozbawieniem wolności, tworzą niezależną od KNF komisję odwoławczą, do której branża mogłaby delegować przedstawicieli, i ograniczają opłatę nadzorczą (0,4 proc. średnich przychodów z trzech lat) górnym limitem 10 tys. euro. Dzień wcześniej Kral przesłał Chodzińskiemu swoją analizę projektu poprawek z prośbą o przekazanie Moskalowi (E10d).

Moskal zaprzecza autorstwu poprawek i konsultacjom; wskazuje Janusza Kowalskiego, który potwierdza autorstwo i twierdzi, że nikt nie zmienił w nich „nawet przecinka". Zbieżność zapisów z uwagami Krala nie przesądza, że uwagi wpłynęły na treść - Onet tego nie ustalił. Liczba poprawek różni się między tekstami WP: 13 (25.09) i 14 (30.09). Opłatę nadzorczą Onet opisuje jako 0,4 proc. średnich przychodów z górnym limitem 10 tys. euro, a WP (30.09) jako ryczałt 10 tys. euro rocznie zamiast udziału w przychodach. Obie wersje stoją obok siebie.

Źródła: Wirtualna Polska: Poseł PiS spotkał się na Ibizie z szefem Zondacrypto; Onet: Poseł PiS konsultował poprawki do ustawy o kryptowalutach z szefem Zondycrypto. Ujawniamy szczegóły (Jacek Harłukowicz; w serwisie pod tytułem „Nowy wątek afery Zondacrypto. Konsekwencje będą dla prawicy gigantyczne"); Wirtualna Polska: Lista zakupów Przemysława Krala. Krótki przewodnik po aferze Zondacrypto (Szymon Jadczak)

WP zestawia „listę zakupów" Krala: ok. 10 mln zł rocznie na marketing w Polsce i pięć celów

2026-09-30 · Ustalenie redakcji

Szymon Jadczak porządkuje ustalenia serii WP i „Superwizjera" TVN24. Według WP Zondacrypto przeznaczała na marketing w Polsce około 10 mln zł rocznie, a Kral płacił politykom, fundacjom, agencjom PR, telewizji i federacjom sportowym. Redakcja dzieli wydatki na pięć celów: dostęp do polityków (Chodziński, Ibiza), wpływ na ustawę (Wipler, Moskal, poprawki), obietnica bezkarności (Ziobro, „pan X"), spokój od dziennikarzy (Republika, Fiverand, Jastrzębowski) i wizerunek (PKOl, zegarek, loże). Osobno: pomoc dla Romanowskiego, za którą Kral według WP „nie chciał w zamian niczego". WP pisze wprost, że Kral jest dziś podejrzanym w sprawie pieniędzy, które zniknęły z giełdy. Epilog: Zondacrypto nie działa od kwietnia 2026 r., a według WP estoński sąd wyliczył długi spółki na co najmniej 432 mln euro.

Podsumowanie, w większości bez nowych faktów. Podział na pięć celów i określenie „lista zakupów" to interpretacja redakcji. WP zaznacza, że opisane fakty zna z przelewów i umów spółek Krala, z korespondencji i z relacji osób z otoczenia giełdy, że Kral współpracuje z prokuraturą i ma w sprawie własny interes, oraz że Zondacrypto była reklamodawcą Wirtualnej Polski i TVN. Kwoty z różnych pozycji się nie sumują.

Źródła: Wirtualna Polska: Lista zakupów Przemysława Krala. Krótki przewodnik po aferze Zondacrypto (Szymon Jadczak)

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Kancelaria Krala przelewa 450 tys. zł do fundacji Ziobry

2025-10-16 · Ustalenie redakcji

WP i TVN24 opisują trzy przelewy z rachunku kancelarii Krala do Instytutu Polski Suwerennej, wykonane między 16 października a 10 listopada.

Ziobro potwierdza darowiznę, zaprzecza świadczeniu czegokolwiek w zamian. Odróżniamy 450 tys. zł od kwot cytowanych przez Tuska.

Źródła: Wirtualna Polska: Jak Ziobro szukał pieniędzy i znalazł je u Krala. Ujawniamy szczegóły; Wirtualna Polska: Jak Ziobro szukał pieniędzy i znalazł je u Krala. Ujawniamy szczegóły

WP zestawia „listę zakupów" Krala: ok. 10 mln zł rocznie na marketing w Polsce i pięć celów

2026-09-30 · Ustalenie redakcji

Szymon Jadczak porządkuje ustalenia serii WP i „Superwizjera" TVN24. Według WP Zondacrypto przeznaczała na marketing w Polsce około 10 mln zł rocznie, a Kral płacił politykom, fundacjom, agencjom PR, telewizji i federacjom sportowym. Redakcja dzieli wydatki na pięć celów: dostęp do polityków (Chodziński, Ibiza), wpływ na ustawę (Wipler, Moskal, poprawki), obietnica bezkarności (Ziobro, „pan X"), spokój od dziennikarzy (Republika, Fiverand, Jastrzębowski) i wizerunek (PKOl, zegarek, loże). Osobno: pomoc dla Romanowskiego, za którą Kral według WP „nie chciał w zamian niczego". WP pisze wprost, że Kral jest dziś podejrzanym w sprawie pieniędzy, które zniknęły z giełdy. Epilog: Zondacrypto nie działa od kwietnia 2026 r., a według WP estoński sąd wyliczył długi spółki na co najmniej 432 mln euro.

Podsumowanie, w większości bez nowych faktów. Podział na pięć celów i określenie „lista zakupów" to interpretacja redakcji. WP zaznacza, że opisane fakty zna z przelewów i umów spółek Krala, z korespondencji i z relacji osób z otoczenia giełdy, że Kral współpracuje z prokuraturą i ma w sprawie własny interes, oraz że Zondacrypto była reklamodawcą Wirtualnej Polski i TVN. Kwoty z różnych pozycji się nie sumują.

Źródła: Wirtualna Polska: Lista zakupów Przemysława Krala. Krótki przewodnik po aferze Zondacrypto (Szymon Jadczak)

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Telewizja Republika wystawia czeskiej spółce Krala pierwszą z 16 faktur za reklamy

3 marca 2025 - 23 stycznia 2026 · Ustalenie redakcji

Pierwsza faktura Republiki dla Expofer Servis House nosi datę 3 marca 2025 r., ostatnie dwie - 23 stycznia 2026 r. Łącznie 16 faktur opiewa na 1,62 mln euro. Zapłacone zostało 1,53 mln euro, czyli po kursie z końca 2025 r. około 6,46 mln zł; dwie styczniowe faktury na blisko 90 tys. euro pozostały nieopłacone. Według wyliczenia redakcji zapłacone 1,53 mln euro to 11,3 proc. przychodów sprzedażowych Republiki za 2025 r. - mniej więcej co dziewiąta złotówka, którą stacja zarobiła na sprzedaży.

Liczbę faktur i daty podał na portalu X dyrektor programowy stacji Michał Rachoń. Sakiewicz mówił publicznie, że miesięczne płatności „nie przekraczały" 500 tys. zł. Faktura nie dowodzi zapłaty, a kwota zapłacona jest niższa niż wystawiona. Od września 2025 r. reklamy giełdy emitowała już tylko Republika - wcześniej współpracę reklamową z Zondacrypto miały też inne media, w tym TVN i WP, czyli redakcje, które ten tekst publikują.

Źródła: TVN24: Wiemy, kim jest „pan X" z wystąpienia Tuska (śledztwo TVN24 i WP, Michał Fuja, Szymon Jadczak); Wirtualna Polska: Wiemy, kim jest pan X z wystąpienia Tuska. To Tomasz Sakiewicz (bliźniacza wersja WP)

WP zestawia „listę zakupów" Krala: ok. 10 mln zł rocznie na marketing w Polsce i pięć celów

2026-09-30 · Ustalenie redakcji

Szymon Jadczak porządkuje ustalenia serii WP i „Superwizjera" TVN24. Według WP Zondacrypto przeznaczała na marketing w Polsce około 10 mln zł rocznie, a Kral płacił politykom, fundacjom, agencjom PR, telewizji i federacjom sportowym. Redakcja dzieli wydatki na pięć celów: dostęp do polityków (Chodziński, Ibiza), wpływ na ustawę (Wipler, Moskal, poprawki), obietnica bezkarności (Ziobro, „pan X"), spokój od dziennikarzy (Republika, Fiverand, Jastrzębowski) i wizerunek (PKOl, zegarek, loże). Osobno: pomoc dla Romanowskiego, za którą Kral według WP „nie chciał w zamian niczego". WP pisze wprost, że Kral jest dziś podejrzanym w sprawie pieniędzy, które zniknęły z giełdy. Epilog: Zondacrypto nie działa od kwietnia 2026 r., a według WP estoński sąd wyliczył długi spółki na co najmniej 432 mln euro.

Podsumowanie, w większości bez nowych faktów. Podział na pięć celów i określenie „lista zakupów" to interpretacja redakcji. WP zaznacza, że opisane fakty zna z przelewów i umów spółek Krala, z korespondencji i z relacji osób z otoczenia giełdy, że Kral współpracuje z prokuraturą i ma w sprawie własny interes, oraz że Zondacrypto była reklamodawcą Wirtualnej Polski i TVN. Kwoty z różnych pozycji się nie sumują.

Źródła: Wirtualna Polska: Lista zakupów Przemysława Krala. Krótki przewodnik po aferze Zondacrypto (Szymon Jadczak)

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Przelew z Expofera do Fiverand rośnie z 10 do 15 tys. euro; wg relacji różnica miała być „za Dobskiego"

2025-12-04 · Ustalenie redakcji

Dzień po drugim wpisie, 4 grudnia 2025 r., przelew z konta Expofera na rachunek spółki Krzymowskiego pierwszy raz opiewa na 15 tys. euro zamiast dotychczasowych 10 tys. Kolejne, styczniowy i marcowy, również. Z relacji osób z otoczenia Krala wynika, że różnica miała być przeznaczona „za Dobskiego".

Kwoty i daty przelewów pochodzą z dokumentów; przeznaczenie różnicy to relacja otoczenia Krala. Ile z niej trafiało do samego Dobskiego i czy w ogóle - redakcje nie ustaliły. Dobski i Krzymowski nie odpowiedzieli na pytania. WP (30.09) pisze, że kwota wzrosła „w listopadzie 2025 r."; tekst z 18.09 podaje pierwszy przelew na 15 tys. euro 4 grudnia. Mogą to być data ustalenia i data przelewu.

Źródła: TVN24: W służbie Krala. Szef Zondacrypto i dziennikarze Republiki (śledztwo TVN24 i WP, Michał Fuja, Szymon Jadczak); Wirtualna Polska: W służbie Krala. Szef Zondacrypto i dziennikarze Republiki (bliźniacza wersja WP)

WP zestawia „listę zakupów" Krala: ok. 10 mln zł rocznie na marketing w Polsce i pięć celów

2026-09-30 · Ustalenie redakcji

Szymon Jadczak porządkuje ustalenia serii WP i „Superwizjera" TVN24. Według WP Zondacrypto przeznaczała na marketing w Polsce około 10 mln zł rocznie, a Kral płacił politykom, fundacjom, agencjom PR, telewizji i federacjom sportowym. Redakcja dzieli wydatki na pięć celów: dostęp do polityków (Chodziński, Ibiza), wpływ na ustawę (Wipler, Moskal, poprawki), obietnica bezkarności (Ziobro, „pan X"), spokój od dziennikarzy (Republika, Fiverand, Jastrzębowski) i wizerunek (PKOl, zegarek, loże). Osobno: pomoc dla Romanowskiego, za którą Kral według WP „nie chciał w zamian niczego". WP pisze wprost, że Kral jest dziś podejrzanym w sprawie pieniędzy, które zniknęły z giełdy. Epilog: Zondacrypto nie działa od kwietnia 2026 r., a według WP estoński sąd wyliczył długi spółki na co najmniej 432 mln euro.

Podsumowanie, w większości bez nowych faktów. Podział na pięć celów i określenie „lista zakupów" to interpretacja redakcji. WP zaznacza, że opisane fakty zna z przelewów i umów spółek Krala, z korespondencji i z relacji osób z otoczenia giełdy, że Kral współpracuje z prokuraturą i ma w sprawie własny interes, oraz że Zondacrypto była reklamodawcą Wirtualnej Polski i TVN. Kwoty z różnych pozycji się nie sumują.

Źródła: Wirtualna Polska: Lista zakupów Przemysława Krala. Krótki przewodnik po aferze Zondacrypto (Szymon Jadczak)

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Relacja Krala: za budżet 5 mln euro rozmówcy mieli „załatwić w TVN uciszenie" reportera

2025-09-30 · Stanowisko

Według tego, co szef Zondy opowiadał potem współpracownikom, przy okazji Bergamo padła propozycja innego rodzaju: jeśli Kral przekaże budżet reklamowy rzędu 5 mln euro do ulokowania w różnych mediach, jego rozmówcy „załatwią w TVN uciszenie" Michała Fui, a także poradzą sobie z większością redakcji, które chciałyby publikować negatywny przekaz o Zondacrypto. Jako autora propozycji Kral miał wskazywać Sławomira Jastrzębowskiego.

To relacja osób, którym Kral o tym opowiadał - nie dokument i nie ustalenie sądu. Kral jest podejrzanym, współpracuje z prokuraturą i ma w sprawie własny interes. Jastrzębowski nie odpowiedział na pytanie, czy taką propozycję składał; według WP (30.09) przekonuje, że nigdy nie łączyły go z Kralem relacje biznesowe. Śmigielski, drugi uczestnik wyjazdu, oświadcza, że żadnych działań nie podjął i nie dostał od giełdy wynagrodzenia.

Źródła: TVN24: W służbie Krala. Szef Zondacrypto i dziennikarze Republiki (śledztwo TVN24 i WP, Michał Fuja, Szymon Jadczak); Wirtualna Polska: W służbie Krala. Szef Zondacrypto i dziennikarze Republiki (bliźniacza wersja WP); Wirtualna Polska: Lista zakupów Przemysława Krala. Krótki przewodnik po aferze Zondacrypto (Szymon Jadczak)

WP zestawia „listę zakupów" Krala: ok. 10 mln zł rocznie na marketing w Polsce i pięć celów

2026-09-30 · Ustalenie redakcji

Szymon Jadczak porządkuje ustalenia serii WP i „Superwizjera" TVN24. Według WP Zondacrypto przeznaczała na marketing w Polsce około 10 mln zł rocznie, a Kral płacił politykom, fundacjom, agencjom PR, telewizji i federacjom sportowym. Redakcja dzieli wydatki na pięć celów: dostęp do polityków (Chodziński, Ibiza), wpływ na ustawę (Wipler, Moskal, poprawki), obietnica bezkarności (Ziobro, „pan X"), spokój od dziennikarzy (Republika, Fiverand, Jastrzębowski) i wizerunek (PKOl, zegarek, loże). Osobno: pomoc dla Romanowskiego, za którą Kral według WP „nie chciał w zamian niczego". WP pisze wprost, że Kral jest dziś podejrzanym w sprawie pieniędzy, które zniknęły z giełdy. Epilog: Zondacrypto nie działa od kwietnia 2026 r., a według WP estoński sąd wyliczył długi spółki na co najmniej 432 mln euro.

Podsumowanie, w większości bez nowych faktów. Podział na pięć celów i określenie „lista zakupów" to interpretacja redakcji. WP zaznacza, że opisane fakty zna z przelewów i umów spółek Krala, z korespondencji i z relacji osób z otoczenia giełdy, że Kral współpracuje z prokuraturą i ma w sprawie własny interes, oraz że Zondacrypto była reklamodawcą Wirtualnej Polski i TVN. Kwoty z różnych pozycji się nie sumują.

Źródła: Wirtualna Polska: Lista zakupów Przemysława Krala. Krótki przewodnik po aferze Zondacrypto (Szymon Jadczak)

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Piesiewicz otrzymuje w Monako zegarek za ok. 40 tys. euro za pośrednictwem Krala

2025-11-28 · Ustalenie redakcji

WP i TVN24 łączą zakup zegarka za 40 tys. euro z listopadowym spotkaniem Krala i Piesiewicza. Piesiewicz przyznaje, że zegarek otrzymał za pośrednictwem Krala. Według WP (30.09.2026) Kral kupił zegarek Patek Philippe 19 listopada 2025 r. za 40 tys. euro (ok. 172 tys. zł), a dziewięć dni później przekazał go Piesiewiczowi w Monako; Piesiewicz odpisał: „Jestem w szoku, dziękuję". Miesiąc wcześniej Zondacrypto została sponsorem generalnym PKOl z umową do 2028 r.

Piesiewicz twierdzi, że zapłacił własną gotówką. Cel wręczenia zegarka jest sporny. Piesiewicz twierdzi, że kupił zegarek z własnych środków i oddawał pieniądze w ratach, w gotówce. W zarzucie zegarek wyceniono na 169 476 zł, WP podaje ok. 172 tys. zł - różnica wynika z przeliczenia.

Źródła: Wirtualna Polska: Szef Zondacrypto, prezes PKOl i złoty zegarek za 40 tysięcy euro; Wirtualna Polska: Szef Zondacrypto, prezes PKOl i złoty zegarek za 40 tysięcy euro; Wirtualna Polska: Lista zakupów Przemysława Krala. Krótki przewodnik po aferze Zondacrypto (Szymon Jadczak)

WP zestawia „listę zakupów" Krala: ok. 10 mln zł rocznie na marketing w Polsce i pięć celów

2026-09-30 · Ustalenie redakcji

Szymon Jadczak porządkuje ustalenia serii WP i „Superwizjera" TVN24. Według WP Zondacrypto przeznaczała na marketing w Polsce około 10 mln zł rocznie, a Kral płacił politykom, fundacjom, agencjom PR, telewizji i federacjom sportowym. Redakcja dzieli wydatki na pięć celów: dostęp do polityków (Chodziński, Ibiza), wpływ na ustawę (Wipler, Moskal, poprawki), obietnica bezkarności (Ziobro, „pan X"), spokój od dziennikarzy (Republika, Fiverand, Jastrzębowski) i wizerunek (PKOl, zegarek, loże). Osobno: pomoc dla Romanowskiego, za którą Kral według WP „nie chciał w zamian niczego". WP pisze wprost, że Kral jest dziś podejrzanym w sprawie pieniędzy, które zniknęły z giełdy. Epilog: Zondacrypto nie działa od kwietnia 2026 r., a według WP estoński sąd wyliczył długi spółki na co najmniej 432 mln euro.

Podsumowanie, w większości bez nowych faktów. Podział na pięć celów i określenie „lista zakupów" to interpretacja redakcji. WP zaznacza, że opisane fakty zna z przelewów i umów spółek Krala, z korespondencji i z relacji osób z otoczenia giełdy, że Kral współpracuje z prokuraturą i ma w sprawie własny interes, oraz że Zondacrypto była reklamodawcą Wirtualnej Polski i TVN. Kwoty z różnych pozycji się nie sumują.

Źródła: Wirtualna Polska: Lista zakupów Przemysława Krala. Krótki przewodnik po aferze Zondacrypto (Szymon Jadczak)

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Marszałek lubelski Stawiarski ogląda mecz z PSG w loży Zondacrypto; miesiąc później zakłada konto na giełdzie

jesień 2025 (data meczu nieustalona) · Ustalenie redakcji

W loży „SALON HONNEUR by Zondacrypto" mecz z PSG ogląda obok Radosława Piesiewicza marszałek województwa lubelskiego Jarosław Stawiarski. Miesiąc później zakłada konto w Zondacrypto, w styczniu 2026 r. kupuje jej tokeny. Ile stracił, nie mówi: „To moja osobista, prywatna tajemnica".

Daty meczu WP w tym tekście nie podaje; umieszczamy go jesienią 2025 r. w przybliżeniu. Opis pochodzi z wcześniejszego tekstu WP o zegarku dla Piesiewicza, którego nie mamy. Obecność w loży nie jest zarzutem.

Źródła: Wirtualna Polska: Lista zakupów Przemysława Krala. Krótki przewodnik po aferze Zondacrypto (Szymon Jadczak)

WP zestawia „listę zakupów" Krala: ok. 10 mln zł rocznie na marketing w Polsce i pięć celów

2026-09-30 · Ustalenie redakcji

Szymon Jadczak porządkuje ustalenia serii WP i „Superwizjera" TVN24. Według WP Zondacrypto przeznaczała na marketing w Polsce około 10 mln zł rocznie, a Kral płacił politykom, fundacjom, agencjom PR, telewizji i federacjom sportowym. Redakcja dzieli wydatki na pięć celów: dostęp do polityków (Chodziński, Ibiza), wpływ na ustawę (Wipler, Moskal, poprawki), obietnica bezkarności (Ziobro, „pan X"), spokój od dziennikarzy (Republika, Fiverand, Jastrzębowski) i wizerunek (PKOl, zegarek, loże). Osobno: pomoc dla Romanowskiego, za którą Kral według WP „nie chciał w zamian niczego". WP pisze wprost, że Kral jest dziś podejrzanym w sprawie pieniędzy, które zniknęły z giełdy. Epilog: Zondacrypto nie działa od kwietnia 2026 r., a według WP estoński sąd wyliczył długi spółki na co najmniej 432 mln euro.

Podsumowanie, w większości bez nowych faktów. Podział na pięć celów i określenie „lista zakupów" to interpretacja redakcji. WP zaznacza, że opisane fakty zna z przelewów i umów spółek Krala, z korespondencji i z relacji osób z otoczenia giełdy, że Kral współpracuje z prokuraturą i ma w sprawie własny interes, oraz że Zondacrypto była reklamodawcą Wirtualnej Polski i TVN. Kwoty z różnych pozycji się nie sumują.

Źródła: Wirtualna Polska: Lista zakupów Przemysława Krala. Krótki przewodnik po aferze Zondacrypto (Szymon Jadczak)

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Lewandowski rozmawia z Kralem o wizie i spółce w Emiratach dla Romanowskiego

2026-03-21 · Ustalenie redakcji

Według śledztwa WP i TVN24 Bartosz Lewandowski rozmawia z Kralem o założeniu spółki i uzyskaniu wizy rezydenckiej dla Marcina Romanowskiego. Plan miał się nie powieść. Według WP (30.09.2026) nikt nie chciał rejestrować spółki na osobę ściganą europejskim nakazem aresztowania, a Kral nie chciał w zamian niczego.

Lewandowski zaprzecza nakłanianiu klientów do bezprawnych działań; powołuje się na tajemnicę obrończą i nie potwierdza szczegółów. WP (30.09) umieszcza wątek w kontekście utraty przez Romanowskiego statusu uchodźcy na Węgrzech „latem 2026 r."; data rozmowy w bazie (21.03.2026) pochodzi z wcześniejszego tekstu. Rozbieżności nie wyjaśniamy.

Źródła: Wirtualna Polska: Jak Marcin Romanowski azylu u Krala szukał; Wirtualna Polska: Jak Marcin Romanowski azylu u Krala szukał; Wirtualna Polska: Jak Marcin Romanowski azylu u Krala szukał; Wirtualna Polska: Jak Marcin Romanowski azylu u Krala szukał; Wirtualna Polska: Lista zakupów Przemysława Krala. Krótki przewodnik po aferze Zondacrypto (Szymon Jadczak)

WP zestawia „listę zakupów" Krala: ok. 10 mln zł rocznie na marketing w Polsce i pięć celów

2026-09-30 · Ustalenie redakcji

Szymon Jadczak porządkuje ustalenia serii WP i „Superwizjera" TVN24. Według WP Zondacrypto przeznaczała na marketing w Polsce około 10 mln zł rocznie, a Kral płacił politykom, fundacjom, agencjom PR, telewizji i federacjom sportowym. Redakcja dzieli wydatki na pięć celów: dostęp do polityków (Chodziński, Ibiza), wpływ na ustawę (Wipler, Moskal, poprawki), obietnica bezkarności (Ziobro, „pan X"), spokój od dziennikarzy (Republika, Fiverand, Jastrzębowski) i wizerunek (PKOl, zegarek, loże). Osobno: pomoc dla Romanowskiego, za którą Kral według WP „nie chciał w zamian niczego". WP pisze wprost, że Kral jest dziś podejrzanym w sprawie pieniędzy, które zniknęły z giełdy. Epilog: Zondacrypto nie działa od kwietnia 2026 r., a według WP estoński sąd wyliczył długi spółki na co najmniej 432 mln euro.

Podsumowanie, w większości bez nowych faktów. Podział na pięć celów i określenie „lista zakupów" to interpretacja redakcji. WP zaznacza, że opisane fakty zna z przelewów i umów spółek Krala, z korespondencji i z relacji osób z otoczenia giełdy, że Kral współpracuje z prokuraturą i ma w sprawie własny interes, oraz że Zondacrypto była reklamodawcą Wirtualnej Polski i TVN. Kwoty z różnych pozycji się nie sumują.

Źródła: Wirtualna Polska: Lista zakupów Przemysława Krala. Krótki przewodnik po aferze Zondacrypto (Szymon Jadczak)

Zdarzenie i późniejsze ujawnienie

Sąd w Tallinie ogłasza upadłość operatora giełdy

2026-08-27 · Dokument / instytucja

Według komunikatu PK sąd okręgu Harju w Tallinie ogłosił upadłość BB Trade Estonia OÜ 27 sierpnia o 11:00. Według danych przytoczonych we wrześniu 2026 r. przez Roberta Nogackiego, prawnika części wierzycieli, majątek spółki wynosił ok. 167 tys. euro przy 432 mln euro zobowiązań.

To formalne ogłoszenie upadłości. Kwietniowy kryzys wypłat jest odrębnym zdarzeniem. WP (30.09) przypisuje wyliczenie długów na co najmniej 432 mln euro estońskiemu sądowi; money.pl za Rz - pełnomocnikowi wierzycieli. Dokumentu sądu nie mamy.

Źródła: Prokuratura Krajowa: Informacja o upadłości operatora i zgromadzeniu wierzycieli; money.pl (za „Rzeczpospolitą"): Mało brakowało. Zondacrypto była blisko ucieczki na Cypr. Polskie służby w akcji (omówienie „Rzeczpospolitej", oprac. Jacek Losik)

WP zestawia „listę zakupów" Krala: ok. 10 mln zł rocznie na marketing w Polsce i pięć celów

2026-09-30 · Ustalenie redakcji

Szymon Jadczak porządkuje ustalenia serii WP i „Superwizjera" TVN24. Według WP Zondacrypto przeznaczała na marketing w Polsce około 10 mln zł rocznie, a Kral płacił politykom, fundacjom, agencjom PR, telewizji i federacjom sportowym. Redakcja dzieli wydatki na pięć celów: dostęp do polityków (Chodziński, Ibiza), wpływ na ustawę (Wipler, Moskal, poprawki), obietnica bezkarności (Ziobro, „pan X"), spokój od dziennikarzy (Republika, Fiverand, Jastrzębowski) i wizerunek (PKOl, zegarek, loże). Osobno: pomoc dla Romanowskiego, za którą Kral według WP „nie chciał w zamian niczego". WP pisze wprost, że Kral jest dziś podejrzanym w sprawie pieniędzy, które zniknęły z giełdy. Epilog: Zondacrypto nie działa od kwietnia 2026 r., a według WP estoński sąd wyliczył długi spółki na co najmniej 432 mln euro.

Podsumowanie, w większości bez nowych faktów. Podział na pięć celów i określenie „lista zakupów" to interpretacja redakcji. WP zaznacza, że opisane fakty zna z przelewów i umów spółek Krala, z korespondencji i z relacji osób z otoczenia giełdy, że Kral współpracuje z prokuraturą i ma w sprawie własny interes, oraz że Zondacrypto była reklamodawcą Wirtualnej Polski i TVN. Kwoty z różnych pozycji się nie sumują.

Źródła: Wirtualna Polska: Lista zakupów Przemysława Krala. Krótki przewodnik po aferze Zondacrypto (Szymon Jadczak)